Coś ostatnio pieski nasze kochane odchodzą Czasem nie ma mnie dzień lub dwa z powodu wyjazdu - wracam żona się cieszy, córka się cieszy ale to jak reaguje pies to się opisać nie da - wierność tych stworzeń jest bezgraniczna i choć Maniek jest z nami od 2 lat nie wyobrażam sobie aby mogło go kiedyś zabraknąć, nawet myśleć o tym nie chcę ale czasem ten temat o tym przypomina że jednak czas płynie i taki dzień nadejdzie. Współczuję bardzo wszystkim którzy tego doświadczyli