Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tarant

Moderator
  • Liczba zawartości

    19272
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    62

Zawartość dodana przez tarant

  1. A dołącz tam zdjęcia werku, numeru seryjnego, bo opinii nie będzie...
  2. Oj, oj. W polskim wydaniu Wiki* też jest ta data... 17 września 1885 (poprawiłem, ciekawe, czy zostanie zaakceptowane, problem jest tam jeszcze z synami, z których zrobiono jednego...). * http://pl.wikipedia.org/wiki/Gustav_Becker
  3. tarant

    Mysłowicka jesień zegarowa.

    A rozmawiałeś z samą Panią Dyrektor ?
  4. Wersja "De Luxe" wcześniej pokazywanych....: GB1852 R.PIONIZERY-WISZACE !!! POLECAMY PIEKNE ORYGINALNE PIONIZERY GUSTAVA BECKERA Z LAT 1852-1875, W STANIE PIERWOTNYM !!! SA FACHOWO UMYTE,OCZYSZCZONE Z BRUDU I NALOTOW !!! PODANA CENA DOTYCZY KOMPLETU 2 SZT !!! ZAPRASZAMY TEZ NA INNE NASZE AUKCJE,GDZIE JEST WIELE PIEKNYCH ELEMENTOW, DO STARYCH ZEGAROW, ALE NIE TYLKO !!! TEL.(........). ZAPYTANIA MOZNA KIEROWAC MAILEM Z AUKCJI !!! Co ciekawe, jest też wersja nieoczyszczona - za jedyne 40 złociszy...: Stabilizatory Gustav Becker
  5. Się opanuj, bo dostaniesz skrętu kolumienek
  6. Dobrze, ze to Ty pierwszy napisałeś Grzesiek, bo już nie ja jestem tym pierwszym co się czepia...
  7. Bo go zapewne nie widział - zobacz jak rozebrał budzik do zdjęcia. To już kolejny taki przypadek przy tylnej ściance mocowanej na "kołki rozporowe" .
  8. Jestem zarejestrowany na 2 takich stronach, wolę snajper.net. To właśnie mechanizmy podświadomej samoobrony nakazują mi korzystanie z nich tylko w bardzo uzasadnionych przypadkach
  9. Dzisiaj skończyła się aukcja prostokątnego...podlicytowałem wcześniej i....zapomniałem. A może i dobrze - jakieś mechanizmy podświadomej obrony się włączają
  10. Ten tydzień na "zatoce" obfity był w nisko numerowane budziki: 71135 - najmłodszy (nie ma kotwicy na tylnej ściance ?): 20396: Numer trudny do odczytania - w najbardziej archaicznym "oktagonie"
  11. I jeszcze jeden stacyjny Sumiswalder. Opisany Edwin Wirth Sumiswald. Tarcza z werkiem mają zapewne już całkiem normalne mocowanie, natomiast mamy pręt wahadła z pojedynczego drutu:
  12. tarant

    Mysłowicka jesień zegarowa.

    Po krótkiej "fali" polegającej na grupie precyzyjnie dobranych szykan, drwin nie będzie tak źle Może nie jesteśmy aż tacy straszni i nadęci .... Dopisać do listy ?
  13. tarant

    Nasze nowe (stare) zegary

    Sądzę, że robisz OT w tym temacie
  14. tarant

    Nasze nowe (stare) zegary

    Nie znalazłem, ale kojarzy mi się z .....no wiesz z kim. Auf wiedersehen !
  15. tarant

    Nasze nowe (stare) zegary

    I dlatego dla Was zostaje tyle zegarów * . Ja się takich nie tykam (no, jeden taki mam). Tak, jak i nie kupuję zegarków z tarczami które bezwzględnie wymagają "renowacji". To już nie jest to samo. * czekam aż Ulan pokaże łup z wczorajszego polowania, który mu wystawiłem....
  16. tarant

    Nasze nowe (stare) zegary

    Koszmarny OT, zasługujący na ostrzeżenia a może i bany Proszę. Skrzynia "secesyjna" została zrobiona "pod mechanizm", którego stolarz moim zdaniem nie widział, a skrzyń zegarowych zrobił niewiele. Jest za długa, jakby pod zegar z 80 cm wahadłem. Ale wychylnik został juz przykręcony po 60-tkę. Do góry nogami, od początku - jak świadczy inne spatynowania powłok pod nim. Mechanizm zamocowany jest na klocku, "fabrycznie" przykręconym do skrzyni (pod spodem nie ma otworów po innych sankach). Skrzynię wzmocniono wkrótce po rozpoczęciu jej użytkowania ( ? w każdym razie chyba przez jej twórcę) dodatkowymi listwami, przykręconymi mnóstwem mosiężnych wkrętów oraz... pogłębiono dodając dodatkowe listewki przed drzwiczkami. Drzwiczki otwierają się w lewo. Na dnie skrzyni jest kilka otworów po jakieść "konstrukcji". Sądzę, ze przepuszczono przez jakieś haczyki lub bloczki linkę od repetiera - może na potrzeby osoby słabo widzącej. A werk - numerowany, bez sygnatury, bardzo delikatny, sekundnik "minutowy". Na odwrociu tarczy ma wydrapane sygnatury napraw bodaj z lat 70 XIX wieku. Podsumowując - składak, ale ma w sobie "coś"
  17. tarant

    Nasze nowe (stare) zegary

    Ale to nie nowy zakup....
  18. tarant

    Nasze nowe (stare) zegary

    Pierwsza przymiarka na ścianie po klejeniu. Skrzynia na pierwszy rzut oka wygląda rześko, w oryginalnym malowaniu, ale drewno musiało przechodzić jakieś klimatyczne katusze (kołatki które ją nieco kąsnęły to przy tym nic) - jest porozsychane, kruche. Mechanizm, diagnostycznie utopiony przez sprzedawcę w oliwie idzie...ale z wielkiej łaski. Trzeba powiedzieć - trzymając w ręku werk ma się wrażenie, że to "prawie wiedeńczyk" - z zegara linkowego ma regulowane widełki wychwytu, kutą, długą kotwicę, dźwignię repetycji. Konstrukcja niebywale konserwatywna, ale porządniejszego sprężynowego werku z masowej produkcji chyba nie widziałem.
  19. tarant

    Mysłowicka jesień zegarowa.

    Szczegóły opracowuje gospodarz spotkania - kolega Damian - czasik. Co poda - zamieszczane będzie w pierwszym poście.
  20. tarant

    GERLACH

    Ja mam kropkę idealnie na środku. Znaczy "się da".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.