OK, możesz sprecyzować który, bo jest tutaj nas kilku z tego co się orientuje bo ja - "Dzień dobry, cześć i czołem! Pytacie skąd się wziąłem . Jestem wesoły Romek, mam na przedmieściu domek, a w domku światło, woda, gaz ! Powtarzam zatem jeszcze raz !" Edit: przepraszam za OT, ale nie mogłem się powstrzymać
U mnie jak idę ze swoją połowicą po zegarkowych sklepach i robię przymiarki lub myślę o zakupie to słyszę "....tak następny to ja również sobie wybiorę w tej samej cenie..." A kto za to zapłaci: "Pan płaci .... bo Pani przecież nie a Społeczeństwo nie chce"
Myślałem o wykonaniu takiej gabloty od podstaw, niestety żal mi trochę wydawać na gotową bo pierwotnie myśli szły w kierunku otwartej (bez szyby) do tego miałem zagwozdkę jak zrobić mocowania (czyli Twoje zszywki). Oczywiście moja kolekcja to zaledwie kilkadziesiąt sztuk z czego kilkanaście to są zegarki które muszą być z paskiem i przechowuje w etui na zegarki. Na razie zrobiłem sobie pudełko na kieszonki. Czyszczenie, bajcowanie, lakierowanie i takie tam. Uczę się jak zachowuje się drewno bo zdziwiłem się gdy skrzyneczka wyczyszczona na gładziutko była szorstka po pierwszym malowaniu lakiero-bejcą. Ot takie tam, choć pragnę zaznaczyć, że lubię majsterkować i mieszkam na blokach w garażu mam troszkę narzędzi. Jednak do tej pory więcej styczności miałem z metalem. Oczywiście pracy włożonej przez Ciebie. Pewne rzeczy wykonałbym trochę inaczej, w innej kolejności i na pewno nie na ścianie. Aczkolwiek Twój koncept (wykorzystanie gotowej gabloty) niestety narzucił pewien ciąg prac, które wykonałbym zanim "plecy" zostaną połączone z przodem gabloty. Tak jak napisał Gregorian umarłbym pewnie przy zszywkach. Dlatego szacunek dla Ciebie i Twojej pracy - jedno jest pewne dałeś mi bodziec i już niedługo start mojego projektu który chętnie opiszę.
nie no rewelacja rproch (czekałem na opis fazy wykonania) czytałem i już nasunęły mi się poprawki do pracy włożonej, ale bez Twojego przetarcia błądziłbym po omacku a i w kieszeni teraz zostanie u innych.
u mnie dziś coś takiego ... (jeszcze przed czyszczeniem, ech Ci ludzie nic nie dbają o zegarki) Slava do roboty i porządnego czyszczenia (na tarczy znaki zodiaku i daty) oraz Zaria no i jakby nie było czasomierze (troszkę inne niż zegarki, ale mam ich już kilka sztuk) jeden stoper z paszportem prawdziwy NOS Wszystkie wymagają przeglądu u zegarmistrza...
Odpowiedź mojego kolegi z Syrii cyt: "Na pewno są to arabskie litery ale dość niewyraźne. Brakuje w nim kilku kropek i ogonków żeby można było rozczytać jednoznacznie. Może być to imię i nazwisko albo zwrot " w podziękowaniu Bogu- czczonemu" , "dziękując czczonemu" Może to być również napis w Urdu. Te same litery a inne znaczenie. Mam nadzieję że pomogliśmy choć trochę w rozwiązaniu zagadki."
No tak masz rację, w pamięci miałem, że junior był robiony w Błoniu. Czytałem to tutaj http://zegarkiclub.pl/forum/topic/14805-wwwpolskie-zegarkirepublikapl-czyli-wszystko-o-polakach/ jest na liście ze znakiem zapytania. Gdy go kupowałem dzwoniło mi w głowie, że chyba to "błoniak" więc za 15zł nie dyskutowałem tylko brałem. Ale teraz już wiem, jak to mówią człowiek uczy się całe życie a i tak głupim umiera.
Dziś nabyłem do kolekcji: 1. Slava - do asymetrycznej dołączy jej symetryczna siostra. Niestety wygrzebana z worka i wymaga pracy. 2. Majak - jeśli się dobrze doczytałem, z tego samego worka, ale ta gliszowana tarcza jest ładna mam nadzieję ją trochę umyć i zobaczymy co się uda zrobić. Żal było nie brać za kilka złotych.
Oto świeżo po zakupie nowych "polaków" niestety wymagają trochę pracy i części, ale warto. Junior na sprawnym mechanizmie 2008. Napis zawiera rosyjskie u. Sekundnik jest pewnie nieoryginalny. Brak napisów pod godziną szóstą Tarcza Zodiak z mechanizmem, żal nie było brać bo wszystko kosztowało grosze a sama tarcza w ładnym stanie. Muszę znaleźć kopertę właściwą i będzie jak "ta lala."
Ostatnio w Łodzi na Piotrkowskiej w lombardzie widziałem Poljoty w złotych kopertach po 3tyś - ładne, ale czy jest to okazja? Koperty nie przetarte, nie porysowane w sumie wyglądały na NOS-y.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.