Jeszcze raz podkreślę, że angażowanie prokuratury czy sądów ( jak również urzędów, policji etc ) w sprawy, których waga jest znikoma zarówno ze względu na brak szkody czy też pomijalną wartość, jak również brak innych zdefiniowanych strat jest działaniem aspołecznym ( podobnie jak np wzywanie pogotowia do zacięcia się żyletką w policzek ) gdyż zabiera zasoby mogące być potrzebne gdzie indziej w poważniejszych sprawach . Tyle - dlatego nazywam to pieniactwem ( chyba to właściwe słowo ?) Należało napisać komuś, kto użył @ ze słowem gerlach aby tego nie robił i już. Skierowanie doniesienia jest strzelaniem z armaty do muchy w dodatku z armaty wycelowanej w zupełnie inną stronę. Pomijam fakt,że Pan kierujący doniesienie powołuje się na rzekomą szkodę KMZiZ do czego nie miał podstawy , gdyż po pierwsze KMZiZ nigdy z tego tytułu szkody nie poniósł ani też nawet nie podnosił takiej sprawy ( zarząd KMZIZ dowiedział się o temacie z niniejszego pisma )