albiNOS 01
Użytkownik-
Liczba zawartości
1071 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez albiNOS 01
-
Przypomniało mi się, jak kiedyś u jednego bogacza, pomagałem koledze, technikowi zabezpieczenia technicznego, założyć alarm na czujkacg bezprzewodowych. Prawie 25 lat temu, to było wtedy ,,coś" bo gościu nie chciał remontu w domu i kucia ścian pod przewody, czy nawet listwy. Więc poszły czujki bezprzewodowe. No ale pojawił się problem. Dom 3 piętrowy, a centralka widziała tylko piętro na którym była i jedno niżej. Na samym dole nie miały zasięgu. Na jaki wpadliśmy pomysł? (dokładniej to ja) by centralkę umieścić w kominie wentylacyjnym. No i zatrybiło, ale czy było to zgodne ze sztuką, czy tam przepisami, to ja nie mam pojęcia.
- 997 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To był tylko test działania. Jest już zrobione w taki sposób jak być powinno. To znaczy tam gdzie producent przewidział przykręcenie, to jest przykręcenie. Ale przewody są lutowane, końcówki do zacisków są zaciskane, lutowane i izolowane. No i myślałem o jakimś chłodzeniu, ale jest to z dużym zapasem mocy, przy pełnym obciążeniu puszka jest zimna. Zobaczymy czy diody wytrzymają. Jak padną, pomyślimy i większej puszce, nie chce robić otworów, bo i wolę by tam się syf za bardzo nie dostawał. Lekko nieszczelna jest, ale to tylko by się tam nic nie skraplało. Czas pokaże.
- 997 odpowiedzi
-
1
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kolejna odsłona zewnętrznego mostka prostowniczego alternatora:
- 997 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Niema to jak druciarstwo https://youtu.be/5ATsZiRrNQg?is=MBV-zbZOTogUxV1g
- 997 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Po 10 ma być nad Północną Polska, akurat tam gdzie moja rodzina mieszka https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1986456485560227&id=100044045390505
-
Dzisiaj test przelewowy, nie pali bez samostartu na zimnym. Wszystko zaczęło się po zatankowaniu dobrego paliwa czyszczącego wtryski. No wyczyściło widać, aż za skutecznie. https://youtu.be/Lz1JdTyQTtc?si=qhyj6JuTV-5VcfYg
- 997 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Co to za licznik, ja tylko pikacza i woltomierza używam... I to po technikum elektrycznym. Więcej mnie w zawodówce nauczyli, ale takich spraw manualnych bardziej.
- 997 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To już mikrochirurgia.
- 997 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
O ja pier.... Jak. A ja odwrotnie, walka ze zlutowaniem dwóch przewodów 6mm przekroju. Dopiero zastosowanie rurki łączącej przyniosło efekt. Na szczęście elektryka ogarnięta w komorze silnika, a było tak, że tylko siąść i płakać.
- 997 odpowiedzi
-
1
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
- 997 odpowiedzi
-
1
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W końcu silnik ogarnięty w syna Microcarze: https://youtu.be/tSWc8NeEFiA?si=q6wBom7ED-jYZ3CE
- 997 odpowiedzi
-
4
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
https://youtu.be/74BzSTQCl_c?si=cl2bEBIfJm_tD7NV https://youtu.be/74BzSTQCl_c?si=cl2bEBIfJm_tD7NV
-
Tu jedna z moich ulubionych https://youtube.com/shorts/_ZSX48b0x6M?si=k8YPuuRpRpqODEoh
-
Mój zegarek też miał problem z nakręceniem, ale na ręku. Kropla oleju w rejon wachnika rozwiązała problem na jakieś 10 lat. To znaczy dalej się nakręca, ale już go nie meczę, czeka na przegląd.
-
No, działam już jakiś czas przy starym 1,9TDI. Się okazało, że w silniku a i owszem, był robiony rozrząd, ale albo ktoś kupił oryginalny napinacz, albo siedział on tam od 96 roku. No, i się tłoki z zaworami spotkały
-
Tutaj ziomek skleja tekturowy model Gaza, wycinanka ,,Mały modelarz" z 1984 roku. Jeden z kolejnych odcinków. Fajna sprawa.
-
Widzieliście jaki ładny? I cena porównywalna z sensownym cenowo zegarkiem.
-
Ja poznałem w latach 90 jedną dziewczynę, która przyjechała na wakacje na Mazury. Dziewczyna o dziwnie niemiecko brzmiącym nazwisku, ale tak naprawdę to bardziej nazwisko pasowało do naszych starszych braci w wierze. No, i ona pochodziła z cholernie bogatej jak na moją wtedy ocenę rodziny. No i czym się zajmowała? Akurat kończyła podstawówkę i występowała w 5-10-15. Pamiętacie taki program dla młodzieży? No, to ona tam w tym programie była. Nawet kilka razy ją widziałem w telewizorze. Taka trochę na doklejkę, ale była. Dlaczego ja prosty chłopak z PGR-u nie byłem w tym programie? Tato traktorzysta, czy mama dojarka, nie mogły mi tego załatwić? Wiedzieli przecież, że to mój ulubiony program dla dzieci. No ponoć tak to mniej więcej się odbywało. Na udział w czymś takim mieli szansę tylko ci z odpowiedniego środowiska. Zresztą myślę, że do dzisiaj nie za wiele się zmieniło. No a Dziewulski, był kim był, ja zapamiętałem go z jednej strony, ale zdaje sobie sprawę, że to tam różnie było, i nie z wszystkiego zapewne mógł być dumny.
-
Dziewulski nie żyje. Miałem okazję poznać go osobiście. Zrobił na mnie ogromne wrażenie. Znam też gościa z .ojej rodzinnej wioski, który pracował z nim na Okęciu przy ochronie lotów.
-
Nie powiem bo nie chce zapeszyć. Ale jak by co to się pochwalę.
-
Ostatni powrót z wakacji miałem na lawecie. Ale przygoda była, jak mi ładowanie odcięło na S3, 150km od domu. Ledwo do zjazdu dojechałem, oczywiście z przyczepą kempingową. Na zgaszonym silniku przejechałem ostatnie 500m, aż stanąłem w przypadkowym miejscu na Orlenie w Świebodzinie. Potem gościu tankujący cysterną stację, pomógł nam przepchnąć rozpięty zestaw, na szczęście nie było to jakieś trudne. No i mieliśmy całkiem przyjemny nocleg na Orlenie. Rano znajomy zabrał nas z przyczepą, a assistance odstawiło auto pod dom. Alternator był wymieniany 3,5 roku temu, ale wszystko wskazuje na to, że oprócz zużycia szczotek i pierścieni ślizgowych, do alternatora dostał się olej z pompy vacum. Nie będę tego regenerował, nawet mi się nie chce. Niewiele drożej wyjdzie nowy. A za rok czy dwa i tak planuje kupić nowe auto, bo się żonie podoba taki jeden chińczyk, no nie istotne w tej chwili. Tak już na zimno pomyślałem sobie, że przy kolejnej takiej sytuacji to trzeba od razu dzwonić na 112 czy tam do obsługi autostrad a nie ryzykować z dojazdem do zjazdu. Bym się rozkraczył na pasie awaryjnym to przyczepą szerszą niż ten pas, kwestią minut by było aż ktoś przypierdoli, zwłaszcza, że już szarówka była. To chyba jest ten efekt, który obserwujemy na przejazdach kolejowych. Rozum odbiera i ludzie czekają aż Pendolino w nich przypierdoli, nie waląc rogatek bo lakier.
-
Nowy zakup żony w trakcie testów. Znaczy taki ekspozytur czy jak to tam do zdjęć.
-
No, nie zauważyłem tego tura. O, ciekawy wskaźnik faz księżyca. Poprosiłem Lem na projekt elektronicznego, który mi się spodoba, powiedziałem, że już trochę mnie zna. No nie wiem
-
Jako, że polskie marki lubią nawiązania, to ja poprosiłem o nawiązujący do moich rodzinnych stron, a bardziej nazwy.
-
Poprosiłem by specjalnie dla nas coś zaprojektowała, Zapytałem, czy to bazuje na jakimś istniejącym projekcie, bo poprosiłem o jakiś projekt specjalnie dla naszego Forum, i odpowiedziała: Nie, "Symfonia Czasu" to projekt wygenerowany w całości przez sztuczną inteligencję, bazując na opisie, który stworzyłem. Nie jest on oparty na żadnym istniejącym, realnym zegarku. Spróbuj
