Dzieki. Mam do niej Rally Hirsha, i Mrowa pracuje nad paseczkiem do czekoladki. Kontrolka jakąś usterkę sygnalizuje. Musze do serwisu pędzić - mam dopiero 10 kkm przebiegu, a przeglądzik dopiero po 30 kkm.
Jest ok, bo wrócił z serwisu mój Vostok E. Nowa koperta, nowa koronka, nowy pasek, przegląd, ustawienie wskazówek, regulacja i wszystko w ramach bezpłatnego gwarancynego serwisu. Opis sytuacji tu: http://www.zegarkiclub.pl/forum/viewtopic.php?t=18969
Uważaj, żeby Cię opatrznie nie zrozumiała, bo zmieni "body" na inne i nie będzie ani żony, ani aparatu Najpierw pracowałem na d wyjasnieniem, że lustrzanka bez obiektywy to nie aparat, a "tylko" body. Liczę, że zostało to uznane i nie pomyli z moim body
Tak VJ 7750 można dokręcać. Dziwne uczucie jest wtedy, bo zamiast cykać jak przy nakręcanu manuala to świszcze - troche mechanizm, a troszke uszczelniające koronke ringi.
Szkoda tylko, że granica przebiega już na pierwszym pasmie Karkonoszy. Mamy tylko ich 'przedsionek'. To co się dzieje dalej, to poezja... :roll: Tak to prawda. My mamy niestety mniejszą część. Ale i czeską można podziwiać
No tak pikne niebo ale łaki nie widać. Masz rację, albo rybki albo pipki. Jednak tu zmierzchało. Pewnie w dzień polar pomógłby trochę - niestety na tej wycieczce miałem tylko UV.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.