W Polsce kilka m-cy temu była identyczna sprawa. Walnał go szpadlem w łeb i płytko zakopał jeszcze żywego. Przypadkowy spacerowicz zobaczył, że ziemia się porusza i go odkopał. Weterynarz, policja itd a ten ledwo żywy pies na widok swojego oprawcy jeszcze merdał ogonem! Chyba już dostał 2 lata. I dobrze.
Jeszcze dopiszę: do Twoich koników charty bardzo pasują. W biegu są tak samo piękne, zresztą od wieków ze sobą koegzystowały. A Anglia to kolebka greyhoundów i whippetów - masz najłatwiej z wyborem i kupnem. Polecam! Jedyny feler to bardzo silny instynkt pogoni za czymś (np zając lub sarna) - poza tym to bardzo spokojna i zrównoważona rasa -szczególnie suczki są bardzo grzeczne (co nie znaczy, że karne)
To chyba Andreas Willmann i Spółka z Freiburga na Śląsku. Tylko wskazówka do nastawiania czasu budzenia chyba przyszywana. Tak z pamięci: A.W. założył firmę w 1852 r a zmienił formę i logo w 1880 r na Vereinigte Uhrenfabrik itd. Mogę się mylić o parę lat.
Mam prośbę: za grzyba nie mogę odnależć linka do tematu pozwalającego identyfikować zegar/budzik po kształcie tylnej płyty. Straciłem godzinę czasu - help me!
Wczoraj na alle.. natknąłem się na aukcję "tarcza na miarę", gdzie autor pokazał kilkanascie przykładów swoich dzieł. Oczywiste, ze to nie oryginał, ale wykonanie godne podziwu - pomijając sygnatury, których nie powinno być na kopiach.
Napisałem to już w innym wątku, ale powtórzę: proponuję wydzielić wątek zegarów elektrycznych. Obecnie plączą się tematy roczniaków i elektryków - a są to tematy i konstrukcje całkowicie różne (no chyba, że mają podobne cyferblaty i wskazówki). Może MOD się zastanowi?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.