Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ledr

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3586
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez ledr

  1. Klasa zegar, jeden z najciekawszych w dotychczasowym portfolio CW, ciągly bym go miał, gdyby nie te 43mm - szczególnie na bransolecie dawało się odczuć rozmiar. Teraz 43mm od CW zastąpiłem... 58, ale BB od Tudora i jest wszystko idealnie
  2. Tak mi w Kruku powiadali, jak kupowałem bransoletę - nawet pytali, czy nie chcę za ich pośrednictwem wysłać zegarka do centrali na założenie kajdana Dlatego teraz mam jeszcze więcej sympatii do mojego skromnego ale uniwersalnego zestawu śrubokrętowego za jakieś 20 PLN... Wszystko się da zrobić, byle mieć wąskie (poniżej 1mm) końcówki.
  3. Filip ma rację, wyprofilowana końcówka Bergeonie ma chyba ok. 1,5mm szerokości (mam podobny wichajster), a wcięcie w maskownicy bransolety w BB58 (w innych bransoletach podobnie) to ok. 1mm. Dlatego wolę używać zwykłego, małego, płaskiego śrubokręta 0,9mm - poza tym do założenia kajdanów w Roleksie i Tudorze trzeba złapać równocześnie z obu stron. Burgeon też robi takie szczypczyki i to z dobrą szerokością końcówek (np. https://www.amazon.co.uk/Bergeon-7825-Spring-Bar-Tweezer/dp/B073VS31KY),ale równie dobrze sobie można poradzić dwoma małymi śrubokrętami - przydadzą się też do innych zadań. BTW: mnie paski dobrze się zmienia płaskim (0,9mm), a nie tą specjalną końcówką...
  4. Szkoda to Octavia, a koni żal Też bym czerwonego BB sobie zostawił... A póki co, zostawiam "na zawsze" zlotowłosego malucha '58:
  5. Producent (na stronie Tudora) podaje rezerwę chodu ok. 70h, więc nie wiem skąd wziąłeś akurat te 72h (tak dokładnie ) dla MT5402? A do stroju formalnego, na skórze, czy nato, a nawet na kajdanie też sobie wyobrażam ten zegar - tym bardziej ze względu na niski profil i rozmiar...
  6. U mnie zdanie się zmienia w zależności od tego, jakie zdjęcie tego zegarka aktualnie wrzuci Marek, czyli kolega denver47...
  7. Na razie nakleiłem kawałek taśmy na próbę, żeby zobaczyć, czy klamra będzie rysować ogniwo (taśmę w kluczowym miejscu) i jak mocno, bo widziałem u kolegi skutki tego rysowania (być może to też kwestia ustawienia mikroregulacji...). Generalnie nie przerażają mnie małe ryski czy nitki, bo sam sobie szczotkuję bransolety, także by je odświeżyć i "odnowić" jak trzeba. Na uszach nakleiłem taśmę zapobiegawczo, bo nie wiedziałem, jak potoczy się zakładanie teleskopów - przy tańszych zegarkach tego nie robię, przede wszystkim dlatego, że mają troche łatwiej zakładane bransolety i potrafię to zwykle zrobić praktycznie nie dotykając uszu od spodu (tylko od wewnątrz), ale myślę też, że każdy, kto ma mniej wprawy, może zarysować niepotrzebnie uszy, więc nie przeceniam nigdy własnych umiejętności... Szczególnie po ostrzeżeniach w sklepie, a zakładałem bransoletę Tudora (z takimi teleskopami) po raz pierwszy Między innymi po to opisałem i zilustrowałem cały proces, żeby pokazać, że to żadna sztuka i nie wymaga specjalistycznego sprzętu, ani wyjazdu do Szwajcarii Jeszcze wrzucę to, co najbardziej cieszy - widok na łapie i komfort noszenia:
  8. Hmm, będzie OT, ale Tomek sprowokował mnie trochę do wynurzeń nie tyle zawodowych, co "credowych" - jeśli miałoby mi przyświecać, zarówno zawodowo jak i osobiście, jakieś motto, to raczej nie Buffet, ale stary poemat amerykańskiego pisarza, Maxa Ehrmana z 1927 roku, który pięknie Piwnica pod Baranami przełożyła na pieśń-hymn. Poniżej tylko początek w oryginale, do którego to oryginału jestem bardzo - także z racji zawodowych - przywiązany... No a CW to firma, która powstała w Wielkiej Brytanii, więc jakiś tam związek językowo-kulturowy jest DesiderataGO PLACIDLY amid the noise and the haste, and remember what peace there may be in silence. As far as possible, without surrender, be on good terms with all persons. Speak your truth quietly and clearly; and listen to others, even to the dull and the ignorant; they too have their story. Avoid loud and aggressive persons; they are vexatious to the spirit. If you compare yourself with others, you may become vain or bitter, for always there will be greater and lesser persons than yourself. Enjoy your achievements as well as your plans. Keep interested in your own career, however humble; it is a real possession in the changing fortunes of time. Exercise caution in your business affairs, for the world is full of trickery. But let this not blind you to what virtue there is; many persons strive for high ideals, and everywhere life is full of heroism....
  9. Sam oryginalny pasek jest w porządku, ale mnie nie odpowiada zapinanie z odwróconą końcówką - do wewnątrz. To wynika z konstrukcji klamry, więc nie da się po prostu założyć obu części paska inaczej na uszy. Bransoleta jest pierwszorzędna, bardzo wygodna i nadaje zegarkowi zupełnie inny charakter. Paski skórzane, nato, parciaki, czy nawet gumy - też mu oczywiście pasują, a jak się ma taki wybór, to zawsze jest wrażenie jakby się dysponowało kilkoma różnymi zegarkami (przy tej samej kopercie). Jeszcze co do bransolety - pewnie bym się zastanawiał nad takim dodatkowym wydatkiem, gdyby nie to, że akurat ta spełnia wszystkie kryteria: jest cała satynowana (tylko polerowane boczki ze śrubami i nitami), cała srebrna (a nie bi-kolor) i nie ma póki co dobrego zamiennika w tym rozmiarze.
  10. Tomku, cena wyjściowa 3K, zobowiązałem się nie ujawniać ostatecznej, ale trzeba się targować, bo warto Myślę, że 15% na pewno się uda... Na próbę nakleiłem srebrną taśmę trochę cieńszą niż Scotch (ale za to nie odróźnia się aż tak kolorem). Zobaczymy, czy zapięcie ją porysuje i jaki to da efekt ochronny. Estetycznie nie jest chyba tak źle...
  11. No coś w tym musi być, jak byłem niekumaty za młodu, tak pozostałem "zawodowo"...
  12. Poświęcenie żadne, a frajda z noszenia i podziwiania BB58 na kajdanie wielka. Znajomy zegarmistrz pewnie zrobiłby mi to 3 razy szybciej, ale lubię sam sobie dłubać, nawet przy tych droższych zegarkach - to takie "bonding experience" czyli po naszemu chyba: "doświadczenie budujące więzi" Marek, dobry pomysł, tylko raczej będzie trochę widać Scotcha, może jakbym miał srebrnego, to lepiej by to wyglądało. Na razie nie rysuje, ale pamiętam o Twoich przestrogach, widziałem ślady...
  13. Wreszcie doczekałem się na zamówioną dwa miesiące temu bransoletę do BB58. Ponieważ w Kruku straszyli mnie, że nie poradzę sobie z założeniem jej (a nawet ze skróceniem), bo to zupełnie inne teleskopy, postanowiłem udokumentować cały zabieg na wszelki wypadek. Może komuś się przyda kilka sugestii, nawet jeżeli większość Tudorowców pewnie bez problemu takie rzeczy robi z zamkniętymi oczami Tak wygląda nowa bransoleta prosto ze sklepu - zapakowana w wyściełane gąbką pudełko: Redukcja długości jest łatwa dzięki bardzo dobrze wykonanym, wygodnie odkręcanym śrubom (prosty gwint, tylko z jednej strony - używam śrubokręta 0,9mm). Staram się zostawić jak najwięcej folii zabezpieczającej w czasie "zabiegu", żeby zapobiec ewentualnym zarysowaniom: Po skróceniu do pożądanej długości (zrobiłem 15cm od teleskopa do teleskopa przy nadgarstku 18,5cm) bransoleta wygląda tak: A teraz zabezpieczenie uszu od spodu (taśmą Scotcha) i pora założyć maskownicę oraz wcisnąć teleskopy - tu powinienem użyć specjalnego narzędzia (szczypczyków do złapania równocześnie obu końców teleskopa), ale nie mam, więc radzę sobie dwoma małym śrobukrętami płaskimi. Trochę mniej wygodnie niż w przypadku większości innych bransolet, ale dwoma rękami można sobie poradzić... Poniżej już koperta z założonymi teleskopami/bransoletą. I wreszcie efekt końcowy na nadgarstku
  14. Nie może być, ktoś to jeszcze pamięta... To przebój mojego dzieciństwa, jeśli chodzi o zagraniczne hity. Nie mogłem zajarzyć, co to są te "kamizy", jak miałem 5 lat
  15. Dla pewnego gościa z Łodzi każda koperta jest prosta do roboty Skoro Konrad robił, to nie muszę nawet zdjęć oglądać...
  16. No dobra, tylko do rysowania uszu od spodu zabierzemy się jeszcze przed pierwszym piwem
  17. Ja też nie mam nic przeciwko samemu określeniu, zastanawiam się tylko, co ono może oznaczać jako ocena estetyczna ze strony kogoś, kto na co dzień się zegarkami mniej interesuje... Ta "stara" Kontiki Date (produkowana od 2008 roku, więc nie taka stara!) nie jest pełną reedycją oryginału 1:1 - oryginału z 1958 roku. O oryginale można by zatem powiedzieć "dziadkowy", ale ten przedostatni model Date (bo jest nowszy, który już jednak nie nawiązuje tak wyraźnie do dużych trójkatów oryginału) ma cechy nowoczesnego zegarka, chyba że ktoś ocenia go wyłącznie jako "nurek" - wtedy rzeczywiście wyróżnia się płaską, świetnie wyprofilowaną, elegancką (stylową - "dziadkową") kopertą i wyjątkowo starannie zaprojektowanymi i wykonanymi detalami tarczy i wskazówek (jak na nurka - ale typowymi diverami są Super Kontiki, bo Date nie ma nawet podziałki na bezelu...). Dla mnie to taki uniwersalny zegar, który noszę często do marynarki (fajnie pasuje mu granatowy aligator), albo jako EDC. I wtedy jasna tarcza z reliefem plus oryginalne, na bogato polane lumą trójkaty to raczej nowoczesne elementy A w całości szczotkowana bransoleta moim zdaniem nie ma w sobie nic "dziadkowatego" - tak bym raczej określił polerowaną. Jeszcze na marginesie dorzucę swoje spostrzeżenia do pierwotnego zestawienia. Porównanie z CW Tridentem w kategorii: zegarek do nurkowania to rzeczywiście trudnu wybór, ale już jako EDC albo elegant (szczególnie biorąc pod uwagę nowego Tridenta C60) - hmm, Kontiki Date z dużymi trójkątami i długo, długo nic za tylnym zderzakiem
  18. Eterna dziadkowa Młodzież ponoć mówi teraz: vintage... A jakbyś wrzucił ją na fajny, mięciutki silikon, najlepiej granatowy? Albo na pogodne nato? Swoją drogą ta pierwsza guma jest od CW (Trident C65)...
  19. Tomku, sam najlepiej wiesz, co masz, a w końcu syna i żony w kurniku nie znalazłeś, prawda? Dlatego nie pieją...
  20. Mechanizm manufakturowy MT5402 - pierwszy i jedyny, z jakim osobiście miałem do czynienia. U mnie od dwóch miesięcy (data zakupu w Kruku jesień 2018r), regularnie odchyłka rzędu +1 sek./dobę. Nie sprawdzałem rezerwy... Wahnik cichy, ale ja już przygłuchy jestem na starość
  21. Na oko, dokładnie ta sama co moja, czyli najfajniejsza Dobrze, że na kajdanie, bo to wyjątkowo udany kawał stali doczepiony do zgrabnej koperty z piękną tarczą i trójkątami nie do podrobienia
  22. Jak to w pewnym skeczu: "Będzie Pan zadowolony..."
  23. Masz rację, Tomku, czy taki zegarek może się w ogóle komuś podobać...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.