A jakąż to techniczną przewagę ma golf nad np Mazdą 3 czy astrą? Valygar - porównaj równoważne wersje silnikowe i wyposażeniowe. Zazwyczaj jest podobna cena - i passat wypada...... najwyżej podobnie. Do tego nuuuda - i dlatego taka moja opinia. Każdy ma swoje priorytety. Dlatego jest wybór. Ja jezdżę autem 3-4 lata. Czasem mniej. Obcowanie z nim ma sprawiać przyjemność. Obcowanie z czymś o finezji wozu drabiniastego nie może - dlatego passat daleko z tyłu.
Trollu - ale golf jest nudny. Poprawna to ... nie wiem - astra, auris - a golf jest potwornie nudny. Mi nie chodzi by tworzyć coś jak multipla, avantime czy nawet micra. Ale oglądając jak każdy z nas od lat auta VW odnoszę wrażenie, że na swoich uczelniach ich designerzy trafiali wyłącznie na zajęcia z projektowania pudełek na buty. Nicon - BMW czy mercedes są w większości ... no właśnie - na pewno nie nudne - mimo cech charakterystycznych marki. Mi nie chodzi o auta niemieckei, a o auta VW. Niemcy potrafią projektować auta z polotem. I tez je wybiorę zamiast Citroena czy Peżo - bo to auta z innych lig. Natomiast zamiast Passata wolałbym np mazdę 6, Mondeo, czy nawet optimę lub i40 bo juz nie odstają a sam ich widok pobudza. Widok passata można aplikować w klinikach leczenia bezsenności
Ja nie mogę wyjść ze zdumienia ile golfów, passatów jeździ po kraju. To przywodzi mi tylko na myśl widok załogi w jakimś północnokoreańskim kombinacie socjalistycznego dobrobytu. Wszyscy jednakowi........ Szarzy, smutni........... nijacy. Jak auta VW. Z drugiej strony ta ilość świadczy o tym, że poziom polotu "designerów" VW jest akceptowalny przez wielu kupujących. To dziwi o tyle, że czasy awaryjności poniżej przeciętnej i solidności prawie dorównującej nudności i toporności tych samochodów raczej uleciały jeszcze w latach 90tych..... A sprzedaż jest. Citroen CX 1974 rocznik VW passat 1975 rocznik I ta dysproporcja nadal jest. Różni producenci potrafią dać babola w postaci szkaradka, albo auta nudnego. VW z uporem nieznanym najkrnąbrniejszym osłom - robi nudne.
Francuzi z DS chca zrobić marke premium.... czy sie uda..... Jedno jest pewne. W kwestii nuda, nijakość, toporność Golf jeszcze długo będzie niepokonany. A A3 - w sumie bliźniaczka, tylko mająca guwernantkę a nie szkołę w robotniczej dzielnicy - depcze mu po piętach.
Nieraz nawet nie ma sensu tabletkować. Jak nie gigantyczne ilości to już gotowe z Indii czy Pakistanu przyślą w blisterkach niewiele drożej niz substancję. Zostaje uwłaczająco łatwa rejestracja, ulotka, pudełeczko - i już jesteśmy szacownym producentem leków co oferuje zgodne z polityka ministerstwa zdrowia tańsze zamienniki drogich leków złodziejeskich koncernów Szkoda, że wiele z nich nie leczy - ale przecież nie to jest ważne.
Bart - ale sieci to ok 1/3 rynku - i mitem jest, że to tylko kapitał zagraniczny. Są sieci mające polskich właścicieli. Wielkie "wałki" na lekach to też niejednokrotnie indywidualni aptekarze. Więc to nie kolejny zamach strasznych demonów z zagranicy na nasze Polskie dobra narodowe - jak niektórzy głoszą (nie ty oczywiście) Póki co mamy leki wyjątkowo tanie. Oczywiście dla wielu schorowanych osób - i tak za drogie - co nie zmienia faktu, że tanie w porównaniu do innych krajów. Mamy też najwięcej lekośmieci.
Ja tam akurat w CLS DNA Mercedesa nie widzę. Nie tak mi sie kojarzy. CLS t zdeptany "normalny" mercedes Jacek ale ani DS, czy kaczka ani późniejsze, jak dla mnie, typowo "citroenowe" CX, GX czy jeszcze XM - w kategorii "piękność" raczej medalowe nie były One były efektowne, innowacyjne, nietypowe, ale czy standardowo ładne? Chyba nie.
Trzeba było się brać jak próbowano ograniczyć możliwość otwierania masowo aptek w latach 90 tych. Wtedy lobby "mocnych" aptekarzy w niebogłosy piało, że to zamach na wolność gospodarczą i otwierali kolejne. Teraz trzeba się urobić po łokcie by mieć z 7 aptek tyle co 15-20 lat temu z jednej. Dziś to już musztarda po obiedzie. Pozamiatane.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.