Użytkuję zarówno skx 007/009 i posiadam turtlasa srp773 i mogę powiedzieć, że żółwik to zupełnie inna liga względem skxa. Pomijając kultowość chociaż turtlas też swoją historię ma, jest to zegarek oferujący znacznie więcej, to mój aktualny nr 1 jeżeli chodzi o divery w tym przedziale cenowym. Mechanizm 4r36 nieporównywalnie dokładniejszy stop sekunda, dokręcanie. Praca koronki w żółwiu dużo lepsza niż w skx. Lepiej nałożona luma, tarcza sprawiająca lepsze wrażenie. Koperta lepiej wykończona, dużo ładniej zrobiony dekiel. Bransoleta rewelacyjna jak na zegarek w takiej cenie. Do czego można się przyczepić to praca bezela, centruje ale posiada większy luz jak również sposób jego pracy jest delikatnie mówiąc słaby, chociaż w moich skxach w jednym bezel pracuje jedwabiście wręcz, nawet chyba lepiej niż w hydrze a w drugim dużo gorzej więc jak się robotom zmontowało tak jest. I kolejna wada chociaż to już wada z tych subiektywnych mogli pozostawić rozmiar jaki miał pierwowzór bo 45 mm pomimo wygody w noszeniu wielu osobom uniemożliwił noszenie tego zegarka. Ale zarówno skx jak i żółw to must have w każdej kolekcji. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk