Na razie kilka godzin na nadgarstku, ale pasek wygodniejszy, niż pamiętam z przymierzania kilka lat temu, a sama koperta, tarcza, itp. pierwsza klasa. Stonowana elegancja, ze złotym - ale skromnym - akcentem. Wskazówki nie są super czytelne, ale to zależy od oświetlenia, a bardzo mi pasuje połączenie masywnej, wyrazistej koperty z delikatnymi indeksami i pięknym szlifem słonecznym na tarczy. Rzuca się w oczy, nawet jak tylko trochę wystaje spod koszuli. Zaraz będę próbował innych pasków, a docelowo pewnie zamówię bransoletę. Póki co wygląda, że się zaprzyjaźnimy na dłużej.
Jeszcze jedno na ori pasku - zdążyłem zrobić przy świetle naturalnym:
Pasek wygląda jak brązowy, ale jest ciemno zielony.