Jedyne czego nie można odmówić amerykańskim autom to wygoda.Jeździłem ostatnio dość świeżą pacyfiką i powiem szczerze auto przestronne i wyposażone fulowo.Jedynie zawieszenie do kitu-zbyt miękkie.Z drugiej strony sami amerykanie mają do własnej motoryzacji negatywny stosunek.O statnio był u mnie znajomy z USA(z tej samej miejscowości co hiob)i gdy mu pokazałem pacyfikkę skrzywił się mówiąc łee "krysler" :)Dużo bardziej cenione są europejczyki w szczególności auta niemieckie..
Amerykańskie auta od europejskich dzieli jakościowa przepaść(na korzyść tych drugich),to żadna tajemnica.Co do osiągów to najszybsze auta też konstruowane są na starym kontynencie.SRT fajny powóz,ale jako drugi w stajni.
Miałem zielonego suba i uważam,że jego zieleń jest właśnie stonowana,nie narzucająca się.Może oglądałeś go w świetle,które uwypukla kolory..Sprzedałem go koledze i często widuję ten zegar na jego nadgarstku-jest ok.
Zegar ma jaja,ale troszkę za ciężkie.. Bawiłem się nim swego czasu i z początku było "wow" ,ale po jakimś czasie stwierdziłem,że by mnie męczył na łapie..
Dzięki..ogólnie GS to skromna i dość konserwatywna wzorniczo linia seiko i przez to b.ją lubię.Co do wykonania samego zegarka to poziom rolexa minimum.Ten egzemplarz urzeka urodą tarczy, indeksami i pięknymi wskazówkami, które mimo jasnego tła są b.czytelne.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.