Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

albiNOS 01

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1071
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez albiNOS 01

  1. Byłem wczoraj w IKEA we Wrocławiu. Eee... A NIE CZEKAJ!
  2. Pamiętam jak kiedyś kupowałem swój nowy samochód. Po latach jazdy rdzewiejacymi maluchami, dużymi Fiatami, matizami. Było to w 2009 roku. Wybrałem fiata bravo ll, wyprzedaż rocznika 2008. Najuboższa wersja z najuboższych. Nawet felgi stalówki miał o cal mniejsze od każdego innego spotkanego gdziekolwiek. Nie miał klimatyzacji, na Mazurach wtedy to jakoś nie był poważny problem, ale jak przeprowadziłem się na Dolny Śląsk gdzie jest średnio o 5 stopni cieplej to zmieniłem zdanie. Ale generalnie auto wspominam bardzo dobrze. Jakież to było uczucie odbierania auta z salonu. Będę to pamiętał do końca życia. Jakiego bym teraz używanego auta mi kupił, to tamten samochód był dla mnie jednym z największych przeżyć jakie mnie spotkały. No i cena. Dwa razy wyższa od wypasionego wtedy audi czy passata. Ale teraz jeżdżę takim starym audi, no ma przynajmniej klimę i pali 5 litrow w mieście. A... Dodam, że wiem gdzie teraz znajduje się mój fiat. I chętnie bym go wykupił nawet za cenę wyższą niż rynkowa. Ale... Nie wymię czy zdążę nim do tego dorosnę.
  3. A to dlatego w Waltherze jest długi spust przed pierwszym strzałem Z iglica był problem, bo ponoć nie wytrzymywała strzelania na sucho, w instrukcji P-99 było by po przeładowaniu przy sprawdzaniu bezpieczeństwa, zwalniać iglice przyciskiem na górze zamka.
  4. Swoją drogą, teraz mając porównanie do P-99, widzę jak wielka jest różnica w pracy języka spustowego. W Waltherze pracuje on o wiele lżej. W tym Glocku jak robię strzał na sucho, to widzę wręcz jak mi przyrządy celownicze ,,zrywają strzał" w bok. Ale możliwe, że to kwestia przyzwyczajenia.
  5. Ostatnio zastanawiałem się nad jedną rzeczą. Gdy np czyjąś żona ma pozwolenie kolekcjonerskie na karabin a ja np na pistolet do ochrony osobistej. Z prawnego punktu widzenia ja nie powinienem mieć dostępu do jej szafy? Tak się z kolegami ostatnio zastanawialiśmy, aż wstyd przyznać, że pewności do końca nie mamy, ale kontrolę przechowywania broni robimy. Jeszcze takiej sytuacji nie było, a to oznacza, że szybko się pojawi. Trza by spytać w WPA. Mało tego, by konwojować amunicję (bo zabezpieczona od sprawcy przemocy domowej) to trzeba posiadać uprawnienia ADR! Czacie?
  6. W porę i czas, wymiana świec żarowych z motywem zegarkowym: Te 22 to żart, było 13, zaraz po zdjęciu z ręki pokazuje jeszcze przez chwilę głupoty.
  7. Ktoś ma Glocka G19X ? Podoba mi się, przyznam, że z wyglądu. Myślicie, że jak w podaniu o pozwolenie na broń do ochrony osobistej podam, że pasowałby mi kolorystycznie do zegarka i butów, to będzie wystarczający powód dla WPA?
  8. Udostępniam dla zasięgu. Następnym razem muszę napisać dokładniejszy scenariusz, by naprawdę dotrzeć do osób w podeszłym wieku. Ale mikrofony w końcu kupili... za swoje piniundze!
  9. albiNOS 01

    Moje 10 lat na forum

    Ja świętuje dychę za miesiąc
  10. Miałem dać w wątku o majsterkowaniu, ale ten będzie lepszy. Ekspres Saeco jakiś tam jakiś, przestało lać z lewej strony wylewki. Nie szło zrobić dwóch kaw na raz, ale działał. Obejrzałem YouTube i problem udało się rozwiązać. Ale syfu przy okazji było do usunięcia z miejsc do których z 10 lat nie zaglądałem. Znaczy od nowości.
  11. To ja może założę, w sumie problem mnie nie dotyczy, ale tato mój się z tym męczył za życia. Więc na wszelki wypadek...
  12. Dzisiaj przetestowałem reduktor, ATki i linę. Lina do wymiany. Na szczęście udało się załatwić porządna linę.
  13. Tak to jest, limitacja tworzy niedobór, a to podbija cenę. Ci z Rolexa wiedzą co robią.
  14. Udało się dojechać bez problemów, chociaż za Łomżą, to tak jak się spodziewałem, inne drogi, inna pogoda. W tu na miejscu wręcz jej załamanie, zawieje, zamiecie. Ale super, uwielbiam ten surowy zimny klimat.
  15. Czas na małą przygodę, ruszamy za chwilę z synem z Dolnego Śląska na Mazury. Znając życie, to 3/4 drogi w tamtą stronę zajmie nam tyle czasu co ostatnie 1/4, bo jak wiemy, w okolicy Łomży to tam się robi drogowy armagedon i Ukraina razem wzięte.
  16. Na szczęście strzeliło w warsztacie. Naprawa mam nadzieję będzie skuteczna. Wystarczyło wstawić wkretkę do kolektora od LPG, takie coś.
  17. Czacie, że dzisiaj pojechałem na wymianę oleju, i podczas nalewania, jak się domyślam teraz, zimnego oleju do ciepłego silnika, strzelił przewód odpowietrzający! A dokładniej, plastikowy króciec do przewodu przy chłodnicy. Tak teraz sobie myślę, że w istocie, olej leżał całą noc w aucie, miał pewnie z minus 10 stopni, a silnik 80 na plusie, ale z drugiej strony, dobrze, że teraz jebło niż w sobotę w drodze na Mazury 700 km. Mechanik ma tam coś podumać, ale czuję, że skończy się wymianą chłodnicy na nową, bo takie klejenie, spawanie, wstawianie rurek usztywniających, to zwykle o kant d*py rozbić.
  18. Zmarło się kilka dni temu mojemu koledze. 36 lat miał. Jakby ktoś miał chęć wesprzeć złotówką rodzinę to jest możliwość, albo chociaż udostępnić. https://fakty.lca.pl/mobile,legnica,news,95973,Zainicjowali_zbiorke_dla_rodziny_zmarlego_kolegi.html https://zrzutka.pl/ezched?utm_medium=social&utm_source=facebook&utm_campaign=sharing_button&fbclid=IwAR0XalqOVU0N_CfE2X5ALboq08OuT0njhiGj2_jUa_yBqma1cFIpXBfwAPw
  19. albiNOS 01

    Hi-Fi stereo

    Dobra, co bym za dużo nie szukał, może ktoś akurat taka wiedza dysponuje. Jaki głośnik basowy do auta do obudowy zamkniętej. Kiedyś miałem basreflex, robiło rozpierdol, ale teraz chce coś cywilizowanego, by ten bas nadążał za muzyką. Do tego wzmacniacz, obudowę chce sam wykonać bym za często po pracy nie leżał przed youtubem.
  20. A moja mnie również w podobnym tonie:
  21. A i turbo po regeneracji, no ale to już mechanicy robili. Swoją drogo nie miałem pojęcia, że w aucie z 97 roku jest zmienna geometria. Z drugiej strony czytając za dzieciaka auto świat, to już o takich rzeczach się wiedziało.
  22. Działa, udało mi się też parę innych drobiazgów z elektryką związanych zrobić no i w końcu porządnie przymocowałem akumulator. Jak narazie nie pokazuje 14,5V, ale zobaczymy ile będzie jak się szczotki ze ślizgacza mi dobrze ułożą.
  23. No dobra, tak to na chwilę obecną wygląda. W sobotę sprawdzę czy dobrze to zrobiłem. Szczotki, pierścienie i łożysko wymienione. Przedniego łożyska nie wymieniałem bo jeszcze jest ok, ale nie mam prasy a nie chciało mi się latać po warsztatach. I nie mam klucza do sprzęgiełka (wolnobiegu od paska wieloklin owego), ale tu widzę, że jest ok. Więc regeneracją bym tego nie nazwał, ci najwyżej naprawa, o ile wyszła, to się w sobotę mam nadzieję, przekonam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.