Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

albiNOS 01

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1079
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez albiNOS 01

  1. Kto ma chwilę, to polecam Frycz Trenera, uwielbiam jego filmy, fajnie wyjaśnia mechanizm podobnych naszych zachowań, uwierzcie, jak się naprawdę chce, to wielu z nas może polegnąć. Oni naprawdę potrafią być przekonujący.
  2. Tak sobie pomyślałem, że nadgorliwy policjant powie Ci, że nie masz kodu w prawie jazdy i masz 30 dni na zgłoszenie pogorszenia stanu zdrowia czyli wady wzroku. Bo jak wytłumaczyc mu, że to nie korekcyjne? Nigdy z takim przypadkiem się nie spotkałem, (odwrotnym jak najbardziej) ale teoretycznie jest to możliwe.
  3. Jeszcze plecak. Nie mógłbym pozwolić na uszkodzenie futerału
  4. A na poważnie, to chyba nie napisałem, że wiedziałem o źle rozłożonym ciężarze. Dopiero na miejscu takie przemyślenia mnie naszły. A z tym brakiem nadziei dla ludzkości to się zgodzę, ale nie napiszę dlaczego bo jest zakaz wypowiedzi w tym temacie.
  5. Dokładnie tak. Ale uwaga... Jechałem na trzeźwo! To chyba dobrze co?
  6. Słowenia i najdroższy Red Bull na świecie. Popełniłem błąd przy rozkładzie mas. Zostawiłem w domu butle z gazem, bo w Chorwacji nie używamy go (tak, już na miejscu od 2 dni, jest fajnie i brak komarów, ale piasku z Bałtyku tutaj nie uswiadczę). Za mocno dociażyłem tył przyczepy, a odciążyłem przód zabierając gaz i mi przy prędkościach ,,ucieczki" od ciężarówek zaczynała łapać ,,rybkę". Efekt był taki, że każdy, ale to absolutnie każdy kierowca ciężarówki miał ochotę mnie za jajca powiesić, udusić lub w inny sposób uśmiercić. Kemping Park Umag, nigdy wcześniej nie widziałem czegoś na takim poziomie i tak dużego kempingu. Jutro dodam kilka fotek jak dobre wybiorę. .
  7. A na poważnie, pojechał G-shock i Monster od Seiko.
  8. Miało być jutro, czyli wczoraj, będzie dzisiaj, bo pies się rozchorował.
  9. Jutro podpinam przyczepę i jedziemy w świat. 1000km do zrobienia w jedną stronę (tak na dwa dni droga z małym dzieckiem). Oczywiście musiałem zabezpieczyć dobrze sprzęt z mojej podstawowej pasji. Wiecie, jeszcze się gdzieś uszkodzą nie daj Boże, pęknie szybka, czy jakieś wstrząsy. Przezorny zawsze ubezpieczony.
  10. Power Bank na trudne czasy Szykuje się trasa do Chorwacji, przyda do 230 w aucie.
  11. Przewód linka z końcówkami zaprasowanymi w miedzi.
  12. Właśnie o tym przeczytałem, chciałem dać link, no ale wcześniej sprawdziłem, czy ktoś mnie nie uprzedził. https://zielona.interia.pl/wiadomosci/swiat/news-rolex-zjedzony-przez-krowe-angielski-rolnik-odzyskal-go-po-50,nId,7586199
  13. Wieczorem już nie zdążyłem do Castoramy a dzisiaj zamknięta. Spokojnie. Jutro będzie na tiptop. Wago myślę że nie jest konieczne bo linka ma zarobione twarde końcówki. Ale może będzie wygodniej to połączyć, bo strasznie mało miejsca.
  14. Wyglądało to tak. Z 10 lat temu a może i więcej, na nową płytę indukcyjną spadł garnek i pękła szyba. Podejrzewam, że wtedy coś się z jednym polem stało, bo po tym przestało działać (dostało się trochę wody). Zadzwoniłem do sklepu, gdzie podali cenę nowego szkła, o 100 wyższa od nowej płyty. Znalazłem więc szkło używane. Miało pasować, okazało się, że ja mam wersję slim (odrobinę ładniejszą) a dostałem z wersji zwykłej. Nie do końca pasowało, ale po lekkim druciarstwie siadło to szkło, więc płyta uratowana wraz z pieniędzmi. Jakiś czas później koło śmietnika patrzę... Leży taka sama slimka, jak moja. Pewnie myślę nie działa, ale szkło całe. Wylądowała więc w piwnicy. (Ja to generalnie specjalizuję się w przynoszeniu rzeczy że śmietnika, ale jeszcze nikt mnie nie oskarżył o zbieractwo). No i teraz remont kuchni powoli kończę (ależ się z tym pierdziele, nie ważne). No i przyniosłem z piwnicy drugą płytę. Podłączyłem, słyszę zapiszczała, dobry znak. Jest panel aktywny. Kładziemy garnek, start i jeb, bezpieczniki wystrzeliły. Acha, jakieś zwarcie, pewnie na zasilaczu., ale pewności nie mam. Dobra, rwiemy szkło myślę do mojej slimki, jest w sam raz. Zamontowałem nowe szkło,, przy okazji z tej znalezionej wziąłem dwa przewody od elektroniki bo zwyczajnie były zjarane. Nie obyło się bez lutowania. Montuję płytę na miejsce, odpalam i... Nie działa. Potem ją wyjmuje, coś tam sprawdzam, ale nic nie znajduje, może na starym szkle? Wkładam je z powrotem, kładę na stół... Działa. No dobra, nie poddaje się, chce ładniejsze mniej zużyte szkło. W końcu w międzyczasie jakoś tak zaczęło działać, więc wymieniłem jedna cewkę i moduł zasilający cewki, z tej znalezionej. No działa. Wkładam do blatu... Nie działa. No ki... Ch? W końcu się przyglądam, i widzę, że jak podpieram płytę od dołu ręką, to panel sterujący się unosi o jakiś 1mm i wtedy można go obsługiwać... No tak, tylko czemu tak się dzieje? W końcu wyjaśniło się. Wcześniejsze szkło, to kupione po pęknięciu jeszcze wcześniejszego, miało w miejscu panela sterującego około 1 mm zgrubienie (dlatego nie nazywa się slim, i generalnie brzydszy wzór pól i zajechanie szkło po latach, nie do wypolerowania w prosty sposób). Nawet mniej niż 1mm. Ale widocznie to szkło odksztaciło bebechy a dokładniej plastikowe kołki mocujące i temu panel nie chciał się włączyć od dotyku bo był za daleko od szkła. Więc niewiele myśląc, pod płytkę panelu włożyłem dwa paski z plastiku. Mam nadzieję, że nie roztopią się, ale myślę, że nie powinny. No i w końcu zatrybiło w każdej pozycji. No i do tego wymieniłem jeszcze piankową uszczelkę (ta pomiędzy szkłem a blatem). No i tak zwyczajnie się chciałem Wam pochwalić robotą. Od rana walczyłem z remontem, a teraz mam nockę w robocie i chwila przerwy od papierów. W sumie to papiery ogarnięte, miejmy nadzieję, że noc będzie spokojna, bo do rana za dużo nie polatam oo mieście. A i jeszcze szufladę customową zrobiłem, też cholernie czasochłonna robota, ale to już oddzielny temat. Jutro ciąg dalszy składania mebli.
  15. Dzisiaj napraw płyty indukcyjnej. Teraz zaczynam nockę, więc jej historię opowiem jutro, bo myślę, że nawet ciekawa. A teraz kilka fotek.
  16. Dokładnie. Może być, że jeszcze brakuje z 2-3, może góra 4 mm. Ale to już drobiazg.
  17. Kto zgadnie w jakim celu poświęciłem całą sobotę na podniesienie okna o 4,7cm. A miałem już składać meble.
  18. Bije się z myślami, T-120, Tag Hauer Aquracer, czy nadpłacać kredyt za mieszkanie. Co myślita?
  19. Jak kto lubi coś ostrego, to służę pomocą...
  20. Przewody hamulcowe elastyczne przednie wymieniane jakieś 2 lata temu, może 3. Ale ostatnio jeden puścił, więc dzisiaj pół dnia zabawy z naprawą auta. Teraz pytanie, jak w Waszej ocenie to wygląda? Starośc k..wa starość, czy ktoś delikatnie mi go nadciął? By strzelił w najmniej spodziewanym momencie. Auto stoi tak, że można się pod nim położyć akurat przy tym kole i nikt niczego nie będzie widział.
  21. Dzisiaj, by zaimponować Koledze egzo18, postanowiłem przy okazji profesjonalnej naprawy ładowarki do mini laptopa, dodać coś od siebie. Teraz będę wiedział co szwankuje, gniazdo czy sama ładowarka.
  22. Jest i łón: No i taki numer, że ujawniłem 4 kafelki głuche. Potem opiszę co i jak, ale kompresor bardzo mi się przydał przy odklejaniu na świeżym kleju dużych kafelek. Będę miał więcej czasu to napiszę co dokładnie się stało.
  23. A propo modelarstwa. Kilka dni temu zamówiłem kompresor właśnie z myślą o tym. Ale będę się w takie rzeczy bawił po remoncie. Muszę w końcu odkurzyć kilka zawalonych projektów, bo nie miałem czym pomalować.
  24. Powoli wpada fuga. Zależało mi na tym, by była w odcieniu zbliżonym do koloru kafli, oczywiście z tego względu, że jednak idealnie nie udało mi się zgrać wszystkich szczelin. No i powiem Wam, że po dodaniu fugi praktycznie robi się jedną wielka płaszczyzna, znikają niedoskonałości. No i gitara. Trochę bałem się fugi epoksydowej (jeszcze takiej nie kładłem, dwuskładnikowa trochę jak szpachla samochodowa), i wręcz poczułem się oszukany, gdy zobaczyłem jak mało jest jej w opakowaniu. Ale na szczęście rozrobiłem tylko 180 gramów i dolałem 20 gramów utwardzacza (mam fajną wagę z rozdzielczością do 1 grama (że przy tuningu roweru o niej zapomniałem). Miałem 45 minut na robotę, jest jednak bardzo wydajna przy 1 mm szczelinach. A nie wszędzie mam distęp bo mieszkam, więc i z meblami tańcuję (przejebane). Ale ponoć epoksydowa jest najmocniejsza.
  25. Będzie film polskiej produkcji: https://www.well.pl/art_culture/142/polacy_tworza_film_o_zalozycielu_zegarkowego_imperium_patek_philippe_premiera_jeszcze_w_tym_roku,14413.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.