Nie, no. Nie przesadzajmy. Małe WR, przeszklone dekle itp. Stylistyka na pewno, podkreślanie historii również. Ale to chyba nie wystarczy? A kwestia płci pięknej... no cóż, może moje biuro pełne kobiet ma na to jakiś wpływ. Inna sprawa, że napisałem tylko o wyglądzie. Sam bym go nie kupił. To tak jak z Maserati GranCabrio. Śliczne, więc popatrzeć można. Ale i tak wybrałbym coś działającego