@Romanie, wrzucam zdjęcie ottomańskiego Billodesa (wpadł mi niechcący w ręce przed chwilą) z lat 80/90 XIX w. Tutaj są punce dwóch różnych dekli: ...a tutaj werk (dla uzupełnienia): Pozostając w klimacie niełatwych, a wdzięcznych projektów - spora ciekawostka, INVAR kolejowy: To produkt oficjalny (służbowy) serbskich linii kolejowych (SŻ) z lat 20. XX w. - później zmieniła się nazwa państwa z SHS na Jugosławia i zegarki też zmieniły oznaczenia. Dlaczego jednak to spora ciekawostka? Otóż łatwo znaleźć w sieci sporo kolejowych SŻ zrobionych przez Longinesa, Zenitha czy nawet pojawia się Tissot czy Eterna - ale INVARA znaleźć nigdzie nie podobna, choć szukam Druga rzecz to typ koperty - to drugi savonette kolejowy SŻ, jaki widziałem - prawie wszystkie dotychczasowe były odkryte (wyjątek stanowi jeden Zenith, M. Petkovica z Belgradu). Sam INVAR jest zacną, a mam wrażenie niedocenianą u nas marką. Ot i taka sytuacja.