Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Andrzej Wachowicz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1674
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Andrzej Wachowicz

  1. c.d. Dzięki uprzejmości kolegi @graver mam dwie koronki, które zostały wybrane metoda próbnej współpracy koronki z kominkiem koperty. Koronka, która została wstępnie wybrana jako najlepsza tylko na podstawie zdjęcia z wymiarami okazała się niedobra, dopiero próby fizycznej współpracy koronki z kominkiem koperty pozwoliły na jej wybór. Na zdjęciach poniżej wybrane koronki: mniejsza i lekko większa. Koronka mniejsza lewe zdjęcie poniżej - mimo, ze ma gwint - odpadła ponieważ według moich pomiarów ma ona gwint ( prawdopodobnie ) M1,6x0,3 a może M1,5x0,3 a ja mam narzynkę i gwintownik M1,6x0,35 a ze skokiem 0,3 tylko M1,4x0,3 czyli koronka odpadła bo nie mógłbym zrobić gwintu na wałku naciągowym. Po prawej stronie jest zdjęcie drugiej koronki większej z cyna w środku. Poniżej przedstawiam sposób w jaki sie tej cyny pozbyłem ( niestety nie całkowicie, ale wystarczająco ). Na zdjęciu poniżej widać wywiercony ręcznie ( oczyszczający także ) otwór o średnicy fi 1,9mm. Zewnętrzna średnica cylindra kominka wynosi fi 3,1 mm. I to jest ta koronka, która zamierzam założyć do tego zegarka. A teraz troche o gwintownikach i narzynkach. Otóż ja mam: gwintownik: taraud - fr, tap - ang, gewindebohr - niem z narzynka: filière - fr, die - ang, schneideise - niem o skoku: pas - fr, thread - ang, gewinde - niem M2,2x0,45 oraz M2,5x0,45 i zacznę od M2,2x0,45 mając nadzieje, ze uda mi się zrobić dobry gwint w koronce. c.d.n. pozdrawiam
  2. Wszystko ułożyło się pomyślnie. Badania i wizyta u lekarza przeniesione. Proszę o umieszczenie mnie na liście bez znaku zapytania. Przyjadę na pewno . Jedna osoba, dwie doby. pozdrawiam
  3. Ja bardzo bym chętnie przyjechał na to spotkanie jak wcześniej pisałem, ale bym musiał przesunąć badania lekarskie i wizytę u kardiologa, dlatego tez chcialbym dowiedzieć się jaki jest ostateczny termin zgłoszenia? pozdrawiam
  4. Ja tez zaluje, ze mnie tam nie bedzie. Chetnie bym sie z Wami spotkal. kolego @Dziadek napisz czy to chodzi o : piatek, sobota, niedziela 28,29,30 kwietnia czy 28,29,30 maja niedziela,poniedzialek,wtorek bo raz napisales Spotkanie odbędzie się w dniach 28,29,30 maja - piątek, sobota, niedziela - dwie doby. a drugi raz napisales Spotkanie odbyłoby się w dniach 28,29 i 30 maja - dwa noclegi. pozdrawia
  5. No i zdecydowałem się tylko na klejenie. Efekt poniżej Sklejony uchwyt tulei zaciskowo - sciągającej sprawuje się dobrze ( nie rozleciał się 😄 ) nawet jak przyłożę ręka więcej siły niż potrzeba. Oczywiście u mnie zawsze musi być jakieś ale... Otóż przy sklejaniu użyłem imadła jako ścisku i nie przyłożyłem się zbytnio, aby obydwa elementy pasowaly prawie "idealnie". No , ale jest dobrze. pozdra<wiam
  6. Panowie ! Nie jestem fanem motoryzacji jak Wy ( lubie czytać ten temat ). Uważam, ze jakiś samochód w dzisiejszych czasach jest potrzebny. Używam samochodu do przewożenia siebie i pakunków z punktu A do punktu B. ALE gdyby mnie było stać ! tobym kupił sobie do przejażdżek dla przyjemności taki oto poniższy samochód i wcale nie wnikam jaki on ma silnik. pozdrawiam
  7. @Wagro56 Twoja propozycja mi się podoba, wymaga pracy. A gdyby tylko skleić? To jest chyba bakelit. Gdyby to potraktować jako metal i użyć kleju Loctite 415 ? Jeżeli podczas użytkowania się rozleci wtedy bez dyskusji zakołkować i skleić. pozdrawiam
  8. Nie najlepszy dzień do pracy ...dla mnie przynajmniej. Szykowałem się do przygotowania tokarki do podtoczenia walka i .......wyleciało mi z ręki i na posadzkę z płytkami ceramicznymi spadło i efekt jak poniżej zamiast sprawy pchnąć do przodu to tylko kłopotu sobie narobiłem 🙁. Klej kontaktowy Loctite'a? pozdrawiam
  9. @graver Szanowny Kolego, nasze ustalenia sa aktualne! Jeszcze raz Ci dziękuję za pomoc z której skorzystam! pozdrawiam
  10. c.d. No i mam wałek tzw. półfabrykat ( ma już kwadrat ). Dzięki uprzejmości kolegi, który postawił przede mną pudełko wałków i mówi: szukaj, jak znajdziesz wałek jest twój jak nie znajdziesz będziesz musiał sam go dorobić. Ogromna większość wałków była do zegarków naręcznych, ale znalazłem prawie dobry, ale chyba ciut za krótki około 1 mm ? Od strony mechanizmu nie ma problemu, ale od strony koronki może być za krótki. Niestety odpowiedniej koronki kolega nie miał czyli sytuacja wygląda następująco: musze zdobyć koronkę i albo ten półfabrykat walka przypasuje albo bede rzeczywiście musiał robić wałek z walka.😄 @Safinowski Dziekuje za odzew. c.d.n. pozdrawiam
  11. c.d. Ale się namęczyłem, ale zrobilem, czy dobrze? mam nadzieje, ze tak! Patrz poniżej Podtoczenie pod "palec" tirette'a trzeba będzie robić metoda krok po kroku ( podtoczyć, sprawdzić ). Walek po prawej stronie ( od strony koronki ) zależy od koronki. Myślę o gwincie fi 1,8 x 0,35 mm. Gwint fi 1,6 ma tez skok 0,35 mm. c.d.n. pozdrawiam
  12. c.d. Najwyższy czas, abyśmy wiedzieli co się jak nazywa dla lepszego zrozumienia słowa mówionego i pisanego. Na zdjęciu powyżej numerem 1 oznaczyłem śrubę tirette'a. Jest ona bardzo ważna i spełnia dwojaka role. Po pierwsze: jest ona osia obrotu dla tirette'a, który jest dźwignią dwustronna. Po drugie : przy całkowitym albo "prawie" wkręceniu "palec" tirette'a blokuje wyjecie walka naciągowego z mechanizmu zegarka. "Lekkie" odkręcenie tej śruby podnosi "palec" tirette'a i wałek można wyjąc. System naciągania sprężyny i ustawiania godziny jest złożony. Brakuje tylko walka naciągowego i koronki. Pytanie: dlaczego ? Odpowiedz ( prawdopodobna ) : bo wałek pękł a ten co próbował naprawić zegarek nie mogl dobrać walka a także nie potrafił go dorobić. Oglądam uważnie i analizuje złożony tak zegarek i znalazłem błąd współpracy tirette'a z jej sprężyną. Tirette ma os obrotu wkręcana. Popatrzcie. Walek drewniany włożony tylko po to, żeby pignon de remontoir ( "półbeczka" ) nie wyleciał ( a ). Powyżej lewe zdjęcie: nakręcanie zegarka Powyżej prawe zdjęcie : ustawianie wskazówek. A teraz blad wspolpracy tirette'a ze swoja sprezyna z nacieciami ustawienia pozycji naciagu sprezyny i ustawienia wskazowek. Jak widać przełączenie pomiędzy pozycjami było bardzo trudne. Trzeba było używać dużej siły i to mogło być powodem, ze za którymś razem wałek został złamany, a wiec kamień India w reke i do roboty. Efekt poniżej Oprócz tego jednak najważniejszą sprawa jest średnica podtoczenia walka naciągowego dla "palca" tirette'a ponieważ to podtoczenie oraz odpowiednia głębokość wkręcenia śruby tirette'a warunkuje dobra współpracę wszystkich elementów przełączania pozycji nakręcania zegarka na pozycje ustawiania wskazówek i na odwrót. Gdy koronka jest dociśnięta do mechanizmu zegarka jest to pozycja spoczynkowa nakręcania zegarka, gdy koronka jest odciągnięta jest to pozycja ustawiania wskazówek. c.d.n. pozdrawiam
  13. c.d. W swoich wędrówkach po Internecie chyba znalazłem co znaczy wybita na mechanizmie literka M. Podaje linka: Mikrolisk - The horological trade mark index "Ein "M" oder ein "A" auf dem Uhrwerk Bei einigen Uhren findet man auf dem Uhrwerk den Buchstaben "M" oder "A" auf dem Uhrwerk, genauer bei vielen schweizer Uhren, die nach Frankreich exportiert wurden. Dieses war eine Zollmarkierung und keine Herstellermarke. Das "M" stand hier für unedle Gehäuse (vermutlich für "Metal"), ein "A" für Silbergehäuse ("Argent"). Damit sollte verhindert werden, daß die Werke dort mit falschen, vornehmlich goldenen Gehäusen ausgestattet und verkauft werden konnten." „M” lub „A” na mechanizmie Na niektórych zegarkach znajdziesz literę „M” lub „A” na mechanizmie, a dokładniej na wielu szwajcarskich zegarkach, które były eksportowane do Francji. To był znak celny, a nie znak producenta. „M” oznaczało obudowę podstawową (prawdopodobnie „Metal”), „A” oznaczało obudowę srebrną („Argent”). Miało to zapobiec montowaniu i sprzedawaniu tam mechanizmów z fałszywymi, głównie złotymi kopertami. c.d.n. pozdrawiam
  14. c.d. A wiec sytuacja wygląda tak. Nie mam koronki i walka naciągowego. Walek sobie zrobię samemu, ale koronki nie, poza tym jeżeli koronka będzie na gwint to nie wiem jaki? czyli bez koronki mogę tylko zaprojektować wałek. Oto wymiary do dobrania koronki Byłbym bardzo wdzięczny, gdyby któryś z kolegów mogl mnie poratować odpowiednia do tego zegarka koronka. Dziekuje c.d.n. pozdrawiam
  15. @MaciejMM O kurczę ! Super ! O takich ludziach jak Ty Macieju trzeba pisać i ich wspierać ! Jestem dumny, ze jestem tez Polakiem jak Ty. Dziękuję. Życzę Ci dalszych sukcesów. pozdrawiam
  16. A czy to przypadkiem nie jest tak jak ze starymi samochodami? pozdrawiam
  17. c.d. A teraz przejdę do najważniejszej sprawy - wałek naciągowy i koronka. Odpowiednia koronkę trzeba będzie kupić, a wałek z pomocą kolegów chyba bede w stanie dorobić sam albo poprosić o to kolegów. Sam jestem ciekaw jak ja podejdę do tego tematu ? Póki co zacząłem od Internetu i oto co znalazłem na początek: https://fr.worldtempus.com/article/patek-philippe-jean-adrien-philippe-14490.html http://horlogerie-hervouet.fr/fr/2016/10/montre-de-poche-a-remontoir-brevet-lehmann/ Jean-Adrien Philippe "Wynalazca nowoczesnego systemu nakręcania zegarków kieszonkowych, „nakręcania przez koronę”, urodził się w 1815 roku we wsi La Bazoche-Gouet położonej około 90 km na południowy zachód od Paryża, w departamencie Eure-et-Loire .Jean-Adrien Philippe złożył patent nr 1317 w 1845 roku na bez kluczykowy mechanizm nakręcania. Pan Philippe stał się później - w 1851 - jednym z dwóch filarów firmy Patek-Philippe. Inni współcześni wynalazcy, mniej ważni lub mający mniej szczęścia, popadli w zapomnienie." Charles Lehmann "Jeden z nich, Charles Lehmann, również opatentował bez kluczowy system nakręcania i ustawiania czasu w latach 60. XIX wieku i produkował zegarki między około 1860 a 1890 rokiem." c.d.n. pozdrawiam
  18. c.d. Zdecydowałem dorobić jednak oryginalnej sprężynie napędowej otwór zaczepowy ponieważ nie wiem ile by trwało zdobycie zamiennika, a sprężyna będzie tylko skrócona nieznacznie. Mam nadzieje, ze rezerwa chodu będzie powyżej 24 godzin. Poniżej seria zdjęć jak to zrobilem Na pierwszym zdjęciu widać, ze użycie drewienka jako osłony części sprężyny przed płomieniem palnika to nie był dobry pomysł ( ach to lenistwo ! drewienko było pod ręka ! ). Przy zakładaniu sprężyny do bębna nie czułem, aby cos nie tak było ze sprężyną. Poniżej kontrola założenia sprężyny do bębna wraz z wałkiem napędowym. Po lewej stronie widać, ze zaczep walka nie jest w otworze zaczepowym sprężyny. Powyżej po prawej zaczep jest w otworze. Normalnie zaczep przy nakręcaniu powinien wskoczyć w otwór, ale ja wole być pewny, ze jest w otworze przed nakręcaniem sprężyny. Poniżej sprężyna w bębnie c.d.n. pozdrawiam
  19. A już myślałem, ze zostanę sam z tym zegarkiem. Także serdecznie Dziekuje kolegom @mkl1 i @graver za wsparcie. W ten weekend zajmę się tematem walka naciągowego i koronki, zrobię rysunek z wymiarami mając nadzieje, ze dobry ! Jeszcze raz dziękuję pozdrawiam
  20. @mkl1 No właśnie! Czy miałbyś w swoich zbiorach taka właśnie koronkę na wcisk do tego zegarka? pozdrawiam
  21. @mkl1 I to jest podpowiedz, krótko, zwięźle, nie wyczerpująco a wiec bede zadawał pytania jak się tym zajmę. Teraz pytanie - bo ten zegarek nie ma tez koronki - czy wszystkie koronki sa laczone z wałkiem na gwint ? pozdrawiam
  22. @mkl1 dziękuję. Za niedługo bede szukał do tego zegarka walka naciągowego. pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.