Cyferblat można umyć patyczkiem do uszu nasączonym mieszaniną wody i mydła, a następnie samą wodą. Na koniec suszenie suszarką do włosów oraz ewentualna polerka flanelową ściereczką. Ja postępuje tak prawie zawsze i nigdy ten sposob mnie nie zawiódł. Kopertę sugerowałbym odświeżyć np. cape-cod - teraz wygląda nie tyle staro, ile nieświeżo
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.