Moje Casio 110QS-37 pamiątka po Tacie (kupiony w Libii na przełomie 79 - 80) w całości oryginalne. Item specificsCondition: Used: An item that has been previously worn. See the seller’s listing for full details and description of ... Read moreabout the condition Gender: Men's Features: TIME/DAY/DATE/CHRONOGRAPH/LIGHT. Brand: Casio Type: Battery Model: CASIO/JAPAN LCD 110QS-37. Casing: ST. STEEL BACK. Watchband Material: ST. STEEL Power Source: Battery Display Type: Digital Casing Material: ST. STEEL BACK AND BASE METAL Functions & Features: AM/PM DIGITAL TIME WITH SECONDS., START STOP/LAP RESET/ST. READ., Chronograph, Day & Date, Light Display: Digital Movement: Quartz: Battery Watchband: ST. STEEL. Age: Vintage (1971-1983)
I jeszcze pytanie: Doczytałem, że amfibie mają grot na strzałce minutowej, natomiast komandirskie nie, ale mam jedną amfibię komandirską (pierwsza od lewej na zdjęciu), która nie ma grotu. Więc jak to jest, czy to składak?
Otóż na giełdzie był człowiek, który kupił ponoć wszystkie zegarki jakie miał na sprzedaż oraz walizkę mechanizmów (dosłownie) od rodziny zmarłego zegarmistrza cenił się wysoko bo za jedną amfibie pierwotnie cenił 150 PLN. Chwilę rozmowy, dywagacji i w sumie kupiłem trzy amfibie oraz dwie rakety w cenie łącznie 200 zł Według mnie pierwotnie szukał przysłowiowego frajera bo ceny jakimi operował mnie przerażały i już miałem odejść gdy zaproponował mi Oreintexa za 100PLN jako super zegarka. Wtedy zrozumiałem, że nie wie co ma i strzela cenami. Po rozmowach efekt jak wyżej. Kupiłem jeszcze Cyme kieszonkową z dewizką za 70 zł ale do zrobienia.
trzecia amfibia to automat próbuje ruszyć i staje z oznaczeniem KGB. Czytałem, że mechanizmy z automatem są wadliwe i z czasem przestają chodzić ze względu na źle zazębiające się tryby. Ale teraz wszystkie idą do zegarmistrza na czyszczenie i ewentualne naprawy. Potem polerki szkieł i może kopert.
na krupówkach kupiłem również trzy amfibie Pierwsza na chodzie tarcza biało - zielona porysowana szybka z bransoletą Druga również na chodzie ze statkiem nawet luma świeci ku mojemu zaskoczeniu
i dwie następne Rakety - jedna na mechanizmie 2609.A oraz druga 2609.HA kupione jako dodatek do innych zegarków na krupówkach na starociach Raketa ze złotą tarczą - tarcza chyba jest nie przykręcona do mechanizmu bo się kręci i wygląda na składaka aczkolwiek nie mam aż takiej wiedzy wymaga czyszczenia mechanizmu reszta jest OK, druga Raketa chodzi, ale szkło muszę wypolerować i naprawić bransoletę.
Czas urlopu dziś minął, ale nie próżnowałem w poszukiwaniach ciekawych dla mnie egzemplarzy - w dzień wyjazdu szybki skok na targ i oto nabytek (przepraszam za jakość zdjęć, ale chciałem się pochwalić bo mam kilka nabytków) Slava Automatic wysokie indeksy, asymetryczna koperta oraz dodatkowy przycisk do daty wymaga SPA i będzie OK
Dzisiaj wybrałem się na bazarek staroci u mnie w mieścinie i zgłupiałem. Ceny ruskich sięgają kosmosu - jeśli "chodzi" przy tym nieważne jak - to cena sięga ponad 100 zł - stan to inna bajka nawet nie są to stany szufladkowe czy przynajmniej dobre. Jeśli nie chodzi to 50 zł chyba że stan jest "jak spod buta" to cenią mniej. Szwajcary to ceny ponad 400 zł. Idzie nowe - trend zbieractwo zegarków lub sam nie wiem co?!
Dwa pozostałe to Seiko, ale to nie tutaj i kwarcowy Łucz z białą tarczą, jak doprowadzę do stanu kolekcjonerskiego zaprezentuję je w gromadce. Na razie przeczyściłem wszystkie z brudu i kurzu. Szkiełka wypoleruję, resztę niestety już zegarmistrz zrobi (zarobi )
Dziś mój Klient podarował mi 5 zegarków - Poljot na chodzie, ale czeka go SPA. Szkiełko wypolerowałem bo było totalne mleko, pomogło niewiele ponieważ jest już spękane.
Ładna, ale jeszcze troszkę chęci i może być cudo, na zdjęciu widać ryski na szkiełku. Możesz je łatwo usunąć papierem 2000 i pastą tempo. Sam próbowałem robić takie rzeczy ze swoimi znajdkami. I wychodzi super - niewielka praca i koszt a efekt bezcenny. Spróbuj polecam. PS. Opis obszerny na temat polerki szkiełek jest na forum.
hmm wiem że z historią zodiaka i takim stanie jak Twój pewnie jest trochę wart, ale nie sądziłem że tak są w cenie. No cóż towar tyle wart ile za niego ktoś gotów zapłacić. Gratuluję egzemplarza.
Nie wiem czy to majstersztyk, ale cena IWC vs. Błonie Zodiak zastanawia przynajmniej mnie IWC http://www.ebay.com/itm/130954456643 Zodiak http://www.ebay.com/itm/141008097863
W sobotę i niedzielę byłem na dwóch giełdach staroci, poniżej mój zakup, Poljot - średnica 35mm bez koronki, cena z 80zł zbite na 50zł. Trzeba go przeczyścić i będzie OK. Czasami staje, ale mam wrażenie jakby coraz ochoczej "cykał". Co ciekawe ten jest pozłacany 12,5 mikrona, ale widziałem taki sam bez wskazówek i zepsuty gdzie na kopercie nabita wartość to 20 mikronów.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.