Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

albiNOS 01

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1071
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez albiNOS 01

  1. Tak, wtedy to się nazywa przenoszenie. Nie tam, luz, są poważniejsze problemy w życiu.
  2. Akurat w moim przypadku to w zasadzie kilka kwitów więcej, zdjęcie, plus te o ile pamiętam 300 zł. Przyda się czy nie. Oby nie. Ale inny numer jest taki, że nie mogę uzyskać w firmie sensownych informacji w jednej kwestii, mam wrażenie, że nawet pani w WPA sama do końca nie wie, bo jak się ją człowiek pyta, to rzuca się prawie do bicia (jest chyba lekko niezrównoważona ) Chodzi o kwestię noszenia (nie przenoszenie) broni. Wiadomo, że kolekcjonerskiej nie wolno nosić, chyba, że za zgodą komendanta wojewódzkiego. No i u mnie i moich kolegów, w KSIP (system policyjny, gdzie sprawdza się osoby) jest zapisane przy pozwoleniu kolekcjonerskim, i przy innych: Prawo noszenia - TAK. Ale każdy, łącznie z instruktorem strzelania mówi na ten temat coś zupełnie innego.
  3. Ja mam badania co 2 lata, i tak muszę je przejść.
  4. Tak, wiem, tylko Trzeba to tak zrobić by te otwory spełniały zarówno funkcję kotwienia jak i zasilania. Chociaż nie mam racji. Z przepisu nie wynika, że sejf trzeba przytwierdzić, ale wiecie, jaki bezsens nie przytwierdzać. Pomyłka, zamówiłem trzy promesy i tyle dostałem, a coś mi się w głowie uwaliło, że tylko dwie zamawiałem. A promesę do ochrony osobistej dopiero dostanę na dniach. Oczywiście mogę wnioskować o kolejne 7 promes kolekcjonerskiej, ale to narazie nie jest mi potrzebne. Jak wiemy teraz kolekcjonerska można mieć o ile pamiętam na 10 jednostek. Też głupota, co to za kolekcja z 10 sztuk się składająca. To g..no nie kolekcja. No pomyślnie, że możecie zbierać zegarki, ale tylko do 10 sztuk.
  5. No to muszę się rozejrzeć za sejfem. Wpadłem nawet na pomysł, jak zrobić zasilanie oświetlenia wewnątrz, bez robienia dodatkowych otworów (dorobienie otworu ponoć powoduje, że traci się atest). Ale to pokażę, jak będę robił.
  6. Dobra, pozwolenia już są, ale się machnęli w WPA i przysłali mi trzy pozwolenia na zakup broni do celów kolekcjonerskich, a mieli przysłać dwa kolekcjonerskie i jedno do ochrony osobistej. No chyba, że to nie robi różnicy, ale nic, jutro zatarabanię i zapytam.
  7. Cała rzecz rozchodzi się nie o bezpieczeństwo a o to byśmy płacili za nowości.
  8. Dobra, dzielnicowy zrobił już wywiad, dzisiaj papiery powinny pojechać pocztą specjalną do WPA. Złożyłem też kwity do ochrony osobistej. Czas pewnie pokaże, czy to dobra decyzja. Miałem z 19 lat temu dopuszczenie do posiadania broni do ochrony osób i mienia, ale przez tyle lat tym się nie interesowałem, to musiałem zadzwonić do starego WPA z Olsztyna i zapytać, czy jeszcze jest, bo wiecie, złoże o dopuszczenie a tu okaże się, że już mam. Teraz mam porównanie jak miła jest Pani z z WPA z Olsztyna i jak niemiła pani z mojego WPA, aż musiałem tryb niegrzeczności włączyć w trakcie rozmowy, a człowiek nauczony być miłym dla wszystkich ale jak widać nie zawsze się to sprawdza. Kolejny krok to będzie albo zakup jakiegoś sensownego S1 albo zrobienie uprawnień prowadzącego strzelanie. Co ciekawe do takich uprawnień nie trzeba pozwolenia na broń.
  9. Jak tam z amunicją rozbicie? Trzymacie w sejfie w dodatkowym zabezpieczeniu? Bo ilu ludzi tyle opinii.
  10. Krok nr 2 wykonany, komplet dokumentów wysłany do WPA, jednak w tej chwili zdecydowałem się jedynie na kolekcjonerskie i dopuszczenie do ochrony osób i mienia (koszt dopuszczenia 10zł więc grzech nie zrobić, chociaż kiedyś miałem, ale puki co praca w ochronie to tak słabo mnie interesuje, kiedyś w tym robiłem). Do ochrony osobistej złoże za jakiś czas, bo bym teraz musiał dodatkowe 242 Zeta wybulić, na spokojnie, są niestety pilniejsze wydatki.
  11. Pierwszy krok wykonany. Składka i wpisowe opłacone, od dzisiaj jestem członkiem lokalnego stowarzyszenia, przy okazji namówiłem dwóch kolegów. Arkusze szkoleń strzeleckich pobrane, kilka zaświadczeń, w tygodniu załatwię dwie foty i składam kwity na kolekcjonerska, dopuszczenie do ochrony osób i mienia oraz nowość, do ochrony osobistej z powodu chęci wzmocnienia obronności czy jakoś tak. Fajnie, że będę miał strzelnice cały czas do dyspozycji łącznie z rodziną.
  12. albiNOS 01

    Balticus Watches

    Tyle tych polskich marek się porobiło, że się zastanawiam, czy by utrzymała się firma produkująca na potrzebę tych marek np koperty w mniejszym lub większym stopniu wykończone, plus jakiś dekiel, lunety, może szkiełka. Oczywiście z surowców.
  13. Ta płyta od strony wanny, co to takiego?
  14. Żona mnie namawiała już dawno do takiego rozwiązania (jest jeszcze suszarka nad pralką), ale jakoś jeszcze się nie zebrałem. Dobra robota. Będzie mi łatwiej się zabrać, bo i łatwiej mi teraz to sobie dokładnie zwizualizować.
  15. albiNOS 01

    Kuchenka mikrofalowa

    Widzę temat stary, ale też kuchenkę zmieniliśmy i tylko dlatego, że stara była już brzydka, czyli nie pasowała do mebli. Starą oddamy ciotce, ona nie ma żadnej, znaczy miała, ale zepsutą. No, bez szmerów bajerów. Za to piekarnik a i owszem, ze szmerami bajerami. Aż się żonie chce teraz piec dobre rzeczy. Nie jak w starej, tu przyjarane, tam niedopieczone.
  16. Jaką amunicję 9/19 polecacie do celów rekreacyjnych? Dla frajdy postrzelania, by w miarę tanio było.
  17. Nie chwaliłem się? W końcu nastąpił ten moment, że będę mógł sam dobrać się do silnika w moim staroświeckim 1,9TDI. Strzelił pasek rozrządu (dlaczego strzelił to odrębna zawiła historia) i teraz mam dwa wyjścia, albo naprawić to samemu, albo oddać go na złom. Więc... Czemuż by nie spróbować przed oddaniem na złom.
  18. Kto ma chwilę, to polecam Frycz Trenera, uwielbiam jego filmy, fajnie wyjaśnia mechanizm podobnych naszych zachowań, uwierzcie, jak się naprawdę chce, to wielu z nas może polegnąć. Oni naprawdę potrafią być przekonujący.
  19. Tak sobie pomyślałem, że nadgorliwy policjant powie Ci, że nie masz kodu w prawie jazdy i masz 30 dni na zgłoszenie pogorszenia stanu zdrowia czyli wady wzroku. Bo jak wytłumaczyc mu, że to nie korekcyjne? Nigdy z takim przypadkiem się nie spotkałem, (odwrotnym jak najbardziej) ale teoretycznie jest to możliwe.
  20. Jeszcze plecak. Nie mógłbym pozwolić na uszkodzenie futerału
  21. A na poważnie, to chyba nie napisałem, że wiedziałem o źle rozłożonym ciężarze. Dopiero na miejscu takie przemyślenia mnie naszły. A z tym brakiem nadziei dla ludzkości to się zgodzę, ale nie napiszę dlaczego bo jest zakaz wypowiedzi w tym temacie.
  22. Dokładnie tak. Ale uwaga... Jechałem na trzeźwo! To chyba dobrze co?
  23. Słowenia i najdroższy Red Bull na świecie. Popełniłem błąd przy rozkładzie mas. Zostawiłem w domu butle z gazem, bo w Chorwacji nie używamy go (tak, już na miejscu od 2 dni, jest fajnie i brak komarów, ale piasku z Bałtyku tutaj nie uswiadczę). Za mocno dociażyłem tył przyczepy, a odciążyłem przód zabierając gaz i mi przy prędkościach ,,ucieczki" od ciężarówek zaczynała łapać ,,rybkę". Efekt był taki, że każdy, ale to absolutnie każdy kierowca ciężarówki miał ochotę mnie za jajca powiesić, udusić lub w inny sposób uśmiercić. Kemping Park Umag, nigdy wcześniej nie widziałem czegoś na takim poziomie i tak dużego kempingu. Jutro dodam kilka fotek jak dobre wybiorę. .
  24. A na poważnie, pojechał G-shock i Monster od Seiko.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.