Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

erzlot

Miłośnicy zegarów
  • Liczba zawartości

    1507
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez erzlot

  1. erzlot

    Galeria Gustava Beckera

    Bardzo ładną skrzynię ma ten sfrancuziały Becker. Podoba mi się.
  2. Puścił klej kostny pod fornirem. Moim zdaniem przyłożyć gorące żelazko (bez przesady) i powoli delikatnie rozprasować.
  3. Bardzo ładny, gratulacje!
  4. erzlot

    Nasze Budziki

    Ten cartier jest już w innym poście tego autora (do Admina)
  5. erzlot

    Nasze nowe (stare) zegary

    Gratuluję Lamela, masz jedyny na świecie zegar i do tego z rodzinną historią.
  6. Besser schreib in Deutsch, ohne google translator, bitte.
  7. Świetne fotki, dziękuję. W moim jest przekładnia jak na drugim zdjęciu, ale występ w zawieszce wchodzi/koliduje z zębami kółka. Dlatego włożyłem sprężynkę bez przetknięcia jej tym poprzecznym kołkiem (chyba otwór pod kołek jest w złym miejscu). Może pomogło, bo od wczoraj tyka. Ja mam dokładnie taki patent jak na fotce po lewej
  8. Kombinuję z tym wahadłem jak powyżej i zauważyłem, że ma ono tendencję do ruchu nie w płaszczyźnie ale jednocześnie lekko obraca się wokół swojego zawiesia/pręta. Zawieszka jak na zdjęciu. Co mam zrobić? Wahadło jest ciężkie (brąz) i czy ono też może to powodować -jakieś niewyważenie? I drugie pytanie: po co na zawieszce jest ten "występ" u góry? On koliduje imo z kółkiem służącym do regulacji długości czynnej sprężynki/zawieszki.
  9. erzlot

    Galeria Gustava Beckera

    Aaaaa, no to sorki. Faktycznie nietypowy budzik (taki solidny sekundnik).
  10. erzlot

    Galeria Gustava Beckera

    Nie jestem specem od budzików, ale on nie ma centralnej sekundy, lecz mały sekundnik. Ta "centralna wskazówka" jest do ustawiania czasu budzenia.
  11. erzlot

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Kiedyś znajomy poczestował mnie marynowaną hubą siarkową (nazwa doskonale oddaje jego kształt i kolor). I była bardzo dobra!!
  12. Pan Stanisław Skowronek (sądzę, że nie będzie miał do mnie pretensji za reklamę)
  13. Dla Ciebie nie powinno to być problemem. Zaglądnij na ebay.fr pod "horloge marquetere" i zawsze coś znajdziesz. Ostatnio poszedł za 140 EUR i to w lepszym stanie niż mój (jeśli chodzi o skrzynię, bo z werkiem bywa różnie) a aktualnie są chyba droższe (trzeba zaglądać). Ale i tak Ci zazdraszczam tych GB w drewnie.
  14. Dziękuję za opinie i rady. Co do bawolego oka: mam/miałem 3 inne-klasyczne z intarsjami i masą perłową oraz alabastrową kremową tarczą. Ale takiej skrzyni z metaloplastyką dotąd nie spotkałem i dlatego mnie urzekła. Resztę starałem się do niej dopasować i stąd wyszedł taki "barokowy przepych". Ale nieskromnie powiem, że mi się podoba (wiem,,,wiem,,. że to składak) Co do wahadła w portyku- wynika z tego Dziadku, że będę robił doktorat "wpływ masy wahadła na stabilność chodu zegara"- a tak serio trochę poeksperymentuję i zobaczę co z tego wyniknie. Szukałem też u Podwapińskiego, ale nie znalazłem jakiejś zasady.
  15. Aktualnie bawię się francuzem portykowym (chyba firmy Valery lub Valrey). Był bardzo zapuszczony, ale udało się mi go uruchomić, choć jest chimeryczny- idzie nawet kilkanaście godzin i staje). Dlatego chciałbym mądrzejszych Kolegów zapytać co następuje. W soczewce wahadła są kuleczki ołowiane. Mogę je usunąć (lub zmniejszyć ilość), wtedy środek ciężkości wahadła pójdzie do góry i zegar będzie szedł szybciej. Mogę tez dołożyc ołowiu i oczywiście bedzie odwrotnie. Ale pytanie: kiedy werk ma łatwiej i będzie chodził pewniej- przy lżejszym czy też cięższym wahadle? Może pytanie głupie, ale jakoś nie potrafię sobie to wyobrazić.
  16. Moja zbieranina wzbogaciła się o następne "bawole oko - oeil de boeuf". Składałem go przez rok. I tak: -przód kupiłem w D -skrzynię miałem w swoich rupieciach -werk (niekompletny) Japy kupiłem w NL -oś wychwytu kupiłem z F (dopasował mi ją kolega z Gdańska, bo czopy były za grube) -cyferblat wykonał pan z "cyferblaty na zyczenie" -wskazówki kupiłem na starociach w Bytomiu -z podkładem tarczy (tzn dopasowaniem jej do otworów w werku) i okuciem wskazówek (zmiana z niem. na francuskie) pomógł mi bardzo sympatyczny zegarmistrz z Krakowa (szczerze go polecam) A całość chodzi, bije i wygląda tak:
  17. erzlot

    Galeria Gustava Beckera

    No nie, następny drewniak!! Ciągle Ci mało?? Zostaw coś dla mnie.
  18. erzlot

    Galeria Gustava Beckera

    Ja się tak nie bawię!! :rolleyes:Zazdrość mnie zżera. Gratuluję.
  19. erzlot

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Zadałem sobie trud i przeszukałem to ministerialne rozporządzenie z 2004 roku i pod poz 48 w zał.1 wszystkie szmaciaki są POD OCHRONĄ ŚCISŁĄ. Tak mam zresztą w 3 atlasach grzybów (ostatni z 2010 roku) , dlatego mnie Kiniol zaskoczył swoim odkryciem. A więc można jeść, ale w ukryciu.
  20. erzlot

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Pyszny, specyficzny orzechowy smak, trudny do oczyszczenia - ale jest to grzyb pod ochroną i nie wolno go zrywać!!
  21. erzlot

    Nasze nowe (stare) zegary

    Bardzo ładny, gratulacje!
  22. erzlot

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    W Polsce kilka m-cy temu była identyczna sprawa. Walnał go szpadlem w łeb i płytko zakopał jeszcze żywego. Przypadkowy spacerowicz zobaczył, że ziemia się porusza i go odkopał. Weterynarz, policja itd a ten ledwo żywy pies na widok swojego oprawcy jeszcze merdał ogonem! Chyba już dostał 2 lata. I dobrze.
  23. erzlot

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Ja bym im te pozostałe kulki wepchnął w gardło.
  24. erzlot

    Nasze Budziki

    Idziesz jak burza Anetta. Gratulacje!
  25. erzlot

    Nasze nowe (stare) zegary

    Moje szczere gratulacje!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.