Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

hugo012

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    913
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez hugo012

  1. Pierwszy raz widzę tego Grand Seiko z lwem na tarczy. Czy on, tak jak rocznica wskazuje, został wyprodukowany w 2010 r. i od wtedy na półce zalega, czy to jest model ciągle produkowany?
  2. Hi-Beat klasa, dla mnie jeden z zegarków bliskich perfekcji. Jak wypada w porównaniu ze Snowflake?
  3. Czyli tak podsumowując: Urushi dla pasjonatów tej techniki malowania, dla reszty raczej nie, bo i tak nie zobaczą różnicy (jest to zdanie ludzi, którzy recenzowali modele z taką tarczą). Natomiast emalia w zegarkach za 600 USD jest bardzo rzadko spotykana i podobno na pierwszy rzut oka zauważalna, więc samo to jest dużą wartością dodaną. - Nowe Brightze mają stal Diashield i niepalcujące się szkiełko z podwójnym AR; - Presage SARX029 i SARW013 tarczę malowaną w technice Urushi i pasek z krokodyla; - Presage SARX019 i SARW011 tarczę z emalii i pasek z krokodyla z niebieskimi akcentami; - Presage SARX027 i SARD007 tarczę z emalii, a pasek nie jestem pewien czy krokodyl. Wszystkie wymienione Presage mają natomiast szafir z przodu (bez AR), chyba gdzieś źle spojrzałeś.
  4. Błędy pokazywałem Filipowi, który jest zainteresowany SARX027 z emalią. Wydaje mi się, że nic nie namieszałem, tylko wychodziłeś z założenia że cały czas rozmawiany o malowanych ręcznie w technice Urushi, ale ja nic takiego nie napisałem nigdzie. Urushi "występuje" teraz tylko w SARX029 i SARW013. Jest to malowanie ręczne specjalnym lakierem z drzew Urushi, technika wschodnioazjatycka. Nie wiem, czy są inne odmiany tego lakieru niż czarne (szybki google wskazuje, że tak, ale Seiko ma i miał tylko czarne). Wydaje mi się, że w tych dwóch modelach tarcza nie jest z emalii, bo by to wyraźnie zaznaczono (czyli jakiś standardowy materiał, tyle że ręcznie malowany). Cała reszta białych zegarków z tej serii (SARX019, SARX027 i ich droższe odmiany) ma emalię. Co to jest emalia streściłem amatorsko w poprzednim poście (proszek, utwardzanie itd). Emalia z natury jest jasna, w droższych modelach często są na niej malowane różne wzory. Wszystko jest w linkach.
  5. Mieszasz tarczę malowaną ręcznie w SARX029 specjalnym lakierem z drzew Urushi, z resztą tych białych, emaliowanych. W największym skrócie - w przypadku emalii specjalny proszek jest sypany na miedziane podłoże (wcześniej zamoczone w jakiś magicznych płynach), potem się go utwardza w piecu. I tak kilka razy, aż do uzyskania pożądanej powierzchni. Wszystko ręczna robota, dużo pracy "na czuja", trzeba mieć doświadczenie, bo nawet wilgotność powietrza wpływa na strukturę nakładanej emalii. Dochodzą problemy z drobinkami kurzu itd. Najpierw pomyślałem, że to marketingowa gadka, ale powtarzają to zarówno specjaliści pracujący dla dużych marek szwajcarskich (Filip podrzucił linka, dzięki!), jak i ten Japończyk w Seiko w wywiadzie na ich stronie internetowej. https://translate.google.pl/translate?sl=auto&tl=en&js=y&prev=_t&hl=pl&ie=UTF-8&u=http%3A%2F%2Fwww.seiko-watch.co.jp%2Ftokinowaza%2Fyokozawa%2Finterview%2F&edit-text= (Słabo przetłumaczone, ale wspomniał o wilgotności). To chyba nie jest ściema, że jedna osoba w Seiko się tym zajmuje, bo marki szwajcarskie przez lata w dużej mierze korzystały z usług dwójki specjalistów z w/w linka. Sporo niezautomatyzowanej roboty przy tym jest, to i zegarki zazwyczaj wyraźnie droższe. Ale mnie i tak męczy kwestia "niedoróbek" w Seiko, czy to normalne jest. Trzeba tu kogoś, komu się przez łapy dużo dobrych zegarków przewinęło, albo lepiej ode mnie potrafi szukać wysokiej jakości zdjęć szwajcarskich zegarków z tarczą emaliowaną (i wycięciem na okno daty )
  6. Tu ciekawy link odnośnie różnicy między emalią a porcelaną: http://www.mkmotorsport.com/watches_Patek_enamel.htm Przeglądałem trochę zdjęć i filmów w internecie, w zasadzie wszystkie Seiko z tarczą z emalii mają tego rodzaju "skazy"/przyciemnienia przy wycięciu. Rzuca się w oczy tylko na dużych zbliżeniach. Może to jest normalne przy tej technologii? Większość zegarków z emalią innych firm nie ma żadnych wycięć. [na powiększeniu w HD widać wyraźnie] http://youtu.be/2TIV3cV-E14?t=22s http://youtu.be/TZyQsxlajq4?t=43s
  7. Nie mają kontroli, to są stosunkowo niedrogie zegarki. W przypadku Sumo Seiya ostrzega na stronie, że różnie bywa z okienkiem daty. W drugi sort nie wierzę, ale z japońskimi sprzedawcami wiem z kim rozmawiam, mogę wcześniej dokonać ustaleń, łatwiej też na pewno realizować przez nich gwarancję. Nie sądzę, żeby w takim dutyfreeisland ktoś zrobił mi oględziny zegarka przed wysłaniem.
  8. To nic nadzwyczajnego pisałem z punktu widzenia człowieka, który nie jara się tamtą techniką malowania tarczy. Pewnie są miłośnicy, do nich skierowany jest model. Emalii nie widziałem, wierzę że wygląda na żywo lepiej od zwykłej tarczy, jest to na pewno też miły akcent dla kogoś, kto i tak szuka zegarka w podobnej stylistyce. Dla samej tarczy nie warto powiększać kolekcji. A z jakością wykonania to u Seiko różnie bywa w tym segmencie cenowym, jak sam wielokrotnie opisywałeś w przypadku Sumo. Jest to wada łatwa do wykrycia, jeśli bym zamawiał to bezpośrednio od któregoś ze znanych, japońskich sprzedawców, z prośbą o wcześniejsze oględziny. Darowałbym sobie szukanie okazji w Singapurze.
  9. Poproś sprzedającego - jeśli będziesz zamawiał któregokolwiek z emaliowaną tarczą - żeby obejrzał zegarek dokładnie przed wysłaniem. Różnie bywa z jakością wykończenia okienka daty. Pan Yokozawa Mitsuru, "enamel craftsman", nie wywiązuje się z roboty.
  10. SARX019 ma emalię i niebieskie wskazówki, aczkolwiek nie wiem jak barwione. Kobayashi raczej dobrze podaje maksymalne wielkości nadgarstków, bo w różnych modelach podaje różne wartości, nie przepisuje z automatu. Z nowości w serii Presage jest jeszcze bardziej nowoczesny SARD006 w złotej kopercie, dokładnie obfotografowany na rosyjskim forum zegarkowym.
  11. Dzięki, czyli emalia. Już zaczynałem być przekonany że tłumaczy się to na porcelanę, która chyba też występuje w zegarkach, prawda? Czy to jest po prostu emalia porcelanowa i za bardzo kombinuję? W każdym razie w Seiko nad jakością emalii czuwa Pan, którego możemy poznać z imienia i nazwiska. Pasek aligator, ale wg danych u Seiya tylko do 18,5 cm się nadaje. Tutaj można obejrzeć proces malowania: http://www.seiko-watch.co.jp/tokinowaza/tamura/ Strona rozbudowana, ciężko się połapać, ale można się też dokopać do malowania indeksów na Credorze. Co do popękań emalii jest dobre zdjęcie, ale tarcze były bardzo stare. Przy okazji dowiedziałem się, że projekt tarczy z czerwonym indeksem godzinowym na 12 występował już w czasie I wojny światowej, w tzw. trench watches.
  12. Tamte chyba były limitowane? Oprócz tego "malowanego" jeszcze są SARX019 i SARW011, bardziej oldschoolowe SARX027 i SARD007, wydaje mi się że niespełna rok temu były jeszcze inne podobne modele w ten deseń, choć nie pamiętam oznaczeń. Niestety żaden w cenie SRP385. Może Seiko tak będzie odświeżać tę serię, zmieniając detale. A wiesz jak to jest z "enamel", jak to po polsku tłumaczyć i czy bajer, czy rzeczywiście lepsze/ładniejsze? W droższych zegarkach często spotykane.
  13. Wg mnie nic nadzwyczajnego, chyba że komuś się skrajnie podoba kolorystyka. Techniki malowania, wg kilku recenzji tamtych starych Anant oraz opinii po forach (niewielu), nie idzie odróżnić od malowania maszynowego. W tej stylistyce wg mnie dużo ciekawsze były modele na 100 lecie pierwszego naręcznego modelu Laurel, czyli atrakcyjny cenowo SRP385 na 4R36 albo droższe SARW005/SARX011, wszystkie z czerwonym akcentem na godzinie 12. A. Lange & Sohne zrobił podobny model. I tak przy okazji - te droższe modele (Lange też ) mają "enamel dial". To jest ceramika/porcelana/emaliowana? W praktyce wygląda lepiej, daje jakąś wartość dodaną? Chyba nigdy nie widziałem na żywo.
  14. Nowy SARX029, ręcznie malowana tarcza w technice Urushi-e. Stosowali tą technikę przy Anantach kilka lat temu, chyba pierwszy raz w zegarku ~ 1 tys. USD. Podobno ciężko się połapać, że tarcza jest wyjątkowa.
  15. hugo012

    Orient

    Przydatny temat. Ciekawa informacja dotycząca Orientów tylko na rynek brazylijski, nie słyszałem wcześniej. Wszedłem i na szybko zobaczyłem, że model 469RP001 jest prawie identyczny jak pilot innego japońskiego producenta - Skyman od Kentexa. Czy Kentex, podobnie jak i Orient, jest submarką Seiko Group? QV był/jest ich dystrybutorem, może on coś więcej wie.
  16. Mnie też się MM najbardziej podoba w tym budżecie, ale postawiłbym jeszcze bardziel "toolowate" divery takie jak Sinn U1 czy Doxy Seaconqueror na tej samej półce co Seiko.
  17. Prawie zawsze wygląda przypałowo, ale skórzane nato dają radę.
  18. hugo012

    Co noszą znani ludzie?

    Teraz to już nie to samo, nikt na dzielnicy by nie docenił.
  19. Tomasso już to wrzucał, ale bez rozkręcania zegarka rozpoznanie podróby podobno jest dość trudne. W internecie można znaleźć porównania, ale tak jak pablo122 pisał - nie wiadomo czy na pewno są rzetelne, równie dobrze ktoś produkujący podróbę mógł taki tekst spreparować. Zakładając że porównanie jest przygotowane uczciwie, to same koperty/szlify są bardzo podobne. Żeby odróżnić kolor tarczy czy indeksów trzeba wprawnego oka i oryginału obok. Szafir zdradza, jego wysokość i kąt szlifu (pytanie czy bez oryginału w ręku idzie to zauważyć).
  20. hugo012

    Co noszą znani ludzie?

    Buty z pokrętłem zamiast sznurówek, zawsze chciałem!
  21. 298 USD z bransoletą i paskiem na jakimś szajs mechaniźmie. Tak jak ktoś już pisał wcześniej - podróby jakościowo coraz lepsze.
  22. Dlatego dodałem tzw. Moja wiedza zegarkowa jest bardzo skromna, bo i też niewiele przewinęło się przez moje ręce, ale też mam tutaj zaufanie do wiedzy/obycia wielu forumowiczów i prawie w ciemno bym polegał na ich opinii. Chodziło mi o sytuację, w której płyną do nas informacje o charakterze subiektywnym od użytkowników/recenzentów, z którymi stykamy się pierwszy raz.
  23. No jasna sprawa, research trzeba robić, szukać twardych danych i opierać się na opiniach ludzi doświadczonych/mających styczność z daną branżą (najlepiej w kilku źródłach). Do forumowych opinii tzw. anonimowych łosi z internetu (w tym moich) zawsze trzeba podchodzić z rezerwą.
  24. Znaczy się o niepalcowaniu bransolety/koperty to ja mówię na podstawie doniesień internetowych i forumowych, nie że Seiko o tym wspomina (bo chyba nie?). Za brak rys odpowiada Comfotex, ale tylko dlatego, że w jego skład wchodzi DiaShield (obok drugiego czynnika jakim jest Super Clear Coating na szkle, czyli dwustronny AR, szafir i antypalcowe cudo). Tak to sobie Seiko terasz obmyśliło. Tutaj to można zobaczyć, jest nawet filmik. Z ciekawszych rzeczy natomiast można się tam dowiedzieć, że twardość stali z DiaShield jest ok. 2 krotnie wyższa od standardowej nierdzewki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.