No i dwie pierwsze felgi skończone. Dekielek do malowania, ale to drobiazg. Niema efektu jak przy elemencie karoserii ale też w feldze nie o to mi chodziło. Tu porównanie tylnej do renowacji oraz przedniej już gotowej. Przy okazji ujawniłem konieczność wymiany ,,na dniach tarcz i klocków hamulcowych (ze dwa miechy wytrzymają jak sądzę) ale już mam na oku ładne tarcze o sprawdzonej na innym forum opinii. Do tego konieczność zakupu nowych opon. Te dojadę, i kupi się nowe. Niestety, letnie okazały się już do d..py. Jutro ma być zimno, więc robotę sobie daruję, ale w niedzielę może się wezmę za tył (już rozmontowany jak widać). Pozdrawiam cierpliwych. Ps, na koniec dodam, że felgi dwukrotnie pokryłem woskiem do lakieru, muszę jak najszybciej kupić klocki, które ,,nie pylą" tarcz. Jeszcze kilka linków z nie moich prac, przyznam, że nie do końca się na nich wzorowałem:
Jeśli linków z aukcji nie wolno wklejać to proszę administratora o usunięcie: albo niech ktoś mnie opierdzieli. Kupiłem taki zestaw: http://allegro.pl/motip-zestaw-do-felg-lakier-podklad-bezbarwny-grat-i5071796185.html