Ostatnio w moim temacie o "miniaturce" było o datowaniu. Trzeba liczyć że wyprodukowano go w okolicach 1875 roku. Co do skrzynki nie widzę żadnych problemów. Ale jest przed siódmą.
Dzięki Mariusz. Problem jest tej rozbieżności pokoleniowej ja zrobiłbym lekko politurą (jakby podkład) a na to wosk, natomiast mój kolega zrobiłby go na wysoki połysk (politurą), bo takie mu się podobają. A mnie chodzi o to jak on faktycznie powinien wyglądać.
Witam, proszę o pomoc w określeniu czym powinna być wykończona ta skrzynka woskiem czy politurą? Pytam ponieważ mam wątpliwości... Pokoleniowa różnica poglądów Pozdrawiam
Nie chce być pesymistą ale tarcza nie pasuje mi do reszty tzn. do wag i soczewki wahadła . TOM777 nie chcę Cię martwić ale ta twoja skrzynia coś podejrzana jest . Za to do tarczy, wag i soczewki wahadła doczepić się nie mogę
Tarant już Ci odpowiedział na pytanie dotyczące skrzyni . Jedynie do śrub którymi przymocowany jest gong można się doczepić . Kilku cyfrowe numery ? Wydaje mi się że trafnie je ująłeś jako "numer egzemplarza" .
Zmierz długość wahadła od sprężynki do dołu , to dowiesz się co oznacza symbol P95. Co do naklejek jak się udało to naklejali a jak nie mieli pod ręką to nie nakleili . Literki to seria mechanizmów ?
Według tabeli która jest dostępna na forum Becker numerował mechanizmy do 1926 roku . Na Twoim mechanizmie jest sygnatura z lat 1925-1933 ??? więc i mechanizm pochodzi z tych lat . Co do autentyczności skrzyni pokaż więcej dokładniejszych zdjęć .
Dolna cześć korony jest wykonana w taki sam sposób jak broda tzn. jedna i druga jest tak samo podrzeźbiana , tą samą techniką . Ktoś by to dorabiał ? Szukał ?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.