Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Andrzej Wachowicz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1674
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Andrzej Wachowicz

  1. c.d. Po szerokich konsultacjach z kolega @Kieszonkowe uwzględniając jego sugestie za i przeciw i mając ograniczona możliwość wyboru sprężyn postanowiłem zastosować następującą sprężynę balansowa. Przypominam moja sprężyna jest lewa a nie uniwersalna tzn., ze jest osadzona na krawędzi virole'a a nie pośrodku. Jest to na tyle ważne, ze oryginalna taka była poza tym piton w coq'u jest zanitowany czyli nie mamy możliwości regulacji wysokości płaszczyzny spirali. A teraz popatrzmy czym się różnią te sprężyny znaczy się stara oryginalna i nowa. No właśnie otworem mocującym virole'a ! Wciskając ten nowy virole na os balansu spowodujemy jego pęknięcie ! Wiem, ze jest specjalne narzędzie do powiększenia tego otworu, ale ja go nie mam ! Poza tym wiem, ze niektórzy zegarmistrze w takim przypadku przekładają stary oryginalny virole do nowej sprężyny, ale do zaciskania sprężyny w virole'u trzeba mieć tez specjalne narzędzie, które jest, ale ja go tez nie mam ! A wiec.......musze pomyśleć ! c.d.n. pozdrawiam
  2. c.d. Był swojego czasu w radio taki magazyn muzyczny, który nazywał się "MiniMax" czyli minimum słowa maksimum muzyki. Ja zastosuje ta sama formule MiniMaxa czyli minimum słowa maksimum zdjęć. 🙂 Moje kontakty zadziałały, mam konik ( oryginalny ). Dla przypomnienia lewe zdjęcie to jest to co chce mieć, prawe zdjęcie to jest to co mam. Zauważcie proszę, ze na lewym zdjęciu mamy tokarkę prawa ( bo wrzeciennik jest po lewej stronie lawy a konik po prawej stronie ). Natomiast moja tokarka - zdjęcie prawe - jest tokarka lewa ( bo wrzeciennik jest po prawej stronie loza a konik po lewej ). A wynika to z faktu, ze ta tokarka jest jak to określiłem wcześniej " krzywa" czyli os wrzeciona i os loza sa przesunięte względem siebie. Najfajniejsze jest to, ze ta tokarkę można złożyć jako lewa ! albo jako prawa ! A teraz MiniMax Co dalej ? 1. Trzeba oprzyrządować wrzeciono. Tutaj raczej nie powinno być problemu ponieważ wszystko od tokarek 8 pasuje ( tulejki zaciskowe 8 ). 2. Trzeba oprzyrządować konik. Tutaj niestety oprzyrządowanie musi być oryginalne ponieważ średnica prowadzącego - zaciskowego cylindra w koniku wynosi fi 7,5 mm. c.d.n. pozdrawiam PS. Chciałem, aby post był ładny , zdjęcia dobrze rozłożone a wyszło dla mnie tragicznie, nie wiem jak to wszystko naprawić! Edit: Dzięki koledze @kieszonkowe wszystko zostało naprawione. Dziekuje.
  3. @szalony amator Dziekuje za odpowiedz 1. W dalszym ciągu jestem za korekcja dwustronna. Oczywiście przyjrzę się lepiej współpracującym ze soba sankom i suportem lepiej jak wrócę z urlopu. 2. Odnośnie klejenia: przyjmuje Twoje argumenty. Proszę tylko podaj mi numer kleju Loctite. pozdrawiam
  4. @szalony amator 1. Mimo wszystko ja bym zastosował dwie listwy na sankach, przyklejone na jakiś klej cyjan. Dlatego dwie, bo pośrodku w sankach mamy trzpień z talerzykiem a w suporcie szczelinę, aby moc to wszystko przykręcić krążkiem moletowanym do loża. 2. Oczywiście masz racje ten konik jest mi potrzebny. Cena rzeczywiście rozsądna. Na razie rozesłałem pośród moich znajomych zapytanie odnośnie części do tokarki Leinen reform. Czekam na odzew, a potem zdecyduje, gdzie bede szukał. Najprawdopodobniej skończy się to na ebay'u 🙂. c.d.n. pozdrawiam
  5. c.d. Na początku w pierwszym poście napisałem do czego ma mi służyć moja tokarka. Konfiguracja tokarki, która spełniałaby moje wymagania wygląda jak poniżej Niby mało mi brakuje, ale jednak brakuje. Mniej więcej wiem czego mi brakuje, ale jakie to ma wymiary i gdzie to zdobyć? Tokarka ta to już historia! ,ale jaka historia, spójrzcie na wyposażenie c.d.n. pozdrawiam
  6. No nie pomyślałem ! Bardzo dobra propozycja, ale nie suport przystosować do sanek tylko sanki przystosować do suportu czyli kupić drugie sanki i po bokach na śrubki przykręcić nakładki mosiężne około szerokość 1 x wysokość 4,5 x długość 34 mm. A teraz popatrzcie jak powinna wyglądać moja tokarka ( zdjęcia wzięte z Internetu z linka podanego w poście #1 ) Zapomniałem napisać , ze loże ma długość 260 mm. Przypominam, ze ta tokarka jest " krzywa " ( przesunięte osie wrzeciona i loża ). c.d.n. pozdrawiam
  7. c.d. Nie wiem jak poprowadzić ten temat. Mam nadzieje, ze na naszym forum znajda się inni właściciele tokarek Leinen reform i podziela się doświadczeniem związanym z ich użytkowaniem. Mam także cicha nadzieje, ze właściciele innych tokarek maja oprzyrządowanie do tokarki Leinen reform nic o tym nie wiedząc poza tym, ze to oprzyrządowanie nie pasuje do ich tokarek, ale aby to stwierdzić trzeba znać wymiary i jeszcze raz wymiary. Podam przykład. Potrzebuje do mojej tokarki suport krzyżowy bo go nie mam. Mam inny suport do innej tokarki, i on do mojej nie pasuje! Dlaczego? ano przyjrzyjmy się zdjęciom poniżej Sanki sa za wąskie do prowadnicy tego suportu albo na odwrót jak kto woli. Od jakiej tokarki jest ten suport nie wiem, chętnie bym go zamienił na suport do mojej tokarki. c.d.n. pozdrawiam
  8. c.d. Jeżeli zdefiniujemy, ze tokarka to loże, wrzeciennik, podstawa, napęd i podpórka dla noża to jest to tokarka, a ze "gola"? No coz, jest jak jest. Poniżej pare dokładniejszych zdjęć jak ta tokarka wygląda. Charakterystyczne dla tej tokarki LEINEN REFORM jest to , ze os toczenia i os loża sa przesunięte jeżeli się dobrze wyraziłem. teraz pozostaje mi po trochu uzupełniać oprzyrządowanie. Pozdrawiam Pana Panie Piotrze ! c.d.n.
  9. Witam Szanownych kolegów, zakładam ten temat bo chciałbym zdobyć ( droga kupna, wymiany lub darowizny 😁) oprzyrządowanie do tej konkretnej mojej tokarki celem przygotowania jej do toczenia, wiercenia i wstawiania nowych czopów do ich osi. Poza tym chcialbym zebrać wszystkie możliwe informacje o tokarce LEINEN REFORM w jednym miejscu. Przeszukałem nasze forum i nic odnośnie jej nie znalazłem. Natomiast wszystkich zainteresowanych tematem tokarek zegarmistrzowskich zapraszam do poczytania poniższej lektury na ten temat ( wg mnie lektury obowiązkowej ). a wiec poczytałem sobie na naszym forum: Tokarka Flexispeed - Narzędzia zegarmistrzowskie - Klub Miłośników Zegarów i Zegarków (zegarkiclub.pl) To już jest najwyższa szkola jazdy. Szacunek dla kolegi @szalony amator identyfikacja - strona 6 - Narzędzia zegarmistrzowskie - Klub Miłośników Zegarów i Zegarków (zegarkiclub.pl) Zazdroszczę wiedzy wielu kolegom wypowiadającym się w tym temacie. A ja tylko chce skompletować fabryczne oprzyrządowanie do tej tokarki, minimalna konfiguracja póki co. Kolega @kieszonkowe zrobił i przesłał mi zdjęcia stron z książki: Donald de Carle The Watchmaker's and Model Engineer's Lathe W Internecie znalazłem interesujące linki o tokarce LEINEN REFORM Boley Leinen Reform 8mm Watchmakers Lathe - Niels Machines Boley Leinen Reform 8mm WW- Bed Watchmakers Lathe - Niels Machines Leinen, Boley & Leinen Traditional Watchmakers Lathes Boley Leinen Reform watchmaker lathe with lots of accessories in good condition | #712112198 (worthpoint.com) Boley & Leinen Reform watchmaker lathe pump drilling tailstock, no reserve. | #1692090941 (worthpoint.com) Boley & Leinen Reform Tailstock | #512413642 (worthpoint.com) a tak wygląda moja tokarka LEINEN REFORM Jak widać jest "gola". Mam dużo materiału do przestudiowania i w miarę uzyskanej wiedzy bede tutaj ja prezentował. c.d.n. pozdrawiam
  10. @kieszonkowe Świetny post jak zwykle. Dziekuje, ale prześledźmy go krok po kroku: piszesz a/ "I chyba tu nie potrzebujemy pisać słownika zegarmistrzowskiego , żeby tłumaczyć podstawowe pojęcia" a jednak wg mnie trzeba ponieważ nie możemy zakładać, ze to się wie ot tak! b/ " No dobrze to wytłumacz mi "mądralo", która spirale z tych dwóch zastosujesz do kola np. 13,3 mm" Nie wiem i chyba wiedziałby tylko producent zegarka w momencie jego montażu i uruchomienia. Myślę, ze zależy to od zastosowanej sprężyny napędowej ( Zugfedern ) oraz strat energii pomiędzy Zugfedern a spirale. Przecież nic nie wiemy o tej sprężynie ( Zugfeder ). Niestety masz masz racje trzeba dobierać spirale balansowa intuicyjnie i tutaj kłania się doświadczenie. I niestety także wiąże się z większym nakładem pracy i pewnie jakimiś stratami, ale coz takie jest życie 😁. c/ " Co do podziałów na cylinder i anker to już pisałem w poprzednim poście - konstrukcja pierścienia ( czy cos więcej nie wiem )". Problem tutaj jest taki, ze ja nie zauważałem pod mikroskopem jakiejś charakterystycznej różnicy w pierścieniach włosów, które w jednoznaczny sposób wskazywałyby na to, ze ten pierścień musi być stosowany w cylindrach a ten w ankerach. Odnośnie danych potrzebnych do znalezienia odpowiedniej sprężyny balansowej do "mojego" zegarka to mając na uwadze wszystko powyższe one sa następujące: 1. Średnica mechanizmu - około 42 mm czyli 42/2,256 =18,6''' linii paryskich czyli mamy 18"' / 19''' 2. Wychwyt cylindrowy 3. Średnica kola balansowego - fi 16,6 mm 4. Według mojej interpretacji potrzebuje spirale lewa. 5. Średnica zewnętrzna kołnierza kola balansowego na który wciska się pierścień wynosi fi 1,3 mm. I tu mi się przypomniało, ze nigdzie nie mogłem znaleźć żadnych informacji jakie średnice otworów pierścienia spirali sa stosowane, pewnie jest jakiś standard, o którym nic mi nie wiadomo. I ostatnia już uwaga w tym poście. Rudolf Flume podawał na swoich wyrobach numery ( myślę, ze były to wyroby z początku produkcji ) i mamy np. No. 36388, i pewnie w dokumentach wewnętrznych firmy były zawarte wszystkie informacje techniczne odnośnie tych sprężyn. pozdrawiam
  11. @kieszonkowe "O jakim katalogu Flumego mówisz bo wydawało mi się, ze mam wszystkie ( ostatnio nawet się nimi chwaliłem )" Otóż ja nie wiem, napisałem " Katalog Rudolfa Flume fuer Taschenuhren" ponieważ znalazłem cos ( poniżej zdjęcie ), gdzie jest napisane " der Wecker und Grossuhren " a wiec przez analogie pomyślałem sobie, ze jest " fuer Taschenuhren". Odnośnie oznaczeń spirali balansowej to popatrzcie na poniższe zdjęcia a pod spodem przeczytajcie moje ustalenia. Zdjecie 1 zdjęcie 2 a wiec spróbujmy zrozumieć te oznaczenia: zdjęcie 1 1. Spiralen mit Rollen fuer Taschenuhren Spirale z virole'ami dla zegarków kieszonkowych 2. Spiralen mit Rollen fuer Armbanduhren. Spirale z virole'ami do zegarków naręcznych. 3. 1/2 Dtz. = 1/2 Dutzend 1/2 tuzina czyli 6 spiral ( sztuk ) 4. Anker - kotwica 5. Cylinder - cylinder 6. Rozmiar ( kaliber ) np. 18/19 ''' - linii paryskich czyli np. 19x2,256 mm=42,86 mm czyli inaczej średnica mechanizmu. 7. fuer Unruh np. fi 16,1 - 16,7 mm dla kola balansowego o średnicy np. fi 16,1 - 16,7 mm 8. Diese Packung enthaelt: 4 st. Spiralen links 2 st. Spiralen rechts Ta torebka ( pakunek ) zawiera: 4 sztuki spirali lewej 2 sztuki spirali prawej 9. Spiralen links und rechts verwandbar. Spirale mogą być używane jako lewe albo prawe. 10. schwach - slaby mittel - sredni stark - silny extra stark - bardzo silny 11. np. C.G.S. 13,2 znaczy Centimetre.Gram.Second. 13,2 Dyn kraft - moc ( sila ) 1 Dyn = 1 gxcm/s2 = 10 (-5) N ( Newton ) 1 Newton = 1 kgxm/s2 czyli 11 punkt jest związany z punktem 10 i mówi to samo jaka jest moc ( sila ) spirali balansowej 12. Niestety nie wiem jaka jest różnica pomiędzy spiralami Cylinder a Anker. Uwaga do punktu 8 i 9. To czy spirala jest lewa czy prawa zależy od tego jak ja się założy, a to zależy od tego w jaki sposób jest sfazowany virole. Lewa lub prawa spirala ma sfasowanie tylko z jednej strony. Uniwersalne z obydwu stron. Sfazowanie wewnętrzne sluzy do łatwiejszego założenia ( na wcisk ) spirali z virole'em na os balansu. Sfazowanie zewnętrzne ułatwia zdejmowanie spirali z virole'em. Jest jak podważyć virole. zdjęcie 2: 1. np. 6,8 - 7,0 - 7,2 Unruh - Durchmesser 6,8 - 7,0 - 7,2 mm średnica kola balansowego Uwaga: Prawie wszystkie spirale balansowe sa firmy RF - Rudolf Flume. Ciekawe jakie inne firmy robily tez spirale balansowe np. na rynek angielski, francuski, szwajcarski. I to by było póki co na tyle. pozdrawiam
  12. c.d. No i jak bym "wykrakał", ze jest nie dobrze! Zegarek chodził ponad 29 godzin, ale nieregularnie, a dokładność żadna, a wiec chciałem przesunąć virole i aby to zrobić trzeba wyjąc balans z zegarka no i wyjąłem ( chwila nieuwagi i upadł mi z około 3 cm ) popatrzcie i bieda; popatrzyłem, ze spirala jest miejscami skorodowana, co absolutnie nie tłumaczy mojej nieuwagi. Następna nauczka na przyszłość 🙃 No coz, trzeba zdobyć nowa spirale, ale jak się ja dobiera ? Czy ktoś potrafi rozszyfrować te oznaczenia. Być może ktoś ma katalog Rudolfa Flume fuer Taschenuhren. Może w tym katalogu sa wyjaśnione te oznaczenia np; C.G.S. ? itp.itd. Nie wiem, kiedy ja ten zegarek uruchomię. 😟 c.d.n. pozdrawiam
  13. c.d. Składanie zegarka Poniżej: założone minuterie Poniżej: założony cyferblat i wskazówki Poniżej: Mechanizm tył z cyferblatem Poniżej: Blokada mechanizmu w kopercie Poniżej: Położenie pinu kola balansowego Poniżej: Filmik bez naciągu tylko popchnięte koło balansowe VID_20220723_100236.mp4 Poniżej: Chodzący zegarek VID_20220723_140439.mp4 VID_20220723_175643.mp4 Jak widać i słychać jest nie dobrze. c.d.n. pozdrawiam
  14. @kieszonkowe Dziekuje Ci bardzo za mile słowa. Dziekuje także za chęć pomocy. Będzie potrzebna, na pewno. Zaczynam myśleć na poważnie o oprzyrządowaniu mojej tokarki i przystosowaniu jej do wiercenia otworów w osiach i toczeniu czopów 😀 znaczy się pivot'ow. Myślę o założeniu osobnego tematu temu poświęconego. Odnośnie zakupów u Ciebie, to oczywiście ja wiem co chciałbym kupić, ale nie wiem czy ty to masz i będziesz chciał sprzedać ?! 😟 Zdjęcia poniżej: a te kołeczki poniżej sa na sprzedaż ?! Odnośnie nazewnictwa to przepraszam, ale pewne sformułowania po polsku mi jakoś....nie odpowiadają, wole niektóre sformułowania francuskie niektóre angielskie. Na przykład Flamacy używają mieszanych nazw francusko-angielskich. Żeby nie być gołosłowny mi się sformułowania polskie takie jak: ćwiertnik, zębnik, czop, przerzutnik ( o którym już pisałem ) nie podobają, a np przekładnia wskazań czasami jest za długa, a wiec wole używać: chaussée ( szosee ), pinion ( pinią ), pivot, plateau ( plato ), minuterie ( minuteri ) lub często ostatnio przeze mnie używany piton ( pitą ).😀 A jesli chodzi o te "kraty piwa" to mialem kiedys pracownika, ktory mowil " Nie ma koncepcji, nie ma roboty ". No i w sumie miał racje, bo jeżeli chcesz cos zrobić to musisz mieć koncepcje jak to zrobić, tyle tylko, ze w jego powiedzeniu chodziło o to, ze " Nie ma piwa, nie ma roboty", także masz racje chyba musimy się spotkać, żeby przy koncepcji pogadać o koncepcji 😀. pozdrawiam
  15. Ja jestem również ciekaw jak koledzy zegarmistrzowie kolki te robią. Podobniez każdy adept zegarmistrzostwa zaczynał od sprzątania a potem robienia kolkow 🙂 pozdrawiam
  16. c.d. jak gdyby kontynuacja postu #34 VI os obrotu Należy teraz założyć virole ze sprężyną na os balansu oraz zakołkować koniec sprężyny w pitonie. Nic prostszego można powiedzieć......ale, nie u mnie. Do założenia virole'a ( na wcisk ) użyłem nabijarki, dobierając odpowiedni dobijak. po nabiciu virole'a ponizej na zdjęciu przedstawiam jak ewentualnie reguluje B.E. ( beat error ). Zdjęcie po lewej: trzymam palcem koło balansowe a widocznym przyrządem przesuwam lekko w prawo lub w lewo virole. I tak oto trzeba tylko zamknąć spirale w klocku włosa i koniec spirali zakołkować w pitonie. i tutaj zaczęły się problemy. Wiedząc wcześniej ze: fr - goupilles de réglage ( laiton ) niem - Messing- Spiralstifte ang - hairspring pins jest bardzo mały i cienki, przygotowałem dla tego kołeczka specjalne pudełeczko, aby go nie zgubić..ale nie zauważyłem, ze wieczko ma na bokach pionowe nacięcia dla lepszego otwierania i zamykania i sa to male otwory, ale bardzo wielkie dla schowanego tam przez ze mnie kołeczka spirali i .....zgubiłem ten kołeczek. Zrobił się problem, ponieważ ja takich kołeczków nie mam. Nie pozostało mi nic innego jak taki kołeczek dorobić. A wiec wziąłem kawałek kabla telefonicznego 4x0,6 mm bo nic innego nie miałem. Wyjąłem drut z izolacji a z szuflady kawal płytki stalowej z otworami do przeciągania drutów. fr - filiéres à étirer ( trou ronds ) niem - Zieheisen ( runde Loechen ) ang - wire drawing dies ( round holes ) no i se przeciągam ten drut. Przeciągnąłem na ostatniej najmniejszej dziurce 31 i to był mój błąd ponieważ najmniejsza tulejkę zaciskowa jaka mam do mojej tokarki jest 0,4 mm. No coz, wziąłem następny drut i skończyłem przeciąganie na 27 numerze oczka. Drut mogłem bez problemu zacisnąć w tulejce. A tak przy okazji to jak widać na poniższym zdjęciu moja "gola" tokarka składak ma motor z regulacja obrotów lewo/prawo i podstawę firmy Flume, natomiast wrzeciono, loże i podpórkę do noża firmy Leinen Reform. Używając kamieni najpierw India a potem Arkansas przeszlifowałem drut z lekkim skosem na odpowiednia średnice. Oczywiście kamienie trzymałem w ręku czując jaki nacisk podaje na obracający się drut. i oczywiście podczas pracy "pasek" napędowy w tokarce pękł. Dziś miałem kiepski czas do pracy.☹️ Musiałem go ponownie zgrzewać. Poniżej efekty mojej dzisiejszej pracy. c.d.n. pozdrawiam
  17. Tak, .........ale gola bez oprzyrządowania☹️ Regulacja obrotów, kilkanaście zacisków do wrzeciona 8-emki, podpórka i nóź HSS Z ręki, tak jak mój zegarmistrz, mogę spróbować. Dokupić tylko nóź z widia.
  18. @kieszonkowe @szalony amator Dziekuje obydwu kolegom za dyskusje jest dla mnie pouczająca, ALE w tej chwili wiem, ze zostałem zmotywowany do działania w celu, własnoręcznego wstawiania pivotow i aby to zrobić musze się oprzyrządować , potem działać ( wiercić, toczyć ) i dopiero wtedy bede mogl dołączyć do Was do dyskusji. dziękuje pozdrawiam
  19. @mkl1 "wiertełkiem widiowym oczywiście. - średnica 0,15 " Bardzo mnie te wiertła zainteresowały. Czy mógłbyś być tak uprzejmy i napisać mi więcej szczegółów o tych wiertłach. Np. jaka średnice ma trzon, jaki jest kształt części tnącej, kto jest producentem, gdzie można te wiertła kupić, jaki jest zakres średnic, może jakieś zdjęcia wiertła lub opakowania etc z gory dziękuję pozdrawiam
  20. @szalony amator Niestety dla mnie jest to teoria, ponieważ co prawda mam jakaś tokarkę, ALE bez oprzyrządowania. Może kiedyś Cie odwiedzę i zrobisz mi szkolenie 🙂. niestety mam do Ciebie daleko. @kieszonkowe Użyl noża także do naznaczenia środka wiercenia, ale jak teraz wiemy ten środek mu się jakoś przesunął i ten moment ( naznaczenia środka wiercenia ) jest najważniejszy i najtrudniejszy w tej całej robocie . A propos czepiania się. Czepiaj się chłopie czepiaj. Swojego czasu pomyślałam sobie i w dalszym ciągu tak myślę, ze może powinien powstać zawód: czepialski, oczywiście chodzi mi o konstruktywne czepianie się 🙂. No coz. Musze się oprzyrządować i nauczyć się samemu wstawiać czopy. To tyle i aż tyle. pozdrawiam
  21. c.d. III os obrotu Dla przypomnienia: No i nadszedł czas, ze trzeba dorobić pivota do osi III. Nigdy tego nie robiłem i nawet nie widziałem jak to robią inni. Niestety kolega @szalony amator mieszka za daleko ode mnie, abym go mogl poprosić o pomoc, ale znalazłem niedaleko mnie zegarmistrza, który zgodził się dorobić ten pivot. Niestety nie mam zdjęć. Postaram się opisać co widziałem. Do pracy użyl normalnej standardowej tokarki zegarmistrzowskiej Bergeon. Jako material na pivot użyl preta Fi 0,4 mm: fr - Acier à tampons, trempé, bleui niem - Tamponstahl, gehaertet, blau ang - Plug steel, hardenend, bleud Do wiercenia w zębniku otworu Fi 0,2 mm użyl: fr - Foret hélicoidauxniem niem - Spiralbohrer ang - Twist drill Trzonek miał fi 1 mm: fr - Tige, niem - Schaft, ang - Shank Wiertła były jakieś japońskie. Jako narzedzie skrawajace uzyl: fr - Burin en métal dur "Widia" niem - Stichel aus Hartmetal "Widia" ang - Graver in hard metal "Widia" Bergeon 2930 Żadnego konika czy suportu. Wszystko z ręki. Wiercenie otworu z ręki, podtoczenie końcówki tempered steel na odpowiednia średnice z lekkim stożkiem tylko z użyciem podpórki pod nóź. Na moje pytanie dlaczego z ręki? Odpowiedz brzmiała: ja czuje co robię. Używał mikrometru do pomiaru średnicy pivota. Oczywiście włożenie pivota w otwór i jego ułamanie także ręcznie tzn. pivot był w tokarce, a zębnik w uchwycie ręcznym i po włożeniu pivota do otworu jego ułamał. Po polaczeniu zębnika z nowym pivotem, zostało nabite koło zębate i pivot został wypolerowany na tour de pivoter Bergeona, podobnym do tego , którego ja używam. Straty: 2 złamane wiertła, wynikało to z tego, ze pierwsza obróbka termiczna zmiękczająca była nie dostateczna, dopiero drugie grzanie i wolne chłodzenie wystarczająco zmiękczyło stal, aby je można było obrabiać. Zadowolony wróciłem do domu i chciałem zdjąć szary nalot na stali, troche oskrobałem i postanowiłem włożyć do myjki ultradźwiękowej, ale zrobilem używając nie koszyczka a kawałek drutu. Przewlokłem go przez koło zębate i do myjki. Po skończonymi cyklu, wyjmuje drut z nawleczonym kołem i widzę, ze zębnika nie ma, wyjąłem tylko koło. Sie zdenerwowałem. Na szczęście znalazłem .... w zbiorniku. Otóż osadzenie kola na zębniku nie było zbyt mocne i podczas wibracji w myjce zębnik wypadł z kola i to wszystko. Wygląda to tak: Do polaczenia na wcisk użyłem niezastapionej nabijarki dobierając oczywiście odpowiedni dobijak i średnice otworu w krążku stoliku z otworami nabijarki. Niestety nabijanie odbywa się " na chybił trafił " - nie ma kontroli położenia kątowego kola zębatego w stosunku do zębnika. Efekty mojej pracy poniżej: Po nabiciu sprawdziłem jak to się kreci: VID_20220715_174745.mp4 Jakoś się trzyma, ale jak widać dorobiony pivot jest NIE w osi. Znów się zdenerwowałem ( to moja wada ) bo myślę sobie takie tarcia beda, ze to nie będzie się chciało obracać, ale na szczęście patrz poniżej: pomiędzy zębami kola i zębnika z nim współpracującego jest TYLE luzu, ze będzie się to kręciło. Niestety po założeniu mostka pivot wyleciał z łożyska. czyli pivot za krótki albo mostek za wysoko. Popatrzcie na mostek: i widać, ze ktoś już kiedyś go podwyższył metoda jak widać powyżej, a wiec wziąłem pilnik i spiłowałem te " nadbicia boczne materiału " od dołu. Poniżej filmik jak to się kreci: VID_20220716_165019.mp4 c.d.n. pozdrawiam
  22. Andrzej Wachowicz

    Kaliber Lepine'a

    "...jakoś nie mam chwilowo powera, żeby go rozbierać". Rozumiem Cie całkowicie. Jak skończę swój to napisze jakie parametry on osiągnął. pozdrawiam
  23. @kieszonkowe 1. Odnośnie osadzania kamieni nakrywkowych. Rzeczywiście " z natury " robi duża różnice. Przeczytałem, ale jakoś to do mnie nie dotarło. Masz racje. Wycofuje się z " a wiec .....?." 🙃 2. Szkoda, ze mam frez uszkodzony do robienia gniazd osadczych. Naprawdę próbowałem takim uszkodzonym zrobić gniazdo bardzo uważnie, na początku jakoś szło, ale potem zrywało cienki kołnierzyk. No coz jest jak jest. 3. Numery gniazd osadczych sa intrygujące. Może kiedyś, gdzieś znajdziemy wyjaśnienie dlaczego sa one takie a nie inne. 4. " Do prostowania czopów sa odpowiednie narzędzia ". O teraz mnie bardzo zainteresowałeś. Prześlij zdjęcia proszę wraz z opisem. pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.