Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Andrzej Wachowicz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1697
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Andrzej Wachowicz

  1. c.d. Wreszcie!!!, ale musze sie przyznac, ze ten zegarek blokuje mnie psychicznie, bede chyba musial przerzucic sie na cos wiekszego, aby jakies szybsze sukcesy odniesc 🙂. Zlozylem wreszcie ten zegarek ( bez balansu, wskazowek i koperty ) nakrecilem i zrobilem probe przerzutnika Zdjecie i filmik ponizej VID_20230820_163506.mp4 VID_20230820_163506.mp4 Wszystko wygladalo dobrze. Zalozylem balans, tarcze, wskazowki i koperte. Nakrecilem zegarek z dusza na ramieniu okolo 2 obroty i po okolo 10h30 zegarek stanal dokladnosc wskazan okolo 1 minuty na plusie. Papatrzcie na pomiary No i co teraz ??? c.d.n. pozdrawiam
  2. @Szalony amator Dla mnie bomba! Gratulacje, ja tez chce to umiec ! pozdrawiam
  3. Niniejszym prosze o dopisanie mnie do listy uczestnikow spotkania - 1 osoba, 2 noclegi pozdrawiam
  4. @szalony amator Pisac i jeszcze raz pisac. Podzielam zdanie kolegow. Jak widzisz masz tu kilku zagorzalych czytelnikow. pozdrawiam
  5. Rozumiem teraz co miales na mysli, ale zrob zdjecie ( dobre ) zawieszki wahadla i kotwicy, prosze. pozdrawiam
  6. Co to znaczy - "niciak" ? Ja przynajmniej nie rozumiem.😕
  7. Andrzej Wachowicz

    Stare zegary

    @Daniel Dusza To nie mój. Znalazłem w Internecie. A co o nim myślę ? Trzeba by zobaczyć mechanizm. pozdrawiam
  8. Andrzej Wachowicz

    Stare zegary

    @Daniel Dusza Ja tylko znalazlem brata blizniaka pozdrawiam
  9. @Walter_87 Nigdy nie miałem do czynienia z podróbkami, a teraz bede miał. Kolega mnie prosił o uruchomienie. Spróbuje. Następne doświadczenie więcej i to wszystko. pozdrawiam
  10. @Hecke Dziekuje za odpowiedz. Rozumiem pkt 1 i formalne wymogi techniczne jakie te zegarki musiały spełnić. Oczywiście kiedyś to było bardzo ważne, dzisiaj ? chyba nie. Według mnie można dzisiaj nazwać zegarkiem kolejowym zegarek zakupiony przez kolej i podarowany pracownikom z jakiejś tam okazji związanej z koleją i chyba powinny te zegarki mieć jakiś element graficzny związany z koleją. Nie rozumiem pktu 2ego. pozdrawiam
  11. @wszyscy Od czasu do czasu czytam Wasze posty i za każdym razem meczy mnie jedno pytanie: Jaka jest definicja zegarka kolejowego? Milo by mi było gdybym dostał odpowiedz na to pytanie. Dziekuje. pozdrawiam
  12. @Londek Aha rozumiem. Ja na śmietnik nie wyrzucę, bo to nie jest mój zegarek jaki by on nie był. Ten "zloty" oddam koledze, bo jest niekompletny, a ja nie mam czasu szukać ewentualnych części. Ten "srebrny" wydaje się kompletny, a wiec spróbuje go uruchomić, bo chyba jak był nowy to.....chodził? pozdrawiam
  13. @Londek " W tym przypadku wystarczy śmietnik ". Może kolega sprecyzować co ma na myśli ? pozdrawiam
  14. @eye_lip Dziekuje koledze za odpowiedz, czyli 1. Nie wiadomo jaki to kaliber i trudno bedzie to ustalic. A moze kolega wie gdzie szukac? 2. Brakuje wahnika i jego sruby mocujacej. Cos takiego ? 3. Ja to swojemu koledze juz mowilem, ale to nie jest porada, ktora pokieruje mnie , gdzie szukac czesci . dziekuje i pozdrawiam
  15. Dzien dobry wszystkim. Nie wiem czy dobrze trafilem. Nigdy nie widzialem oryginalnego Rolex'a nie mowiac o tym, zebym mial jakis w reku. Przyszedl do mnie kolega z zapytaniem czy nie sprobowalbym uruchomic tych dwoch zegarkow ( zdjecia ponizej ) Moje pytania brzmia: 1. Czy mechanizmy tych dwoch zegarkow sa nieudolna kopia mechanizmow Rolex'a czy w ogole nie maja nic z nimi wspolnego ? 2. W zlotym zegarku brakuje posroku czegos. Czy moglibyscie pokazac mi na jakims zdjeciu czego brak i jak to sie nazywa ? 3. Czy mozecie mi cos poradzic ? Dziekuje pozdrawiam
  16. @Szpindlakfan Dlaczego piszesz, ze to jest złomek ? Dla mnie złom to taki zegarek, którego nie mogę uruchomic.......bo brakuje części, które nie wiem jak wyglądają albo nie potrafię ich dorobić. A ten zegarek poza wskazówkami wydaje mi się kompletny. Ładny zegarek. pozdrawiam
  17. @mkl1 zobacz dokladnie ten otwor na srubke w ogole nie ma gwintu, poza tym, ze nie jest pelnym otworem. Gwint srubki jest wiele ponizej fi 1 mm, a ja niestety nie umiem robic takich srubek i gwintowac ponizej fi 1 mm, takze nie bedzie to dla mnie szybka robota. Zostawie tak jak jest - jak bylo . pozdrawiam
  18. c.d. No i wpadlem w panike. Ten kto czyta ten temat wie, ze u mnie nic nie idzie jak z platka, zawsze sa jakies klopoty. Tak jest i teraz. Spojrzcie na ostatnie zdjecie z lewej strony w poscie powyzej #80. Jak ja to zobaczylem to .....sie zdenerwowalem. NIE MA srubki, a przeciez BYLA. No coz podczas manipulacji w zegarku z wielokrotnym wkladaniem i wyjmowaniem walka srubka po prostu sie odkrecila i wypadla, pytanie gdzie ona teraz jest ? Mialem szczescie ! Znalazlem ! Lezala sobie na papierze na moim stanowisku pracy pod mikroskopem, a gdyby tak wypadla wtedy jak przenosilem zegarek w inne miejsce aby zdjecie zrobic. Nie chce o tym nawet myslec ! Zdjecie ponizej lewe - stanowisko pracy, zdjecie ponizej prawe - srubka, ktora chciala mi sie zgubic 🙂 a przeciez jest ona taaka duza jak widac na zdjeciu ! , a na papierze pod mikroskopem wcale jej nie widac ! Zadalem sobie pytanie jak ona mogla sie odkrecic ? i znalazlem odpowiedz. Ona ( ta srubka ) nie byla wkrecona a wlozona. Blad konstrukcyjny plyty mechanizmu ? Popatrzcie ponizej Przy okazji jeszcze jedna sprawa. Dorabialem ( jak widzieliscie ) sprezyne tirette'a. Zrobilem praktycznie kopie. Na zdjeciu ponizej lewym lezy ona na mojej dorobionej, ktora jest przykrecona. Zobaczylem, ze wystaja one obie poza obrys plyty mechanizmu ( platine ) i mysle sobie czy cos o cos nie bedzie zawadzalo ? Na szczescie nie. Jest duzo miejsca w kopercie. Patrz zdjecie ponizej prawe. Pisze to, aby uzmyslowic kolegom jakie to niebezpieczenstwa czychaja na kolegow naprawiajacych zegarki 🙃 c.d.n. pozdrawiam
  19. c.d. No i tak sie zastanawiam jak ja nagwintuje koronke. Jak zwykle niezawodny kolega @kieszonkowe przyslal mi zdjecia uchwytow do wiercenia i gwintowania koronek zegarkowych, tyle tylko, ze ja ......ich NIE MAM, a wiec mysle dalej i wymyslilem. Patrz zdjecia ponizej W lewej rece trzymam kombinerki i poprzez gume ( gruba i twardawa ) koronke a prawa reka trzymam klube ( mandrin ) z gwintownikiem i recznie powoli, prawo, lewo nagwintowalem koronke jak widac na zdjeciu prawym dolnym. a tak walek gwintowalem i skracalem przez toczenie na odpowiednia dlugosc. Przy okazji zadalem sobie pytanie jak cienki walek moge wytoczyc ? Ten na zdjeciu ma fi 14/100 mm. Czuje, ze moge zejsc nizej tylko trzeba odpowiednio dobrze zaostrzyc noz i dobrze go ustawic w osi. Ponizej efekt mojej pracy. Dorobiony walek z koronka. Po lewej w pozycji ustawiania wskazowek. Po prawej nakrecanie sprezyny napedowej. I tutaj serdecznie dziekuje koledze @graver bo dzieki niemu mam ta koronke. c.d.n.
  20. @kiniol Gratuluje i zycze dalszych sukcesow Przepraszam, ze tak pozno spiesze z gratulacjami... ale dopiero teraz o tym wydarzeniu przeczytalem. pozdrawiam
  21. Andrzej Wachowicz

    Identyfikacja

    Moze bedzie lepiej widac Carlscrona - miasto w Szwecji Nie znam laciny - bo chyba w tym jezyku jest to napisane. pozdrawiam
  22. c.d. Powoli przymierzam sie do gwintowania. Mam narzynke i gwintowniki M2,3 x 0,4 Madre tabele mowia, ze w koronce musze miec otwor fi 1,9 mm, a srednica walka powinna byc fi 2,23 mm. W pierwszej kolejnosci chyba oszacuje dlugosc walka potem wykonam gwint w koronce , nastepnie na walku a na koncu skroce walek do odpowiedniej dlugosci. c.d.n. pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.