Skocz do zawartości

MasterMind

Użytkownik
  • Postów

    5663
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Treść opublikowana przez MasterMind

  1. Wychodzi na to, że Chińczycy dogonili Rolexa z jakością nadruków na tarczach podróbek - paradoksalnie dzięki "staraniom" Rolexa, a nie Chińczyków.
  2. Przeglądając zdjęcia Oysterquartzów znalazłem model, o którym wcześniej nie słyszałem. Zagłębiając się w szczegóły jego powstania natknąłem się na ciekawostkę - jest to projekt nikogo innego jak Geralda Genty! Rolex ref. 5100 którego premiera miała miejsce w 1970 r. Dlaczego I find this interesting? Ano kojarzony w dużej mierze z tym typowym dla Genty designem Royal Oak wyszedł w 1972 roku, czyli dwa lata później. Po drugie patrząc na późniejsze Oysterquartze miałem wrażenie, że Rolex nieźle zerżnął design z Royal Oaka, tymczasem okazuje się, że ów 5100 można uznać za jego protoplastę, a 5100 zaprojektował Gerald Genta. Wszystko jasne!
  3. Fajny ten Orient Star!
  4. Na moje to cal. 700. lub 710.
  5. Dziś ten... a właściwie ta
  6. @ pablo W takim razie odpowiadając wprost - miałem jakiś czas temu w rękach Debaufre Ocean One, bodajże z roku 2009. Jest to bodajże protoplasta Steinharta Ocean One tylko o mniejszej średnicy (Stenki mają 42mm, a ten miał ~40mm). Powiem tak, zegarek noszony raczej bez szczególnego poszanowania, z widocznymi oznakami użytkowania - bransa trzymała się ok, zapięcie takie jak w Stenku, blacha plus części ruchome motylka z grubej stali. Samo zapięcie chodziło ok, klips lekko wyrobił się od wciskania. @ beniowski Nie zniechęcaj się.
  7. Mi też łezka się w oku kręci, gdy patrzę na zdjęcia. Z odrazy oczywiście, a nie że fajnie się go nosiło, czy coś... Jeszcze raz dzięki przyjacielu.
  8. Napisałem: "najmniej imponującą bransoletę (względem jakości wykonania samego zegarka)" posiadał IMO Sub. Co znaczy, że jakość wykonania bransolety odstaje od jakości wykonania samego zegarka. Nie napisałem, że Sub miał bransoletę gorszą od homarów Nie zamierzam tu szerzyć herezji. Wg. mnie oryginał nie jest i nie może być gorszy od klonów. Jeszcze tego by brakowało, żeby bransa warta 1000$ (?) czyli równowartość dwóch szwajcarskich klonów na bransoletach, była źle wykonana, co nie? Z drugiej strony lekką hipokryzją jest zarzucanie dobrze wykonanym homarom skrzypienia w bransoletach, gdy ich luksusowy odpowiednik jeszcze do niedawna słynął z klekotania i miał zapięcie wykonane z tłoczonej blachy (gdy w tym samym czasie konkurencja już posługiwała się masywnymi zapięciami z kutej stali).
  9. Żaden z posiadanych przeze mnie homarów Suba nie cierpiał na przedstawione dolegliwości - zasługą ogólnej solidności jest kopiowany design. Posiadanie homarów nie zniechęciło mnie do posiadania The One And Only Submarinera. Żeby było śmieszniej, najmniej imponującą bransoletę (względem jakości wykonania samego zegarka) posiadał testowany przeze mnie... Submariner.
  10. Ładny Patek, tzn. Fredek
  11. Świetna opowieść o Daytonie i nie tylko. https://www.youtube.com/watch?v=ghkRik643J4
  12. Nie wiem czy było, ale człowiek ma fajną kolekcję - głównie Rolexów - warto obejrzeć https://www.youtube.com/watch?v=FbyatI8kNcw
  13. Super fota fajnego zegarka
  14. Za każdym razem gdy go widzę, myślę że bardzo chciałbym mieć takiego w kolekcji
  15. Dziś przy grze ten: Jest Conquest to i kości zostały rzucone.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.