Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2741
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. Tarcza ma w sobie coś z zimowego sweterka z lat 80. Niby oszczędny, ale jakoś przeładowany.
  2. Bardzo ciekawy materiał: https://swisswatches-magazine.com/patek-philippe-aquanaut-chronograph-service/
  3. Bardzo mi się podoba. Wszystko, łącznie z ceną , jest dociśnięte do dechy.
  4. Dokładnie 98 lat temu urodził się James Coburn. Za jedną rolę zawsze będzie na szczycie, wśród samych najlepszych (a i sporo innych też miał dobrych). W dwóch filmach nosi - jak się zdaje - swoje prywatne zegarki, czyli GMT-Mastera i Speedmastera Mark II (wrzucam je więc do tego tematu): No i zdjęcie z planu z Peckinpahem, który ma Constellation:
  5. Chociaż remis z tym Sassuolo...
  6. A tu klasyczny Master w lodowym błękicie: https://monochrome-watches.com/2026-updated-longines-master-collection-now-gets-light-blue-dials-review-price/
  7. "Samuraj" - czyli dla wielu szczytowe osiągnięcie formuły kina Melville'a, obok "W kręgu zła". To, co buduje ten film, to oczywiście typowa Melville'owska atmosfera, opisana już setki razy. Sama intryga zaś rozpędza się mniej więcej w połowie, powiedzmy od momentu, gdy Delon spogląda na swojego Baume & Mercier w niedzielę o 5:50 rano. Wcześniej film powoduje nawet pewne zdziwienie - tym, jak szybko policja wpada na właściwy trop, no i tym, jak wygląda samo przesłuchanie, które bardziej przypomina zebranie w zakładowej świetlicy [może kiedyś tak wyglądały we Francji?] Podobało mi się, że wplecionych jest dużo fajnych smaczków kultury materialnej Francji lat 60.: wszechobecne DS-y (z pakietem kluczyków ), wspomniany B&M, papierosy Gitanes, woda Evian, kuchenka Ariston etc. i oczywiście kapelusz Borsalino.
  8. Myślę dokładnie tak samo - już bodaj trzeci raz założyłem sobie tego 40mm w lodowym błękicie i niestety utwierdzam się tylko w tym przekonaniu. Najlepiej leży 35mm, ale tam jest dla mnie trochę za ciasno na tarczy. Zresztą, Sideral to u mnie też rozmiarowa ekstrawagancja, ale może z uwagi na charakter tego zegarka będzie można to zaakceptować, zobaczymy.
  9. No to obejrzałem jeszcze "Samuraja" - tu aktualny lider naszego tematu nosi Baume & Mercier:
  10. Dziś przymierzyłem tego - bez daty właśnie: W tym oświetleniu niestety nie byłem w stanie odczytać godziny... Trochę duży, ale wrażenie pozostawia dobre.
  11. Odbierałem coś dla żony i przy okazji sobie porównałem: Tego 40mm przymierzyłem już po raz któryś, w tej wersji jest znakomity. Świetna czytelność, urzekający kolor tarczy. Ale 38mm leży lepiej. Tytan ciekawy, bardzo lekki, pewnie trzeba by się przyzwyczaić. Proporcje tarczy ok, lepsze niż w 35mm moim zdaniem. Najlepszy dla mnie byłby chyba 38mm w stali, z tarczą "lodowy błękit".
  12. Bardzo fajny zbiór - jest różnorodnie, na prawie każdą okazję. Najbardziej - poza Sideralem oczywiście - podobają mi się Le Locle i PR516 Chrono. Najmniej natomiast trafia do mnie T-Race. A przywykłeś do oryginalnego paska w Sideralu? Ja jeśli kiedyś jeszcze miałbym sobie coś dobrać z Tissota, to chyba spróbowałbym PRX. Musiałbym sobie przymierzyć ponownie poszczególne warianty. Chemin Des Tourelles też jest super. A najbardziej chciałbym 1973 Heritage Chronograph, ale z uwagi na rozmiar byłby to u mnie raczej zegarek do zarzucania Forum zdjęciami niż do noszenia
  13. No to kontynuujemy "Tydzień z Delonem" na naszym Forum - "Pierwsza spokojna noc" (1972). Reżyseria - Valerio Zurlini, który później bardzo dobrze poradził sobie z adaptacją niezwykłej powieści "Pustynia Tatarów". W "Pierwszej spokojnej nocy", przyjętej przez widzów chłodno i dziś raczej zapomnianej, Delon (skłócony z Zurlinim) gra udręczonego nauczyciela snującego się w beżowym płaszczu (prawie go nie zdejmuje, nawet we wnętrzach) po ponurym, zimowym Rimini: W klasie ma lewicującą młodzież, sam na lekcji pali papierosy i idzie sobie kupić gazetę Ale bez obaw, to nie jest coś, co można by nazwać "Pieprzyć Dantego" To pesymistyczna, naznaczona fatum opowieść o pragnieniu ocalenia, pamięci i jednak chyba też miłości. Bo Delon - cóż, nagrody ministra edukacji pewnie mu nie grożą - zakochuje się w melancholijnej klasowej piękności. Czy raczej - ultrapiękności: Kurczę, ta dziewczyna jest naprawdę niesamowita w każdym kadrze. Wręcz hipnotyzuje. Do tego fajna muzyka Mario Nascimbene, może troszkę pretensjonalności, kilka ciut za długich scen, ale ogólnie - naprawdę warto. A skoro Włochy lat 70., to musi być coś ekstra: I ta Miura ma całkiem duże znaczenie w filmie. Delon ma też zegarek - napisałem już o tym we właściwym temacie.
  14. Wygląda na to, że tego samego prywatnego Poleroutera Delon nosi też w mniej znanym, ale z kilku powodów interesującym filmie Valeria Zurliniego "Pierwsza spokojna noc" (1972):
  15. Edmund Exley

    Moje 10 lat na forum

    A dziś to już nawet 13! W tym czasie do mojej aktywności dodałem dwie kolejne recenzje: - https://kmziz.pl/artykul/tissot-heritage-1938-automatic-cosc - https://kmziz.pl/artykul/tissot-sideral-s-powermatic-80 I tematy o Euro i Mundialu Dziękuję Koleżankom i Kolegom za miło spędzany czas.
  16. Rozmiar świetny, ale ten pasek niezbyt ciekawie wygląda. Mogli się bardziej postarać i dać jakiś fajny mesh. W Turynie minąłem taką witrynę:
  17. Po raz nie wiem który, na pewno więcej niż dziesięć: Wciąż najlepszy.
  18. Bardzo fajny! Marsylska firma robi zegarek dla OM. Inna sprawa to nowy herb klubu. Jak Wam się podoba? Na pewno łatwiej było wkomponować go w tarczę, pasuje do tendencji upraszczania herbów, choć trochę brakuje tych charakterystycznych zaostrzeń inicjałów:
  19. Edmund Exley

    LEGO

    No właśnie, po bliższym przyjrzeniu się temu modelowi uznaliśmy, że jest mocno przereklamowany. Co jest najważniejsze w statkach kosmicznych? Zabudowany kokpit z otwieraną szybką. Czyli coś, czego w X-Wingu ze smart-klockiem nie ma. Dlatego zdecydowaliśmy się na tę wersję: Jest całkiem niezły, choć - bez udawanej skromności - powiem, że moje kokpity są dużo lepsze. Tutaj ten ludzik nie może nawet normalnie usiąść! Na szczęście szybka jest zamykana. Całość to potężna liczba klocków, ale jak się go trzyma w ręce, to w porównaniu z - bez udawanej skromności - moimi statkami ma się wrażenie, jakby zaraz coś od tego X-Winga miało odpaść. Ale właściciel zadowolony, więc ok. Ja nic nie budowałem, za to chłopaki tak. Młodszy: Starszy - w swoim stylu, czyli Star Wars nasycony PRL-em (zmodyfikowany AAL):
  20. https://monochrome-watches.com/2026-new-glashutte-original-senator-chronograph-and-senator-chronograph-navigator-41mm-slimmer-review-price/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.