-
Liczba zawartości
1674 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Andrzej Wachowicz
-
c.d. W poście #19 opisywałem w jaki sposób wyjąłem os kola minutowego z płyty górnej właściwie powinienem powiedzieć jak rozłączyłem ta os od płyty. Nie wiem jak ten "obwarzanek" się tam zrobił, ale wiem, ze oska powinna suwliwie wchodzić do swojego łożyska w płycie górnej bo z łożyskiem w płycie dolnej nie ma problemu. Zdjęcia powyżej - proba włożenia osi do łożyska płyty górnej. Nie chce wejść i NIE wejdzie, ale jak to wyjąłem tego nie wiem. Wiem za to, ze popełniłem jeden PODSTAWOWY BLAD - jakieś zaćmienie umysłu, brak doświadczenia i nie wiem co jeszcze. Przecież to jest takie proste ! Wystarczyło uderzyć młoteczkiem 2 ( słownie dwa ) razy 😄 , a nie - robić jakieś kombinacje. Otóż popatrzmy z czym mamy do czynienia. Jak widzimy II os obrotu jest specyficzna i jedyna konstrukcja w zegarkach. Koło zębate osi centralnej oraz zębnik sa osadzone na rurce cylindrycznej, która to jest montowana pomiędzy dwoma płytami zegarka dolna i górna - oczywiście na łożyskach. W ta oto rurkę cylindryczna jest wciskany ( sprzęgło cierne ) okrągły sztyft - tutaj z łebkiem okrągłym - w zegarkach z kluczykiem z łebkiem kwadratowym, który jest osia minutowa. Od strony tarczy tez na wcisk na ta os ( sztyft ) jest wciśnięte chaussée. Zegarek jest prawie cały rozebrany. Został mi tylko bęben napędowy. c.d.n. pozdrawiam
-
DODAWANIE ZDJĘĆ
Andrzej Wachowicz odpowiedział dawm → na temat → FORUM ŹLE DZIAŁA - USTERKI, PROBLEMY TECHNICZNE FORUM, PYTANIA, OPCJE, FUNKCJE
@DawPi Serdecznie dziękuję. pozdrawiam -
DODAWANIE ZDJĘĆ
Andrzej Wachowicz odpowiedział dawm → na temat → FORUM ŹLE DZIAŁA - USTERKI, PROBLEMY TECHNICZNE FORUM, PYTANIA, OPCJE, FUNKCJE
@DawPi Nie potrafię usunąć zdjęcia temat: Zegarek kieszonkowy, Montre de poche, Pocket watch, Buren, Schweiz - KĄCIK ZEGARMISTRZOWSKI - Klub Miłośników Zegarów i Zegarków (zegarkiclub.pl) post #19 po słowach pozdrawiam jest zdjęcie , którego nie potrafię usunąć Chcialbym prosić o usuniecie tego zdjęcia dziękuję pozdrawiam -
c.d. Sytuacja wyjściowa z demontażem zegarka wygląda tak: zdjęcie górne lewe - wygląd od strony tarczy zdjęcie górne prawe - wygląd od strony tylnej Mój problem polegał na tym, ze nie wiedziałem jaka powinna być prawidłowa kolejność demontażu, a wiec demontowałem jak demontowałem. Wiem, ze przy montażu zwrócę na to szczególną uwagę. A teraz seria zdjęć: Poniżej zdjęcia płyty osłaniającej bęben ze sprężyną napędową. Teraz proba zdjęcia płyty górnej z łożyskami da osi obrotu V,IV,III i II ( os centralna z chaussée ). Na zdjęciu powyżej po prawej na samym środku zdjęcia widać os II i płyty nie można było wyjąc z tej osi a wynikało to z tego, ze ( zdjęcie powyżej po prawej ) oska miala na końcu stalowy "obwarzanek", który blokował przesuniecie i wyjecie osi z płyty. Na zdjęciu poniżej po lewej usunięty ten "obwarzanek". Użyłem do tego noża tokarskiego do toczenia ręcznego i oskrobałem ta ośkę. Na zdjęciu powyżej po prawej wyjęta II os obrotu ( koło centralne, minutowe jak kto woli ) z płyty. Widać pozostały smar zarówno na wieńcu kola centralnego jak i na płycie blisko łożyska. Poniżej dwa dodatkowe zdjęcia już po zdjęciu chaussée. Poniżej pare zdjęć ukazujących chaussée na II osi obrotu. a teraz poniżej pokazuje w jaki sposób zdjąłem chaussée na lewym górnym zdjęciu widać wystającą ośkę z chaussée, która bardzo delikatnie uderzyłem młoteczkiem, czego efektem jest zdjęcie górne po prawej. c.d.n. pozdrawiam
-
c.d. VI os obrotu Zwróćcie proszę uwagę, ze pivoty osi kotwicy sa łożyskowane w mosiądzu ! Osie V,IV i III maja dolne łożyska mosiężne, ale górne rubinowe ! Dlaczego tak jest ? Nie wiem. Powyżej lewe zdjęcie - widok płyty od gory Powyżej prawe zdjęcie - widok płyty od dołu Poniżej mostek kotwicy A teraz kotwica Jak widać kotwica jest rozbieralna oraz posiada palety rubinowe. Dlaczego nie ma łożysk rubinowych ? Nie wiem ! c.d.n. pozdrawiam
-
c.d. VII os obrotu Układanie spirali Proszę zwrócić uwagę na nazewnictwo, którego używam. Otóż: włos = sprężyna balansu = spirala balansu. Wpierw postanowiłem cały układ balansu umyć. Aby to zrobić musiałem wykręcić kilka maleńkich śrubeczek, ale aby to zrobić postanowiłem przygotować sobie dobry śrubokręt numer 60. Poniżej zdjęcia śrubokręta na kamieniu zgrubnym. Poniżej śrubokręt na kamieniu do polerowania. Poniżej stanowisko do "ostrzenia" śrubokręta. Powyżej zdjęcie prawe - palcem wskazującym podczas ruchu posuwistego odpowiednio dociskam śrubokręt do kamienia. Poniżej przymiarka śrubokręta do odkręcanej śrubki. Na zdjęciu poniżej kamień nakrywkowy łożyska dolnego osi balansowej - śrubka odkręcona. Zadowolony, ze dzisiaj idzie mi wszystko składnie włożyłem wszystko ( cały balans z mostkiem ) do koszyczka i do czyszczarki ultradźwiękowej. Po wyjęciu oglądam pod mikroskopem i się zdenerwowałem bo .... nie ma śrubki mocującej piton do ramienia mostka. Zdjęcie poniżej lewe Na szczęście znalazłem. w koszyczku. Zdjęcie wyżej po prawej. Otóż podczas mycia ultradźwięki "odkręciły" ta śrubkę, wypadła ona ze swojego "mocowania", ale na szczęście została w koszyczku. Poniżej jedna z tych nieszczęsnych śrubeczek oraz zmontowany mostek balansu ( coq ). A teraz seria zdjęć. A teraz chcialbym przedstawić przyrząd - stanowisko do układania spirali balansowej. Pomysł na ten przyrząd miałem już wcześniej, a ten wypadek przy pracy z pogięciem spirali balansowej tylko przyspieszył jego realizacje. Zdjęcia poniżej Oczywiście wszystkie osie x, y, z "latają", ale wszystko w moich uruchamianych zegarkach "lata" bo nie sa to jakieś Patek'i, Rolexy czy inne jakieś tam wynalazki tylko TOPOWE zegarki 😄, a wiec nie ma regulacji osi x, y, z śrubami mikrometrycznymi.🙂 Jestem bardzo ciekaw opinii kolegi @szalony amator bo on lubi wszystko na TIP TOP., a ja tutaj taka prowizorkę uskuteczniam. A teraz popatrzcie jak ta prowizorka sobie daje rade. Oczywiście ostateczne układanie spirali będzie na samym końcu. VID_20230129_161657.mp4 No i na zakończenie. VII os obrotu ma 5 kamieni. 1. 2 rubiny - łożyska 2. 2 rubiny - kamienie nakrywkowe 3. 1 rubin - palec przerzutowy w plateau. c.d.n. pozdrawiam
-
@biedronsky Napisałem: " Na szczęście nic się nie połamało, tylko sprężyna pogięta......." Czy zegarek był na chodzie ? Nie wiem. Walka naciągowego i koronki brak. Sprężyna napędowa była nie naciągnięta. Zegarek jeszcze całkowicie nie rozebrany. Zobaczymy. Najlepiej mi się pracuje w weekend'y za dnia. Wieczorem mało do czego się nadaje 🙂. c.d. Sytuacja na dzień dzisiejszy z prostowaniem ( układaniem ) włosa ( sprężyny balansowej ) wygląda tak: Powyżej po lewej - poplątany włos Powyżej po prawej - rozplatany włos Poniżej po lewej - pierwsze prostowanie Poniżej po prawej - lekka korekta Do układania włosa użyłem imadełka ( dość ciężkiego ) i chwyciłem balans za plateau, aby się nie ruszał podczas prostowania. Tak przygotowana sprężynę balansu bede jeszcze raz układał jak założę ja do mostka i piton będzie w swoim właściwym położeniu. Do układania sprężyny balansowej używam dwóch pincet. Lewa ręka trzymam w odpowiednim punkcie sprężynę od strony virole'a a druga od strony piton'a odpowiednio odginam, doginam sprężynę. Przy okazji ze mostek balansu ( coq ) jest rozłączony od balansu wyprostowałem klocek sprężyny balansowej, który tutaj jest po prostu zagiętym w hak drutem. c.d.n. pozdrawiam
-
c.d. Dawno mnie tu nie było i postanowiłem wziąć się do roboty. Środa WIECZOR około 19 godziny. Biorę mechanizm do demontażu. Zdejmuje przekładnię wskazań. i oczywiście pierwsza rzeczą jest sprawdzenie czy sprężyna napędowa jest naciągnięta czy nie ? A wiec robię probe ruszając kołem wychwytowym. VID_20230119_190449.mp4 czyli dobrze jest, mogę spokojnie wyjąc balans. Zadowolony przenoszę mechanizm z położonym na nim balansem na stanowisko do zdjęcia i ...XXXXX...nie doniosłem. Balans spadł na podłogę z około 1,3 m i delikatnie mówiąc się zdenerwowałem. Po chwili uspokojenia zrobilem zdjęcia i popatrzcie jak zdemolowałem sprężynę balansowa. Gorny rzad zdjecie lewe pozycja w jakiej przenosilem mechanizm. pozostale zdjecia to demolka. Na szczęście nic się nie połamało, tylko sprężyna pogięta oraz cale szczęście, ze piton jest blokowany śrubeczka w ramieniu mostka. Nie musiałem rozkolkowywać spirali, aby rozłączyć koło balansowe ze spirala od mostka ( coq'a ). Bede miał mniej roboty.😟 Postanowiłem nigdy więcej pracować z zegarkami wieczorem ! c.d.n. pozdrawiam
-
@graver Dziekuje za pomysł czyszczenia kopert z użyciem kwasku cytrynowego. Czy rozrobiony kwasek cytrynowy można przechowywać przez długi czas w pojemniku metalowym, Chyba nie . Myślę, ze słoik szklany będzie lepszy. Jeśli chodzi o lut srebrny to jaki bys proponował. Chodzi mi o konkretny produkt. Myślę, ze powinien być w drucie, malej średnicy na przykład 0,5 - 0,6 mm oraz z temperatura topnienia ? no właśnie jaka ? rzędu 600,700,800 °C ? Zastosowanie: do lutowania rozszczepionych dekli oraz zawiasów kopert z nowego srebra. pozdrawiam
-
@graver Oczywiście masz racje. Mój błąd. Nowe srebro (wg Polskiej Normy: mosiądz wysokoniklowy; inne nazwy: argentan, pakfong[a], melchior, alpaka, alfenid, arfenil, neusilber, srebro Schefildskiego, chińskie srebro, metal Christoflego(fr.) i inne) – srebrzystobiały stop metali zawierający 40–70% miedzi, 10–20% niklu i 5–40% cynku. Gęstość 8,4–8,7 g/cm³. Nowe srebro wynaleziono w Chinach. Stało się znane w Europie po sprowadzeniu go przez składy handlowe. Wbrew swojej nazwie zwyczajowej nie zawiera on srebra, jednak z wyglądu przypomina ten metal. Służy do wyrobu ozdób, sztućców, sprzętu medycznego, instrumentów muzycznych, rozmaitych przyborów itp., a także drutów oporowych. W Polsce stosowane jest kilka stopów zaliczanych do mosiądzów wysokoniklowych różniących się składem: MZN12 – Cu: 62–66%, Ni: 11–13%, Mn: 0–0,5%, Zn: 20–27% MZN15 – Cu: 62–66%, Ni: 13,5–15,5%, Mn: 0–0,5%, Zn: 18–24% MZN18 – Cu: 53–56%, Ni: 17–19%, Mn: 0–0,5%, Zn: 25–30% MZ20N18 – Cu: 60–64%, Ni: 17–19%, Mn: 0–0,5%, Zn: 16–23%
-
@graver Posłucham się Ciebie. Tej koperty nie bede samemu lutował. Nie jest ona srebrna ponieważ nie ma żadnych stempli , ze to srebro. To jest chyba jakiś stop stali ? Ale .... postaram się jak powiedziałem , oprzyrządować i nauczyć się samemu lutować na srebro. Tylko nie wiem kiedy? bo z czasem to jest wieczny problem ciągle go brakuje! pozdrawiam
-
@graver Oczywiście, ze najlepiej byłoby to zlutować na lut srebrny jak piszesz, ale: 1. Wymontowanie dekla z zawiasu, jego zalutowanie, potem jego zamontowanie czy to da nam pewność, ze dekielek po zamontowaniu do koperty się za kliknie ? Temperatura zwichruje dekiel, pomijam tutaj ewentualny problem z wyjęciem i ponownym jego włożeniu do zawiasu chyba, ze lutowanie zrobi się bez wyjmowania go z zawiasu na za klikniętym deklu. 2. Zegarek nie jest mój. Uruchamiam go za darmo. Cynę odrzucam. Myślę raczej o kleju typu cyjan np Loctite 415 ? Jeżeli cos będzie nie tak to temperatura można ten klej chyba usunąć? Musze zrobić eksperyment na podobnej grubości blasze. Mając to wszystko na uwadze ten problem zostawiam na później. pozdrawiam
-
c.d. Dzisiaj zaczniemy od obejrzenia koperty. Wszystkie trzy dekle sa na "klik". Dekiel tylny i przeciwpyłowy sa na zawiasach, przedni ze szkiełkiem - nie. Koperta ma numer 745119. Jest on wybity na deklu przeciwpyłowym oraz na deklu tylnym zamykającym. Poza tym sa takie tam inne "drapki" Najciekawsze sa te daty: 5 . 27 . P 2 . 26 C - 7 -22 - P Pewnie sa to daty serwisu lub reperacji. Najgorsze w tej kopercie jest to, ze dekiel przeciwpyłowy jest " rozszczepiony". Co z tym zrobić ? Nie mam pojęcia. Czy sa jakieś pomysły albo najlepiej sprawdzone metody, aby to zreperować? c.d.n. pozdrawiam
-
Witam Szanownych kolegów w nowym moim temacie. Dostałem taki oto zegarek kieszonkowy do uruchomienia. Nie wiem co to jest dokładnie. Zadałem pytanie kolegom w temacie "Kieszonki i kieszonkowcy, czyli ..... ", ale nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Wiem tylko to, ze jest to mój pierwszy bez kluczykowy zegarek kieszonkowy, którym w tym temacie się zajmę. Mam nadzieje, ze z sukcesem 😄. Oglądam zegarek uważnie i zastanawiam się jak wyjąc mechanizm z koperty. Otóż trzeba od kliknąć od strony tarczy bezel ze szkiełkiem. a potem przekręcić odpowiednio śrubkę i mechanizm wychodzi do przodu. Udało mi się tak dlatego, ze zegarek nie ma koronki i walka naciągowego. Zdjęcie poniżej po lewej. Poza tym ( zdjęcie powyżej po prawej ) brak kolka pozycjonującego w mechanizmie. Jest tylko otwór, ale w kopercie nie ma wycięcia na ten ewentualny kolek. Po wyjęciu mechanizmu z tarcza i wskazówkami z koperty , zdejmuje wskazówki i do zdjęcia tarczy z mechanizmu trzeba odkręcić dwie śrubki ( po przeciwnej stronie jedna od drugiej ). Wyjęty mechanizm, tył oraz przód mechanizmu i tył tarczy. Mechanizm ma z tylu wybita literę M ( powyżej lewe zdjęcie ). Nie wiem co ona znaczy oraz nazwę firmy producenta tego mechanizmu ( zdjęcie powyżej po prawej ). Buren Watch Co. SA / H. Williamson Ltd. Kleinuhren, uhrenteile, Bueren / Aar, Schweiz Zegarek jest chyba z początku XX wieku. EDIT: To chyba jest to https://buren.tech/HERITAGE https://www.watch-wiki.net/doku.php?id=buren_watch_company a tutaj współczesne zegarki naręczne https://schweizeruhren.de/unsere-marken/buren.html EDIT: Znalazłem bardzo ciekawa rozmowę na temat Buren Pocket Watch na NAWCC ( National Association of WATCH & CLOCK Collectors, Inc ) link: https://mb.nawcc.org/threads/buren-pocket-watch.26875/ oraz informacje o książce na ten temat "Die Geschichte der Uhrmacherei in Buren" by Hans Kocher-Aeschbacher, 1991. Nie potrafię skopiować z mikrolisk'a 😟. Może jakaś dobra dusza zrobi to za mnie? Z gory dziękuję. I na koniec jeszcze raz spojrzenie na mechanizm tego zegarka VID_20230108_104653.mp4 VID_20230108_104653.mp4 c.d.n. pozdrawiam
-
Renowacja Samuel Marti kominkowego
Andrzej Wachowicz odpowiedział Rupert_s → na temat → KĄCIK ZEGARMISTRZOWSKI
@Rupert_s Napisałeś: Ale mam problem: 1) źle bije krótkie godziny. od 4 do 11 jest dobrze, ale w miejscu, gdzie powinien wybić 3x1 (12.30 - 1 - 1.30) coś się psuje. Czasem bije zamiast 12 razy 13 razy, a następnie 1 raz i potem 3 razy. Jakoś tak trochę losowo w tym miejscu. Mniej więcej od 4 bić wzwyż jest ok. Czy to może być efekt za słabej sprężynki dociskającej dźwigienkę jeżdżącą po kole z nacięciami bicia? (o jejku, jak to brzmi - przepraszam za totalną niefachowość słownictwa, ale nie mam pojęcia jak nazywają się poszczególne elementy mechanizmu zegara). Może ją delikatnie dogiąć? A może źle ustawiłem tryby względem siebie - ma to znaczenie w tym mechanizmie? tu masz linka jak ustawiać bicie post #31: JAPY Pendule de cheminée nr 24710 Uruchomienie - KĄCIK ZEGARMISTRZOWSKI - Klub Miłośników Zegarów i Zegarków (zegarkiclub.pl) pozdrawiam -
Cienki nożyk do otwierania dekli
Andrzej Wachowicz odpowiedział Ralf58 → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Ja używam noży poniższych - sa uniwersalne do wszystkiego Uchwyt - górny i środkowy firmy X-ACTO USA dolny NN Nożyki ( ostrza ) - firma Martor KG Solingen pozdrawiam -
Tokarka , Drehbank , Lathe , Tour LEINEN REFORM
Andrzej Wachowicz odpowiedział Andrzej Wachowicz → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Czekając cierpliwie na odpowiedz kolegi @Tempus Fugit na moje pytania post #70, dla przypomnienia także post #93 pozwolę sobie przekazać troche nowych informacji na temat tokarek: Leinen i nie tylko. Znalazłem cos takiego w pdf'ie. catalogo_boley.pdf zrobilem skrócony spis treści, oto on poniżej 1. Ludwig & Freres, Frankfurt am Main a) G.Boley wange D strony 1-10 b) G.Boley wange RP strona 11 c) Leinen Reform strony 12-18 d) Lorch, Schmidr & co strony 19-22 e) Wolf, Jahn & co strony 23-35 2. Boley & Leinen wange WW strony 36-43 3. Georg Jacob gmbh Leipzig a) G.Boley strony 44-60 b) Leinen Reform strony 61-68 c) Lorch, Schmidt & co strony 69-87 d) Wolf, Jahn & co strony 88-91 pozdrawiam -
Nie. Różnica pomiędzy tymi bateriami jest tylko w wydajności. pozdrawiam
-
@szalony amator Świetny post, dziękuję. A wiec stosując zasadę 1/3 używając zdjęcia bębna ze sprężyną z postu powyżej #109, biorąc odległości w proporcjach wyszło mi, ze pomimo tego, ze nie ma dokładnego podziału przez 3 to jednak śmiem twierdzić, ze raczej sprężyna jest dobrze dobrana do bębna. To, ze zegarek chodzi za krótko wg mnie wynika ze strat energii na łożyskach na całej drodze od napędu do balansu. Pamiętajcie, ze sa one bardzo zużyte! pozdrawiam
-
Panowie, chyba zacznę od przypomnienia zdjęć zamieszczonych w poście #16 Lewe zdjęcie powyżej pokazuje sprężynę napędową włożona do bębna. Widać doskonale wypelnienie bebna zwojami sprezyny. Mozna by z tego zdjecia chyba wywnioskowac na ile sprezyna napedowa jest za krotka, tak jak sugeruje kolega @szalony amator. Niestety do tego trzeba dane i wzory obliczeniowe dla doboru odpowiedniej sprężyny do bębna. Gdzie tego szukać ? Dobre pytanie. Nie znam odpowiedzi. Jeżeli jakiś "zegarmistrz" wymienił sprężynę oryginalna na za krótka to w związku z tym zabrakło jej długości na krzyż maltański, a wiec go zdjął i wrzucił do swoich rupieci. To by było najprostsze wytłumaczenie dlaczego tego krzyża w tym zegarku nie było. @szalony amator Dziekuje za świetna edukacyjna animacje. Krzyża nie założę bo zegarek już oddałem właścicielowi. @pmwas "Krzywy czop osi to zawsze loteria " - trudno się z tym nie zgodzić ! Bergeon ma specjalne szczypce do prostowania pivot'ow ( czopów ), których ja nie mam sa to numer 6603 lub 6604. Jak tam z Twoimi Calibre'ami Lépine'a ? Czy wszystkie już skompletowałeś ? Zapomniałem się wcześniej zapytać kolegów: jaka dokładność chodu zegarków z wychwytem cylindrowym jest akceptowalna? pozdrawiam
-
@zadra Pociesz się, ze nie tylko Ty tak masz. Mnie najbardziej denerwuje to, ze przychodzę do domu po pracy po 17 godz. i zanim się ogarnę to trzeba iść spać. Nie mam energii w tygodniu na prace z zegarkami. @ temat Uzupełnienie Zapomniałem w podsumowaniu napisać cos o krzyżu maltańskim. Otóż zapomniałem także ile obrotów ( tzn. mam ,gdzieś to na karteczce zapisane, ale jej znaleźć nie mogę 🙁 ) ma pełne nakręcenie sprężyny, chyba 5 - 5,5 obrotów. Otóż zegarek ten po około 25 godz. pracy staje, nakręcam go do pełna "połówkami" 6x0,5 obrotów czyli 3 pełne obroty czyli zegarek mimo , ze sprężyna ma jeszcze troche pozostałej energii nie chodzi ,co jest zrozumiale. A wiec mamy tylko 3 obroty do zagospodarowania ( inaczej mówiąc 25 godz. ) czyli jest to za mało , aby założyć krzyż maltański. A wiec mimo, ze zegarek ten jest przystosowany do założenia tego krzyża wychodząc z fabryki tego krzyża nie miał założonego. Prawdopodobnie w innych modelach zegarków był on zakładany. Tak myślę. pozdrawiam
-
@mkl1 Cieszę się , ze dobrze Ci się czytało! "Ponadto często gęsto zaczynam, nie kończę" - z tym trzeba walczyć, ale najważniejsze jest to, ze jak rozbiorę zegarek to bez względu na to czy go skończę czy nie zegarek MUSI być z powrotem złożony "lub co gorsza popsuję." - to jest koszt nauki i aby zminimalizować straty trzeba zastosować zasadę - zanim cos zrobisz pomysl wiele razy. oraz podstawowa zasada w zegarmistrzostwie - nie wolno się spieszyć, trzeba myśleć tylko o tym co chce się zrobić. Łatwo napisać, ale zastosować się do tego to już nie jest tak łatwo 🙂. pozdrawiam
