To wszystko zależy od skory, pH, itd. Kup próbki jak już Ci polecono, sprawdź co na Tobie się trzyma i kup flakon. Jak chcesz killera co wali na metry kup za 25pln cygaro Cuba a’la JPG naście chmur i dwa dni będzie „walić” bleeehhh...
To jak jeszcze jest warto wziąć - jak ktoś lubi owocowe nuty, Mercedes Select( klon Creed Aventus) za 128 dorzucić GF i kurier za 7,90:) trzeba sobie jakos radzić
Jak ktoś ma problem, żeby się zdecydować na zakup Grey Flannel to na Elnino/e-glamour był zestaw 12x1,2ml za niecałe 9pln wiec można w razie czego jeszcze kilka osób obdarować jak nie podejdzie albo zużyć i kupić flakon;)
Durbano niestety nie widziałem nigdzie poza alle...i Quality ale ostatnio szukałem w zeszłym roku więc może coś się zmieniło. Chrysolite wtedy mnie zmusił do poszukiwań
Ja na jesień/zimę mam czarnego Benka, Guerlain Ideal Parfume, YSL L’Homme Nuit, Armani Nuit, A’Men Pure Malt i własna produkcja z MO61 zbliżona do Amouge Fate, na codzien jako caloroczniak jak coś z góry swieci Mercedes Silver i Club Woody.
Antka mam jeszcz w wersji sprzed paru ładnych lat, 2009 z tego co pamietam, jeszcze z szerokim dozownikiem. Generalnie jest to mocarz, ale mam do niego sentyment, dlatego od 3 lat zużyłem 20ml z 100;)
Drzewne, korzenne, cieple, słodkawe, cytrusowe, żywiczne, balsamiczne, fougere, mam, mialem, lubię, uwielbiam, ale są takie sztuki, które z opisu, składników zdawałby się ok- tutaj nie było szans, coś mi tu nie leżało, jakiś karmelizowany cukier na maśle w drzewnej otulinie która przegrywa z karmelkiem- są wariacje , gdzie mi to nie przeszkadza, tutaj- nie e e!
Antaeus i Grey Flannel to jedyne dziady, które mam i uwielbiam, mimo, ze teoretycznie brakuje mi do ich używania jakiś 20lat bo to takie mocne 50+, Antka mam jeszcze starszego, 2010 wiec jest to „killer” Lżejsza wersja Antka imo to Banana Republic Oud Mosaic można wyrwać w dobrej 75ml edp, jak ktoś lubi to polecam.
Skusiłem się na kolejną „legendę” z klasyki lat 80tych, ale jakos mam mieszane uczucia- z jednej strony fajna cytrynka ale zaraz wchodzi goździk który wybija wszystko... mowa oczywiscie o Bowling Green:) jesli ktoś chce, odstąpię po cenie zakupu;)
Co do online nie miałem złych doświadczeń ale słyszałem takie opinie więc powiedzmy, ze może miałem farta:) w każdym razie z ciekawostek maja Kenzo Once Upon a Time Homme z 2010 r za 84pln 100ml tester, u nas startują od 299pln:)
Mnie się wszystko zawsze udawało:) wiec Żonie też się uda. Towar idzie z Czech wiec trochę im schodzi, nie mniej dłużej niż 5-7 dni nie czekałem - a sporo od nich biorę. Jak się maja do iperfumy- na pewno taniej i nawet wody z lat 2007-2009 jako klasyki sprawują się świetnie, nawet jako testery, w przeciwienstwie do iperfumy, gdzie zdarzało mi się odsyłać.
proszę bardzo- źródło pewne i sprawdzone wielokrotnie, mają bardzo dużo klasyków w normalnych cenach bez januszowania jak na allegro;) https://onlineperfumy.pl/d/michael-kors-sporty-citrus/5288/
mam dokładnie takie same odczucia względem tego Varvatos'a. i na mojej skórze ten agar dość mocno równoważy się z różą i nie stanowi to dobrego połączenia. Projekcja poprawna i trwałość też ale bez szału. JV Dark Rebel Rider miałem też ostatnio w rękach- jak ktoś lubi skórę i balsamicznodrzewne kilmaty to polecam sprawdzić, na jesień/zimę oczywiście imo, ale jak ktoś pracuje sam to lato i wiosna;)
w tamtych czasach i w tych kategoriach całkiem niezły był jeszcze Adidas Dynamic i Nike- takie białe z granatowym napisem. Co do postów powyżej i zachwytów nad Souvage, Bleu itp- rozumiem, pod warunkiem, że są to wody po 100 pln za 100ml. Chanel, Dior, YSL ostatnio idą w tak złą stronę, że Bruno Banani czy Mexx zacznie im deptać pięty albo nawet wejdzie na plecy- imo. Z ciekawych zapachów w dobrej cenie- Banana Republic Oud mosaic- ciekawy zapach, trochę w klimacie Antaeus, dobra projekcja, trwałość poprawna- w necie za 100 parę złotych, godny polecenia. Na tę porę roku BR - vintage green również godny sprawdzenia, zielony świeżak. Na jesień/zimę Guerlain L'Homme Idéal Intense, po wersji edp i cologne kolejna fajna odsłona podstawy, za którą nie przepadam, zaś flankery są całkiem ok . Z codziennych budżetowców dla kogoś, kto jest w stanie pogodzić się z nutą chemii Nautica Life - 25 pln/50ml za codzienny, casualowy, świeży zapach zbliżony do Bleu zapach.
W razie gdyby ktoś był zainteresowany a nie wchodził na niezegarkowe to wrzuciłem damskie Allure 100ml edt na bazarek;) może ktoś chce dla lepszej połówki?
Silver Shadow codzienny niezobowiązujący zapach, trochę w klimacie nowego zapachu Lacoste l’homme, wersja Silver shadow Attitude jest ciekawsza, świeższa, codzienna, ale jedna i druga bez szału ale tez bez tragedii:)
W temacie antyperspirantów to dla mnie niezawodne są L’oreal men expert, praktycznie każdy poza tym białym, polecam, czarny, żółty, niebieski i srebrny-kulki. Spray, niebieski sprawia wrażenie zmrożenia naprawdę, jest niezły nie mniej kulki są najlepsze imo.
Mercedes Benz Silver, Mercedes Benz Cologne, YSL L'Homme, Bvlgari Men, Men Extreme, Issey Miyake Fraiche albo Yuzu, Salvatore Ferragamo Uomo Casual Life, Hermes Terre eau Tres Fraiche, Dior Sport 2012 bo nowy to trochę popłuczynka jak za te pieniądze;), to tak na razie z głowy, za dużo by wymieniać, polecam też sprawdzic Atelier Cologne - Bergamote Soleil, Oolang Infini, czy Trefle Pur. Penhaligon's Zizonia lub Bayolea- jak ktoś lubi wody kolońskie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.