Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2646
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. Dzięki za garść ciekawych faktów. Co do Carlosa - mój ulubiony jego gol to akurat nie z reprezentacji, tylko z meczu Realu z Tenerife w Pucharze Króla. Ulubiona mundialowa piłka: Azteca/Etrusco/Questra - dla mnie perfekcja stylistyczna. Ulubiona maskotka - Ciao, od lat i na zawsze Przejrzałem sobie już "Piłkę Nożną" - solidna porcja podstawowych informacji. Nie ma niestety miejsca na szczegółową analizę każdej ekipy w artykule (jak w słynnym wydaniu "Przeglądu Sportowego" przed World Cup '94). Uzmysłowiłem sobie, jak wiele ciekawych twarzy pojawi się na ławkach trenerskich drużyn spoza ścisłej czołówki faworytów. Wielu z nich zapewne po raz ostatni w wielkim futbolu. Są to m.in.: - Hugo Broos - pamiętam go jeszcze z czasów, gdy prowadził FC Brugge w LM w sezonie 1992/93. Wcześniej należał do świetnej piłkarskiej generacji Belgów lat 80. Do Meksyku w 1985 poleciał, żeby zbadano na nim, jak organizm będzie reagował na grę w wysokogórskich upałach. - Hong Myung-Bo, - Sergej Barbarez - to nazwisko sporo znaczyło w Bundeslidze, - Julen Lopetegui - trzeci bramkarz Hiszpanii w 1994, później w Barcelonie przegrał rywalizację z Busquetsem, - Murat Yakin, - Vincenzo Montella - to właściwie już gwiazda, - Dick Advocaat - 78 lat! - Sabri Lamouchi, - Hossam Hassan - swego czasu rekordzista występów w kadrze, - Georgios Donis - na pewno pamiętacie go jako szybkiego skrzydłowego w Panathinaikosie, - Stale Solbakken - doskonale znany już jako trener, grał w dobrych dla Norwegii latach 90., - Vladimir Petković - trenerzy z Jugosławii lubili zawsze pracę na całym świecie, - Ralf Rangnick, - Fabio Cannavaro! - Nestor Lorenzo - grał w finale Mondiale '90, twardo walczył z Matthaeusem, - Carlos Queiroz - asystent Fergusona w MU, krótko prowadził Real, - Thomas Christiansen - dla mnie przez lata enigmatyczny obcokrajowiec w głębokich rezerwach Barcy Cruyffa (razem z Goranem Vuceviciem - pamiętacie go jeszcze?), ale później miał swój czas w Bochum.
  2. Ja oczywiście będę za Urugwajem, choć oczekiwań wielkich nie mam. Samymi remisami 0:0 raczej tytułu nie da się zdobyć (choć teoretycznie można) Włochów też mi brakuje, choć kadrze nigdy specjalnie nie kibicowałem (raczej poszczególnym graczom). W latach 70. zamknęli na kilka lat granice dla obcokrajowców w Serie A, przyszedł Bearzot i zbudował ekipę. Brak limitu obcokrajowców w ligach od lat wykańcza tożsamość drużyn, Kupiłem już najnowszą "Piłkę Nożną" - jeden egzemplarz dla mnie, drugi dla taty: @Sławol, World Cup '94 to był dla mnie niezwykły turniej, najbardziej pamiętne lato dzieciństwa
  3. Fantastyczny. A myślałeś o tym, żeby wrzucić go na jakiegoś fajnego mesha?
  4. Czujecie już nastrój? No bo ja na razie czuję się tak, jakby za dwa dni była wigilia, a ja w ogóle nie przejmowałbym się tym, że nie mam prezentów, opłatka i choinki... No to może dla rozruszania kilka moich ulubionych momentów. Nelinho: Lothar z Jugosławią: Tamten mecz:
  5. Nie ma wątku o teatrze (a kiedyś chyba był?), więc napiszę tutaj - obejrzałem Teatr TV "Ja, Feuerbach". Fronczewski! I wszystko jasne.
  6. Do pooglądania: https://www.hodinkee.com/articles/a-truly-wild-tudor-collector-meet-up-in-geneva
  7. Wyśmienity egzemplarz, kwintesencja ducha heritage Tissota.
  8. Widziałem ten film w ubiegłym roku. Kolejny film Genovesego, który był dla mnie dobrą, przyjemną rozrywką. Fajne babki, sympatyczna aluzja do derby Roma-Lazio, a najlepsza przechwałka o "ostatniej stacji" - cóż, jakby wzięta wprost z moich spotkań z dziewczynami 🤣 A niedawno widziałem "Dramę". Montaż fajny, ale cała historia jakaś taka wydumana i rozciągnięta.
  9. Dziś 80. urodziny Tony'ego Levina.
  10. Bardzo starannie napisana recenzja ciekawego zegarka, z dopracowanymi i ładnymi zdjęciami. Mesh wygląda efektownie (diver + mesh to fajna moda), ale rzeczywiście - atutem tego typu bransolety powinna być możliwość szybkiego dopasowania jej do nadgarstka.
  11. Chwilowa zmiana bransolety na Hirscha.
  12. Na czas czyszczenia bransolety Hydro wskoczył na Hirscha Heveę. Zobaczymy, jak długo zostanie, bo z każdym rokiem coraz rzadziej korzystam z tej opcji. Niby nie nosi się źle, ale jednak nie układa się już tak dobrze na nadgarstku.
  13. Moim zdaniem jest tak na granicy, ale sportowe zegarki mają pod tym względem trochę większą tolerancję, zresztą - na forum i nie tylko nosi się zegarki będące dużo bliżej tej granicy lub ją przekraczające. Bo zegarek wyśmienity. Świetne zdjęcie! To był wyborny heritage. A to już nie masz żadnego Longinesa? Jest już w drodze coś, żeby je zastąpić?
  14. Koledzy, mam miłe wspomnienia związane z naszą mundialową tradycją. Dla nostalgicznych: - 2014 - 2018 - 2022 W tym roku przyznaję, że na razie nie jestem w stanie podać z pamięci żadnej grupy, ale liczę, że mimo wszystko odnajdę jakąś radość z tego turnieju, pomimo całej otoczki i absurdalnej liczby drużyn. Przydatne linki: - strona TVP z planem transmisji: https://sport.tvp.pl/ms-2026 - rozbudowane hasło na Wikipedii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Mistrzostwa_Świata_w_Piłce_Nożnej_2026 - strony drużyn na stronie FIFA: https://www.fifa.com/en/tournaments/mens/worldcup/canadamexicousa2026/teams - Livescore: https://www.livescore.com/en/football/international/world-cup-2026/ Pierwszy mecz identyczny jak inauguracja w 2010: RPA-Meksyk (11 czerwca, 21:00).
  15. Edmund Exley

    Twoja kolekcja!

    Imponująca kolekcja Orisa. Ciekawym uzupełnieniem brakującego miejsca byłby ten (choć wiem, że rozmiar nie w Twoim stylu).
  16. Odpowiadając na zacytowane pytanie - chyba Frank Horrigan. Oczywiście lubię też inne, ale tę oglądałem jak dotąd zdecydowanie najczęściej i... mam ochotę obejrzeć za jakiś czas ponownie
  17. Bardzo fajnie widzieć Cię po dłuższej przerwie. Nadal kolekcjonujesz głównie vintage? "Kalendarzowe" zdjęcie. No i w poziomie U mnie "stary wiarus z Saint-Imier", wciąż trzyma się mocno.
  18. Stary, dziękuję! Dzięki Tobie się nie spóźniłem, bo wróciłem z rowerów z moimi chłopakami, ale myślałem, że mecz jest o 19:00 W porównaniu z Milan-Juve 2003 to była prawdziwa uczta dla oka. Naprawdę obecność rodaków ma dla Ciebie aż takie znaczenie? Arsenal ma przecież piękną historię, wiele smaczków, kulturowych odniesień. Z PSG natomiast nie mam zbyt wielu pozytywnych skojarzeń, a na pewno nie będzie takim bramkarz o wyglądzie NKWD-zisty. Trzeba jednak oddać Luisowi Enrique, że poza tym zbudował naprawdę mocną ekipę.
  19. No na pewno trzeba będzie uważać, zwłaszcza z tym paskiem. W sieci widziałem kilka pokiereszowanych ceramicznych Panerai, IWC czy Omeg. A Siderala już też ktoś wrzucał? Bardzo lubię zegarki na meshu (choć może niekoniecznie takim bez wykończenia przy uchach). Zawsze myślałem jednak, że tego typu bransoleta lepiej wygląda na zegarkach z mniej lub bardziej widoczną nutą heritage. Z drugiej strony jednak - najnowszy Hydroconquest przeczy tej tezie. Jak Tobie się podoba i jest wygodnie, to chyba nie ma co się przejmować zdaniem innych Zegarek fajny. Przygotowałem sobie wstępnie taką alternatywę: Lub taką:
  20. Ja też, choć żałuję, że tak rzadko wtedy oglądałem. Ale do dziś pamiętam, jakie wrażenie zrobiły na mnie dwa filmy, które obejrzałem jesienią/zimą 1990 roku. Polskiego "Chama" oglądałem siedząc schowany pod stołem. A później - już jako pełnoprawny widz - obejrzałem z tatą chyba mój pierwszy western w życiu, czyli "Wyjętego spod prawa" Howarda Hughesa. Grał tam Thomas Mitchell, którego później doceniłem za wiele innych ról. Dzień później z kuzynem w kuchni u babci odtwarzaliśmy scenę pojedynku i strzelanie w uszy Billy'ego Kida Oprócz cyklu "W starym kinie" warto dodać, że Janicki przeprowadził szereg rozmów z Andrzejem Wajdą na temat jego niezrealizowanych projektów. Mój film weekendu być może jest właśnie pokłosiem tej rozpoczętej w dzieciństwie fascynacji dawnym kinem. Obejrzałem bowiem zapomniany film "Wszyscy moi synowie". Grają Burt Lancaster i mój numero uno tamtej epoki, czyli Edward G. Robinson. Film jest trochę teatralny, schematyczny i dydaktyczny, ale ogląda się fajnie właśnie z uwagi na świetną rolę Robinsona. To amerykański "self-made man", nad którym ciąży przeszłość. Trochę jak w "Domu ludzi obcych", Robinson łączy siłę, patriarchalizm i poczucie nieuchronnego upadku.
  21. Nie pamiętam, czy była, więc wrzucam skan:
  22. Rewelacyjnie się go nosi, a jeszcze fajniej ogląda Obserwuję jednak precyzję chodu, bowiem na razie niestety nie zachwyca. Dziś nosiłem go dopiero drugi raz. A dla zabawy - stylizacja na zdjęcia z czasopism z późnych lat 70. (choć wyposażenie nurka i skrót .com trochę psują tę zabawę)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.