Myślę, że z kupnem nowego Samsunga z odpowiednią ilością pamięci nie będzie większego problemu, bo już - podobnie jak ich największy konkurent - uderzają w dystrybucję bezpośrednią w Brand Store'ach (narazie jest ich tylko kilka w naszym kraju), mają też firmowy sklep internetowy. Jeśli gdzieś będą problemy, to pewnie u operatora, ale to i z Apple bywa tak, że mają tylko model 16GB na stanie. W ogóle wszystko co teraz robią jest poniekąd kopią części rozwiązań Apple, ale mnie to nie dziwi, bo notują tak wielkie spadki, że musieli się jakoś ratować i próbować "nowego". Prawdą jest, że część ludzi uważa, że to pogrąży Samsunga, bo nie jest w stanie rywalizować z Apple marką, szczególnie przy mniej więcej takich samych cenach. Upierają się, że jedynym sposobem na konkurowanie z iPhone jest stawianie na flexibility/funkcjonalność i niższe ceny, a obecne ruchy spowodują odpłynięcie klientów do innych producentów, takich jak Xiaomi. Wg mnie nie mają racji, bo powyższe postulaty realizował Galaxy S5, a firmie nie wyszło to na dobre. Galaxy S nie powinien kojarzyć się z wszystkoumiejącym wołem roboczym w dobrej cenie, a ze świetnie wykonanym urządzeniem z nienaganną obsługą serwisową /nie wiem jak to teraz wygląda, w Sony tragicznie, w Apple mam dobre doświadczenia, od ręki dostawałem nowe telefony w przypadku awarii/. Cena zbliżona do iPhone jest jak najbardziej wskazana, bo pozycjonuje telefon na tej samej półce. Jeśli Samsung nie spieprzy optymalizacji OSa (i go odchudzi), plus bateria będzie trzymać rozsądnie, to mają szansę na hit.