Jeszcze przeglądając historię aukcji tego sprzedającego można znaleźć aukcję sprzed niecałych 2 tygodni, w której oferował rakietkę do tenisa stołowego z możliwym odbiorem osobistym w Rzeszowie. Rakietkę można, zegarek za grube pieniądze nie. Znów, oczywiście niekoniecznie to coś znaczy, ale gdyby ktoś się mnie pytał o zdanie, to - pomimo Twojego pozytywnego doświadczenia - i tak zdecydowanie wszystkim bym odradzał. Po co sprzedawać coś bez dokumentacji z drugiego końca Europy, czemu nie na miejscu w Hiszpanii. Małe doświadczenie na Allegro, brak faktury, bez ceny minimalnej, dobre podróby BB, ten numer z odbiorem osobistym rakietki itd. Wg mnie to się nie trzyma kupy.