Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tarant

Moderator
  • Liczba zawartości

    19271
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    62

Zawartość dodana przez tarant

  1. Dodajmy, że maszyny przewieziono zapewne na rowerach.
  2. tarant

    Jak wyglądamy?!

    I paska do zegarka XXXXXL.
  3. Tabela kodów dat produkcji zegarów Junghans: http://mb.nawcc.org/showthread.php?44808-Post-your-JUNGHANS-clocks-here
  4. Gronemann dotrwał do Wielkiej Wojny. Jak widać miał w ofercie zegary z rieflerowskimi prętami, rtęciową kompensacją i co tylko...(maj 1914 r.)
  5. Moim zdaniem zrobi się w takim dziale kosmiczny bajzel z wpisami botów, spamerów, ofertami sprzedaży itd.
  6. Złota niemiecka damka z przełomu lat 20. Propozycja takiego "przedszkola" była już rozważana. Obawiam się tylko, że i tak będą padały pytania "dlaczego nie mogę pisać wszędzie" przez niezarejestrowanych A to traktowanie "z buta" chyba nie jest aż takie powszechne. Z drugiej strony przerażające jest, jak ludzie nie czytają tego , co mają przed oczami... Duży napis na stronie rejestracji. Podwieszony temat na forum głównym, opisane subforum. Ba, wpis na SB cztery posty niżej... Jedna korzyść jak dotąd jest niewątpliwa. Odpadły dziesiątki spamów.
  7. Odsyłam do lektury pierwszego załącznika w tym wpisie: 10 listopad 2014 - 19:11 Johann Franke był zegarmistrzem mieszkającym w Cieszynie, od lat członkiem zarządu (Vorstand) wschodnio-śląskiego zrzeszenia spółdzielczości zegarmistrzowskiej (Uhrmachergenossenschaft - tak to chyba trzeba tłumaczyć) oraz członkiem zarządu głównego austriackiego towarzystwa zegarmistrzowskiego (dotłumaczcie to proszę...) i osobistością "znaną w całej Austrii". Nic zatem nie musiał wygrywać ani też się do Cieszyna przeprowadzać. Adresy wiedeńskie nie są adresami fabryk, tylko składów handlowych/hurtowni (Niederlage) czy jak to zwać Fabryki w okresie od 1891 mieli w Karlsteinie (do 1892), Teschen (od 1892?) i rzeczonym Itzensdorf (nie wiadomo w jakim okresie - w reklamach padają lata 1898-1900). Co do fabryczki w Cieszynie są przesłanki świadczące o tym, że istniała już wcześniej.Trzeba mieć na uwadze, że zegary z własnych fabryk stanowiły najpewniej jedynie część oferty sprzedawanej w Wiedniu. W reklamach wymieniane są też zegary szwarcwaldzkie, kuchenne, urzędowe, budziki. Gronemann był przede wszystkim handlowcem (aczkolwiek synem znanego zegarmistrza, Karla), podobnie jak wcześniej Ed.Pheil, a którego to Gronemann był następcą (nachfolger). Zegary linkowe z sygnaturą JFT (wszystkie 3 ściślej ) biją w gongi prętowe, powstały zatem po roku 1899 (patent w Niemczech) a najprawdopodobniej po 1902 (patent w CK). PS. Dane w większości nie są z netu, tylko pełnego zbioru Oesterreichisch - Ungarische Uhrmacher Zeitung (1886 - 1913).
  8. Kiedy Johann Franke wrócił (a może wbrew informacjom produkcji nie przerwano) do rodzinnego Cieszyna? Po 1900 roku, może uda się ustalić dokładna datę. Zaś na zegarach wybijano sygnaturę JFT, w tarczy łudząco przypominającej tą z czasów FG... Johann zmarł w roku 1903, firmę przejęli synowie, Albert i Hans. Dla porównania zegar FG. Wydaje się, że jakość wykonania zegarów JFT była niższa.
  9. No i jeszcze jedna hipoteza. Franke działał wcześniej razem z niejakim panem Gronemann. Firma FG powstała w roku 1891. Przejmując między innymi interes Ed(ouarda) Pfeila, onegdaj przedstawiciela firmy Resch. FG kojarzy się wam taki inicjał? Być może rozszyfrowaliśmy tajemnicę jednej z częściej pojawiających się, anonimowych sygnatur! FRANKE & GRONEMANN Teschen Firma FG zakończyła działalność w roku 1898. Każdy z panów rozpoczął pracę na własny rachunek. Franke przeniósł się do Inzersdorf pod Wiedniem, nie na długo, ale w 1900 roku jeszcze nie wrócił do Cieszyna. To jest zapewne górna granica datowania zegarów FG. Ogłoszenia z 1900 roku. Chyba rozstali się w zgodzie
  10. Z OUUZ. Siedzę nad nią trzeci dzień. Jest do tego tekst z opisem metod/technologii produkcji, ale akceptowalne publicznie tłumaczenie tego przerasta moje możliwości. Co ciekawe, JF całkiem intensywnie reklamował się w pierwszej dekadzie XX wieku. A my, z powodu braku sygnatur zapewne nie wiemy, ze oglądaliśmy zegary z tej fabryki...
  11. Fotoreportaż z fabryki Johanna Franke w Cieszynie z roku 1908. Ciekawy przyczynek do wiedzy o wyglądzie stosunkowo niewielkiej fabryki zegarów na początku XX wieku.
  12. Czemu pierwsza. Ja też odpowiedziałem Dyskusja na temat żądania za zegarek ceny wyższej ta znana, (podkreślam - znana) oficjalna, to dyskusja na tematy etyczne. Nie wyobrażam sobie włączenia takich zagadnień w treść regulaminu. Sadzisz, że ktoś postępuje nie fair - nie kupuj od niego! Koniec, kropka.
  13. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Oraz znikomą ilość postów na forum :D
  14. A jak to się ma do limitek z innych forów? Czyli w przypadku, który tak Kolegę dzisiaj rozjuszył. Sądzę nadto, że muzea i galerie powinny odsprzedawać obrazy po kosztach płótna, farb i pędzli. Może jestem nieobiektywny i złośliwy, bo swoją Stowe odsprzedałem z minimalnym zyskiem.
  15. Wrzucem fotkie lepszom. Gustaw Beker Freiburg in Schleisen (dobrze, że nie Scheissen ) w pełnej krasie: Może to chodzi o tego Gustawa z "Dziadów" ? Skrzynia to kopia modelu 93 Lenzkircha... Ale nic to przy latarni GB czekającej swej jeleniej kolejki obok :D
  16. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Klasycystyczno - biedermeierowski dachluhr powstały w okresie art-deco
  17. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Chyba czas zamknąć ten temat. Gorzej zejść nie mógł Ale d*pa
  18. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    To jak z d*pą Maryny. Lepiej pomarzyć niż ogarnąć
  19. Gender, Panie, gender. Zegar może sam zdecydować...
  20. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    A kto by sobie d*pę zawracał, żeby to ręcznie robić???
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.