Kluczyka niestety nie mam... A duże jest prawdopodobieństwo, że czopy są zdarte? W razie czego, da się to w miarę łatwo naprawić? ps. A wklej proszę zdjęcia tego Elginka.
Dziękuję. To Illinois, jeden z najpopularniejszych (rozmiar 18, na 7 kamieniach): Jednak wynegocjowałem atrakcyjną (w moim mniemaniu) cenę - 65 dolarów, a w tym koszt nowego, szklanego szkła z epoki.
Drodzy Koledzy, Rozpędzam się z zamawianiem amerykańskich kieszonek. Problemem jest jednak moja nieznajomość języka angielskiego. W związku z tym faktem, mam do Was pytanie - co oznacza zdanie "Tries to run a little on a full wind"?
Zobaczyłem zdjęcie i pomyślałem "O! Jaka ładna Zwiezda". Dopiero później uświadomiłem sobie, że to ta ode mnie. Jak mówi Forumowe przysłowie - niech się dobrze nosi!
O, dziękuję. Szanujmy jednak nasz piękny, ojczysty język - nie ma sensu go zaśmiecać. Staje się on wówczas zlewem jakiś dziwnych tworów, w skutek czego ciężko oszacować, z czego naprawdę się składa. Tak jak w przypadku zombie: Ni to człowiek, nie żółw, nie ryba, nie dinozaur...więc co?
Muszę przyznać, że darzę ten rozdział historii sympatią - stąd znajduje się u mnie kolekcja broni i artefaktów związanych z Wojną Secesyjną. Z automatu więc wzbudza moje duże zainteresowanie zegarek pamiętający tamte wydarzenia. Jestem pełen podziwu dla Twojego zapału i pracy - gdybym posiadał takie umiejętności, z pewnością sam zająłbym się wskrzeszaniem tego pokroju nieboszczyków.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.