Tak jak kolega wyżej napisał środkowe ogniwa są stalowe, a skrajne z twardego uretanu. Zapięcie jest stalowe. Pokrycie to PVD, a nie DLC. Zapięcie bardzo solidne i wygodne do odpinania. Nosiłem tą bransoletę z moim GW-5000 pół roku non stop: 18 godzin na dobę, 7 dni w tygodniu. Zapięcie ani razu samo się nie odpięło, na kilku ogniwach i zapięciu było widać mikroryski od desk-divingu, ale oprócz tego stan bransolety był świetny. Polecam. Pamiętać trzeba jednak o tym, że samo mocowanie bransolety do koperty sprawia, że pierwsze ogniwa to nieruchome przedłużenie koperty. Nie jest elastyczne jak pasek i przez to zegarek ma efektywnie większy rozmiar lug to lug. Dla kogoś, kto ma mały przegub, to może być istotne.