Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

hugo012

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    908
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez hugo012

  1. Baby Tuna niby taki wielki, a prezentuje się podobnie do Sumo. Jak bransoleta, porządna jest? Próbowałeś go wsadzić na gumę? Z tych trzech jednak Sumo, bo najbardziej uniwersalny, ale Tuna bije toolowatym charakterem Monstera na głowę.
  2. Nie nabytek, ale babcia odkopała w szufladzie po dziadku, więc doszła pamiątka. Przeleżał nieużywany ok. 25 lat. Niestety wskazówki i indeksy skorodowały.
  3. To jest/będzie forumowy tzw. instant classic, odważni mogą wrzucać do stopki.
  4. Teraz to na 100% wałek. Tak z grubsza sprawa logiczna była od początku, ale starałem się być delikatny w osądach, żeby człowieka nie oczerniać.
  5. Nie miał problemu z wysłaniem zegarka kurierem do Polski na Twój adres, ale nie pasowała mu wysyłka do syna, żebyś tam mógł odebrać osobiście? Mimo w większości wielu dobrych doświadczeń w zakupach przez internet, tutaj zapalają mi się czerwone lampki.
  6. Jeszcze przeglądając historię aukcji tego sprzedającego można znaleźć aukcję sprzed niecałych 2 tygodni, w której oferował rakietkę do tenisa stołowego z możliwym odbiorem osobistym w Rzeszowie. Rakietkę można, zegarek za grube pieniądze nie. Znów, oczywiście niekoniecznie to coś znaczy, ale gdyby ktoś się mnie pytał o zdanie, to - pomimo Twojego pozytywnego doświadczenia - i tak zdecydowanie wszystkim bym odradzał. Po co sprzedawać coś bez dokumentacji z drugiego końca Europy, czemu nie na miejscu w Hiszpanii. Małe doświadczenie na Allegro, brak faktury, bez ceny minimalnej, dobre podróby BB, ten numer z odbiorem osobistym rakietki itd. Wg mnie to się nie trzyma kupy.
  7. Poprosiłem sprzedającego o zdjęcie dowodu zakupu, ale jakiś czas temu miał w domu pożar, w wyniku którego spłonęła cała zegarkowa dokumentacja. Oczywiście nie mówię, że tak nie było, ale mała ilość komentarzy na Allegro, aukcja na drugim końcu Europy i dostępność na rynku bardzo dobrej jakości podróbek BB karzą być ostrożnym. Bez kogoś odbierającego osobiście bym nie licytował.
  8. Nie ma nic dziwnego w zegarkach szwajcarskich, bo Japończycy już w modelach za ok. 2 tys. zł utwardzają tytan w taki sposób, że bardzo ciężko/prawie niemożliwe jest go zarysować. Technologia więc istnieje, ale europejskie marki rzadko (o ile w ogóle) ją wykorzystują. Mnie rysy na zegarku też specjalnie nie przeszkadzają, nie popadając oczywiście w skrajności.
  9. Koloru też, ale napisał również: "jak na razie moim liderem w kwestii odporności na zadrapania jest oceanus manta. mimo że zegarek ma już ok 3 lat to nawet na zapięciu bransolety nie ma nawet 1 (słownie: jednej) ! rysy. Tudor niestety jest pod tym względem delikatniejszy i łatwiej łapie rysy."
  10. Maru123 kiedyś wrzucił ciekawe porównanie tytanu Pelagosa i Seiko Shoguna wraz ze zdjęciami. On twierdzi, że Pelagos łapie rysy.
  11. To nie jest nowość, ale MM wyłącznie na rynek tajski. Różni się chyba tylko wskazówkami.
  12. hugo012

    Orient

    Ciągle d*pa nie render. Giloszowanie ledwo widać. Gdybym miał wybierać na podstawie zdjęć z japońskiej strony, to żadnego OSa bym nigdy nie chciał, tak nieatrakcyjnie i mało dokładnie to wygląda. Cała energia chyba tam idzie na wykonanie dobrego zegarka za sensowne pieniądze, na grafika/fotografa już im nie zostaje. Lepiej tak niż na odwrót.
  13. A widziałeś co ma niszowy Christopher Ward bez potęgi finansowej i technologicznej za plecami? Inhouse COSC ze 120h rezerwą.
  14. hugo012

    Orient

    Nowe, bardzo "szwajcarskie" w swej estetyce Orient Stary. Giloszowana tarcza, 38,7 mm średnicy, 12,9 grubości. Premiera w kwietniu. W sieci jeszcze nie ma zdjęć, są tylko oficjalne rendery, które są tragicznej jakości, jak i wszystko na japońskiej stronie Orienta. Nawet nie da się tego sensownie powiększyć, żeby obejrzeć dokładniej tarczę. Tutaj maksymalna wielkość jaką znalazłem. Jeszcze takie znalazłem:
  15. To prawda, najlepiej zobaczyć na żywo. Na zdjęciach marketingowych prezentuje się całkiem dobrze, bo tam odcień jest ciemny/granatowy. Na większości zdjęć "live" jakie wygooglowałem (nie jest ich znowu tak dużo) zegarek jest zdecydowanie jaśniejszy, taki fun diver. Do tego Pelagosy nie posiadają jakichkolwiek obramowań wokół wskazówek i indeksów, przez co potęguje się ten "zabawkowy" klimat, niepoważny na tle niebieskiego Bay'a. Tu zdjęcie marketingowe: Tu zdjęcie live z Hodinkee, na którym zegar prezentuje się nieźle: A tu kilka innych zdjęć, każde z różnego źródła: Co ciekawe, to ostatnie zdjęcie również jest z Hodinkee, więc możliwe, że rzeczywiście ciężko jest złapać prawdziwy kolor tego zegarka.
  16. Mam podobnie jak Mizu. Sam nie wiem czemu, może to kwestia odcienia niebieskiego, ale jak np. patrzę na to foto, to kojarzy mi się z plastikiem, na pierwszy rzut oka wg mnie nie wygląda "solidnie/porządnie", tak jak np. Omega 300 czy Seiko MM.
  17. Martini było w zestawie z racji kooperacji z Bacardi, czy kupiłeś do fotek?
  18. Ładny odcień niebieskiej tarczy w SHC. Cena japońska, czyli te ~4700 USD jest znacznie rozsądniejsza, ale nawet pomijając gust - nie czuję upchnięcia tak drogiego modelu do serii Prospex i tolerancji odchyłek dobowych. Gdybym miał podobną sumę na japońskiego divera i nie myślałbym o kolekcjonowaniu/odsprzedaży, wolałbym MM600 na Springdrive (choć to też kawał zegara, zapewne na mnie zbyt duży). Tutaj obok limitki MM, rozmiar to szaleństwo, ale przy tej wodoszczelności chyba uzasadniony:
  19. Dzięki, świetny jest. Pewnie dorwać w dobrym stanie byłoby ciężko.
  20. Przyszło mi jeszcze do głowy, że dokładność chodu/stopień regulacji jest niewystarczający jak na tę cenę. GS Hi-Beat ma +5~-3s, ten ma +15~-10s. Jakby ktoś odszyfrował jaki model zegarka jest na zdjęciu z konferencji z lewej strony, proszę pisać.
  21. W zestawie hardlex i malowany bezel (czy tylko mi marzyłaby się ceramika?). I tak się sprzeda ze względu na mechanizm, choć ja do końca nie czuję go na tych zdjęciach, nawet pomijając gigantyczny rozmiar. Trochę jak skrzyżowanie nowych kwarcowych Prospexów z serii SUN z limitowanym MM. Zresztą ten też przypisany jest do Prospex, na koronce jest logo. W zestawie jednak szafir, sprawdzone na stronie Seiko. Na forach pitolą głupoty a ja powtarzam. Koperta tytanowa. W Japonii do dorwania jest od 560 tys. jenów, czyli jakieś 4650 USD. Trzeba by na miejscu kupować, bo przy sprowadzeniu to wyjdzie praktycznie cena europejska.
  22. Już sprawdziłem. Cena 650 tys. jenów + podatek, limitacja do 700 sztuk. To kawał zegara jest, gruby na 19,7 mm, czyli w cholerę.
  23. Świeże zdjęcie z konferencji prasowej Seiko na Baselworld. Co to za zegarek z lewej strony? Ten po prawej to High-Beat SBEX001, czyli to na co Burns liczyłeś całkiem niedawno. Werk kaliber 8L55. Teraz tylko pytanie jak z ceną, choć przy tej wodoszczelności i mechanizmie mało raczej nie będzie.
  24. hugo012

    Co noszą znani ludzie?

    Bo to stary model, już nie sprzedawany. To jest edycja 2.0, obecnie chyba już sprzedają 4.0. Jak był to kosztował 100-150 USD, np. tu jest opis: http://www.monowatches.com/81601
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.