Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tarant

Moderator
  • Liczba zawartości

    19232
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    62

Zawartość dodana przez tarant

  1. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Kompletny mechanizm mówiący wygląda tak:
  2. tarant

    GERLACH

    I tego się trzymajmy. Bez (wyłącznie) jadu ale i bez (wyłącznie) miodu.
  3. tarant

    GERLACH

    Z wathadoo lub na jakimś meshu... "Firmowy" pasek, całkiem zacny, jest (jak już pisałem) za gruby.
  4. tarant

    Xicorr

    A co z tym premiowym kamieniem w stosunku do koperty ?
  5. tarant

    GERLACH

    Bardziej od pręcików, a w nieco mniejszym stopniu czopków.
  6. tarant

    GERLACH

    Miałeś odmienną od nas percepcję. Twoje zdanie, jako mniejszości, się nie liczy
  7. tarant

    GERLACH

    A Poetka już to przewidziała: ".... w mroku kryjówkę sobie uwić o blasku próchna mówić "dnieje" o blasku słońca nic nie mówić ...."
  8. tarant

    GERLACH

    Czemu zawzięliście się na Jasha w kwestii tej lumy. Mnie nikt nie prosił o tłumaczenie (się). A też pisałem - świeci długo, ale bardzo szybko traci dużą jasność. Piszę to nie po piętnastu minutach obserwacji na imprezie, a po ponad miesiącu używania. Można to tak zostawić (AP Royal Oak w wersji nienurkowej też tak ponoć ma ), rozważyć konstruktywnie ewentualną modyfikację (inna farba ? więcej warstw ?), ale nie można upierać się że jest SUPER. Mehr Licht !
  9. Oj Michał. Ty to masz chody. Nawet nowi użytkownicy powstają na Twoje potrzeby
  10. tarant

    GERLACH

    Eee, chyba zbyt do siebie wziąłeś niektóre wypowiedzi. Podsumuję jeszcze własne wrażenia. Zegarek lubię. Ze względu na ciekawą rzadko spotykaną (kto widział na żywo protoplastę ?) formę i tematykę której jest poświęcony. Jest jednym z nielicznych, które na dłużej niż kilka dni, w codziennym użytkowaniu, wyparły z ręki mojego "służbowego" Poljota. W zegarku czuć pewien przerost designu nad praktycznością. Rzecz tyczy się w pierwszej kolejności adapterów, które dobrze czuja się z paskami cieńszymi niż fabryczny lub z bransoletkami. Ich łączna długość z uszami rzeczywiście nie przypasuje się do kazdego nadgarstka. Bezel moim zdaniem jest funkcjonalny, ale jedynie w zakresie oceny "dostatecznie". Mnie nieco drażnią jego "luzy" o czym już pisałem. Nie stanowi problemu jego przekręcanie, nie zdarzyło mi się to też samoistnie. Koperta jest wykonana starannie, matowanie precyzyjne. Koronka (kilka solidnych obrotów gwintu), dekiel - w odniesieniu do klasy zegarka są bez zarzutu. Niedopracowana jest 'dolna" powierzchnia koperty. Co do lumy - w moim egzemplarzu (podkreślam, bo padły już sugestie różnic jej mocy w poszczególnych egzemplarzach) - traci ona szybko dużą jasność, długo natomiast utrzymuje się ona w stopniu wystarczającym do nocnego odczytu. Podczas wspomnianego testu rzeczywiście "wyblakł" najszybciej, no może ex aequo z Precistą. Towarzystwem były kilka Doxy, PO, Seiko MM, Monster. Mechanizm. Zwracają uwagę - głośna praca rotora. Tutaj ciekawe - przez kilka dni miałem dwa egzemplarze - w jednym chodził głośniej i niemal samoistnie wpadał w jak to nazwałem "autorotacje". Z taką predkością, że czuło się na ręce efekt żyroskopu. Precyzja chodu - po kilku dniach spieszenia się + 3-5 sekund , obecnie ma tendencję do lekkiego spóźniania się jakieś -2 s. na dobę. Co do pracy automatu warto zwrócić uwagę, ze jest efektywny, 2 godziny noszenia "po domu" nakręcają zegarek na ponad dobę. Przy używaniu rotomatu pamiętać należy, ze mechanizm automatu działa tylko "counterclockwise" (w lewo). Zegarek który otrzymujemy jest trochę takim nurkowym SUV-em. Nie ma baterii szperaczy na dachu, napęd na cztery koła działa skutecznie głównie na lekkim błotku, opony mają szosowy bieżnik. Wymagałby albo tuningu (mkII ;-) ), albo używać należy go raczej unikając warunków ekstremalnych. Co nie znaczy, że nie można. W każdym razie nie utonie, to wydaje się być pewne. Ale czyż taka "salonowa" dola nie spotyka 99 % nurków ?
  11. tarant

    GERLACH

    Szybki spadek dużej jasności jest taki jak Jacek pisze, ale czas świecenia jest OK, do rana jest możliwy wyraźny odczyt, nie gorszy niż z Monstera. W przypadku zastosowania do nurkowania może to być problem, przy normalnym użytkowaniu żaden. Mój.... Nie mam zastrzeżeń do braku moletowania w bezelu. Trochę drażni to, że jest "jak na amortyzatorach" - tak w pionie jak i przy obracaniu.
  12. tarant

    Precyzyjny regulator

    Dodam jeszcze adres strony internetowej. W Google słabo się pozycjonuje...: http://www.wiegand.com.pl/index.html
  13. tarant

    Precyzyjny regulator

    To jest chyba karta z obszernej, oprawionej publikacji niemieckiej z przełomu stuleci. Miałem takową (niektórzy dłużej) w rękach.
  14. tarant

    Precyzyjny regulator

    Hmm... jakbym już gdzieś tę publikację widział.
  15. Na temat tego zegara jest temat założony na NAWCC przez jego nabywcę. Po czasie doszedł, że zegar jest składakiem. Zaiste, widać że tarcza (pomijając że dwudzielna) jest za duża w stosunku do wskazówek (lub raczej nowe wskazówki są za krótkie), napisy ponoć świeżutkie, werk wygląda jak wczesnego, niesygnowanego Lenzkircha, z regulowanymi paletami (które byłoby zaiste trudno zastosować Josefowi Johandel, aktywnemu do roku 1844). Skrzyni też się dostało. Tylko samo wahadło wygląda na przeszczep "z epoki", wieszak ponoć też przeróbka. Warto także zauważyć, że człowiek pisał iż to składak - podróbka z Polski, mimo że sprzedawca był z Węgier. http://mb.nawcc.org/showthread.php?81496-Josef-Johandel-in-Wien
  16. No no. Dopiero początek, a nie przeczuwam, by lepszy opis się w tym ostatnim, 2012 roku trafił...: ### PIEKNY ZEGAR EMPIRE UNIKAT DO NAPRAWY ### Witam ! na mojej aukcji unikatowy Angielski zegar kominkowy o ciekawej nazwie EMPIRE mechanizm o numerze 27631 zegar ma ciekawa histerie ze jest nie sprawny wiec zegar ten przebywał na strychu u mojego kolegi w kartonie był dobrze zabezpieczony wiec nie obił się ucierpiała na tym oska która się urwała pod ciężarem mechanizmu kiedyś dawno temu kolegi tata chciał naprawić zegar bo mama wycierała kurze i wpadła na pomysł ze w środku zegara tez wytrze ,po czym zegar przestał chodzić wiec tata wykręcił mechanizm z zamiarem naprawy ale nie stety nie udało mu się to wiec włożył mechanizm z powrotem założył wskazówki i pilnie musiał wyjechać mama spakowała zegar w karton i przerzucany był z kata w kat i pod ciężarem mechanizmu urwała się oska bo mechanizm wisiał na wskazówkach a wystarczyło przestawić zawieszkę i zegar by chodził. Zegar jest naprawdę imponujący i unikatowy mechanizm jest sprawny chodzi i bije ułamana jest oska ,tak jak to widać na zdjęciu po za tym zegar jest kompletny szkło szlifowane ,tarcza wypukła bez wgnieceń wy-23,6cm ,sze-21,5cm ,gl-13,5cm ,tarcza 14,5cm zapraszam do licytacji i na inne moje aukcje
  17. Chyba nie mógłbym się oprzeć przed chęcią pożucia go....
  18. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Boszsz...a ja zachodzę od kilku dni: w jakiej galerii ? Cofam się w temacie, szukam - a link miałem przed nosem....
  19. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Nie widziałem jeszcze wiszącego Beckera ze sprężynowym napędem o tak niskim numerze. Potarguj się i bierz...
  20. DRGMs: 484408 "Drehpendel Uhrwerk mit Stiftenankergang, Andreas Huber, 10 października 1911. 502714 "Jahresuhrwerk mit Hohltrieben und Stiftenhemmung" , Andreas Huber, 11 marca 1912.
  21. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    A jak to jest z tym nitowaniem ? Nie mam zbyt wielu materiałów, ale takie rozwiązanie widziałem pośród wczesnych werków Beckera jak dotąd tylko w miniaturze chodziku 22XXX.
  22. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Pooglądałem zdjęcia w pełnej rozdzielczości. Na odwrociu tarczy nie ma raczej numeru, wygląda to jak 4 zera. Na wieszaku, z odłamana połówką elementu do mocowania sprężynki (chyba że to jakiś patent Beckera ) też nie ma raczej cyfr - wygląda to jak "niedolewki" w mosiądzu lub ślad po śrubokręcie. Z cech konstrukcji Beckera mamy jedną śrubę mocującą sanki i jedna nakrętkę do regulacji wychwytu. Niezbyt to wiele. Nie pasują: relatywnie "długoramienna" kotwica (tak wygląda na zdjęciach), słupki zakute od strony tylnej płyty, osobliwy sekundnik (te "osiemdziesiątki" ostatnio, prawem serii - pojawiają się). Sama tarcza wygląda na "porcelankę".
  23. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Nie pisze że nie wysyła do Polski. Zaznaczono jedynie że wysyła tylko do Niemiec.
  24. He he, znamy te słynne zdjęcia Pana Mariusza, na których prawie nic nie widać . Za tyle poszedł, ile dałeś....zwykle w opisie jest podany stan. Linki do "standardowego" zegara z wahadłem ~ 60 cm powinien z zapasem wystarczyć kawałek ok. 120 cm. Powinna być taka długa, żeby waga miała przy maksymalnym jej rozwinięciu jakiś centymetr do dna skrzyni.To już trzeba ustalić przy zawiązywaniu węzła na haczyku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.