Moim zdaniem jeszcze nie ma tragedii. Wiadomo, że w tych cenach to to powinno być. Zenith to nie moja półka cenowa ale jakby porównywał zegarki marek co mam to Christopher Ward bije wszystkie zegarki w przedziale do około 10k czyli Longinesa, Orisa czy japońce. Posiada dobrze regulowane mechanizmy skręcane bransolety z mikroregulacją i szybkimi teleskopami. Myślę, że w zegarku za 50k z metki to wszystko powinno być ale może te akcesoria czyli właśnie bransolety nie są robione w lepszych fabrykach niż w zegarkach za kilka tysięcy.