Po zakupie mojego 7900 miałem M, ale dwa dni temu skorzystałem z dwóch godzin słońca"na żywo" i mam jak na razie H. Wiem, że Wy o tym wiecie, ale jako, że to mój pierwszy solar, to staram się go w pochmurny dzień wystawiać na parapet. Z tego co wyczytałem na forum, szyba potrafi ograniczyć znacznie energię. G się ładuje, a na rękę wskakuje 5, też w tym celu.
Obudziła mnie moja czteroletnia córka, normalnie bym się zdenerwował, nie było jeszcze ósmej, ale ja się ucieszyłem, bo mogłem wystawić zegarek na balkon - świeci słońce, po raz pierwszy od kilku dni. Co prawda zimowe, ale chyba lepsze żarówek. Nacztałem się na forum co ile ma luxów. rotfl
Byłem dziś jak zwykle na poczcie kupić bułki i mleko, a pani urzędniczka z listonoszem wykeciła mi rękę i założyła takie coś Ledwo udało mi się uciec. W życiu nie pójdę na pocztę.
Ja swojego Citizena mam już 17 lat (pochodzi prawdopodobnie z 1992). Kawrc z chrono. Zegarek bardzo dokładny, dbałem o niego tak jak o rękę na której go nosiłem. Kilka razy wymieniane szkiełko. Zastąpiła go 5, ale będę do niego wracał. Jedynie luma przestała świecić.
Jak dla mnie oddaje ducha przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Wtedy nie gustowałem w tego typu zegarkach, teraz, gdy zobaczyłem go na żywo - ma w sobie to "coś".
Dziękuję. Koperta i szkiełko są trochę porysowane - przez pewien czas nosiłem ją w podstawówce. To był początek lat 90-tych, a zegarek kupiony na bazarze od "turystów". Dziadek kupił dwie - czarną i białą.
Kupiłem na skywatches. Przyjemnie zaskoczyła mnie bardzo szybka wysyłka ze sklepu, no i "tylko" cztery dni w Warszawie. Myślę o pasku. Tarcza jest cieeemno zielona. Miałem sobie kupić coś z prostymi wskazówkami i cyferkami, ale w końcu wybór padł na ten model (snke59k1) . No i oczywiście korzystna cena.
Dziś radośnie wbiegłem pod prysznic i podczas mycia głowy zorientowałem się, że mam na ręku zegarek i nie jest to tanie Casio HDD-600. Na szczęście, nic się nie stało. Z automatem WR jak z dzieckiem - trzeba regulować i uważać.
Takie Seiko wczoraj przyjechało do mnie. Na razie od 22 ma 6 sekund spóźnienia. To jest mój pierwszy, nowy zegarek mechaniczny od czasów szkoły podstawowej. Oczywiście nosiłem mechaniczne zegarki, ale stare, które na 24h potrafiły przyspieszyć kilka minut. Dałem sobie z nimi spokój, bo nie mam za bardzo czasu i chęci szukać w Bydgoszczu dobrego zegarmistrza. Wczoraj zjawiła się ta Piątka. Coś tam na Forum czytałem, że nowy zegarek musi trochę pochodzić, (ja nie pamiętam czasów kiedy miałem nowego mechanika ), stąd też moje pytanie ile dać mu czasu żeby stwierdzić czy trzeba go regulować czy nie? Czy powinienem unikać sytuacji kiedy zegarek się zatrzyma z powodu nie noszenia?
Marketowy,miejski. Mam go pięć lat. Służy mi do przemieszczania się po mieście. Sprawdza się w tej roli. Staram się ograniczyć samochód i od wiosny zastąpić autobusy rowerem miejskim. Mam nadzieję,że stan techniczny publicznych rowerów mnie nie zniechęci.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.