Piotrek, bardzo dobry wybór, długo miałem Pioneera w manualu (tylko większy, 42mm) i świetnie się sprawował, styl vintage w najlepszym wydaniu. Brak daty to w takim wypadku zaleta Do Murpha bym tylko inny pasek dobrał, może coś z "distressed leather".
To jeszcze przyspamuję - a żeby nie było, że tylko obrazki, to spostrzeżenie dotyczące chodu po kilku dniach użytkowania: na razie spieszy 9 sekund na dobę, poczekam, aż się rozrusza. Poprzednie Balle trochę lepiej "trzymały" czas... Ma ktoś informacje, jaką wersję ETA 2824-2 (czy Standard, czy może np. Elabore) Ball wsadza jako bazę do tego mechanizmu (RR1103)?
Jak powiedziała moja żona na widok nowego nabytku: "She is a beauty!" Nic dodać, nic ująć, przymierzałem się do niego długo, ale po co mi kolejny zegarek? Jak widać, choroba nie mija, ale za to lekarstwa staram się wybierać z górnej półki Piotrze, wizyty u Ciebie to sama przyjemność (dopóki nie zobaczę wyciągu z konta) - także towarzyska
Coś mnie dzisiaj ręka swędzi do zakupów - jakby któryś miłośnik stylowych Hamiltonów był chętny na tę coraz rzadziej noszoną bestię (Pan Europ chrono), to może zostać sponsorem kolejnego zegarka. Stan 8/10, mała ryska na zewnętrznym AR (nie na krysztale! I widać ją tylko na zdjęciach;) plus jakieś tam drobiazgi na kopercie, wszystko do spolerowania. Zanim wystawię na bazarku - proszę ewentualnie o PW. Dogadamy szczegóły.
Dwie opcje: zgłoś się na PW do Jacka (@Jash) i zapytaj jego bezpośrednio; druga - poszukaj na chrono24.pl i tam znajdziesz oferty z Niemiec nawet poniżej 1K, granatowe albo czarne. Zakładam, że chodzi Ci o pasek, który ma 26mm i wewnątrz uszu 12mm, bo taki pasuje do mojego Aquisa Date I.
Do gigantów nie należy, ale to raczej "wina" warunków oświetleniowych, a ja też nie starałem się złapać samej tarczy, tylko właśnie wielokolorowe odblaski
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.