Nie jest to dość zwyczajny Z. Raczej wygląda na europejski railroad, gdzieś z Południa Europy - Austro-Węgry albo Czechosłowacja. Powinien mieć grawerowany półmostek balansu. Niestety tylko część linii kolejowych stosowała oficjalne wersje sygnowane - stąd sporo jest egzemplarzy o takich wskazówkach i tarczy oraz werku w niesygnowanych kopertach, które były używane przez kolejarzy.
Precyzując - Serkisoff był sprzedawcą (dealerem) manufaktury GFJ w Konstantynopolu i sprzedawał zegarki marki Billodes (choć mechanizmy Billodes znajdziemy w wielu markach z tamtego rynku - tak jak w Rosji). Wielkość i długość sprzedaży była imponująca - zegarki te sprzedawano w Turcji jeszcze w latach 20-tych (od lat 80. XIX w.).
Drugi dla mnie nawet fajniejszy pod pewnymi względami. Szkiełko znajdziesz bez problemu, wskazówka sekundowa może zostać? Wiek XX, lata 20/30. Kółko nazywa się bigiel.
Nie chodzi o to, że jest "zły" tylko nie jest sygnowanym produktem danej marki. Jakość? Zdjęcie da się powiększyć - vide grawerunek na półmostku czy "szatony"... więc Waltham chyba nieco wygrywa? Koperta masywna, ale czy srebrna? Nie zmienia to faktu, że to ładny zegarek z epoki i właściciel powinien być zadowolony z jego posiadania.
W ankiecie wziąłem udział - wersja 1. Rozpisywać się nie będę, choć mnie odpowiada wersja dotychczas aktualna (6-8) i nie piszcie, że żadnych ustaleń nie było. Żałuję, że nie udało się utrzymać tempa sprzed kilku miesięcy, bo zegarek byłby w sprzedaży. Być może znów pojawi się ktoś nowy i powie, że chce kolejnych zmian - czekam z niecierpliwością
Oj było dyskusji trochę, to prawda. Ale dość szybko doszliśmy do wspomnianego konsensusu i po co go psuć? Projekt zwolnił i bez sensu jest zakładać mu jeszcze dodatkowe hamulce. Dobrze byłoby zająć się ostateczną wersją dekla i temat zamknąć do realizacji. To marzenie nie tylko moje
Nowy Architekt trochę skrada uwagę (a projekt ciekawy i na istniejącej kopercie, więc realizacja pewnie wyprzedzi naszego Inżyniera), ale może i to, i nasza "akcja" da Marcinowi nową energię do działania
Ależ oczywiście, że sporo w naszym głosowaniu/deklarowaniu wartości dodanych - w najgorszym razie kiedyś wnukom powiem: "Tak, byłem na TEJ liście" i też będę szczęśliwy Swoją drogą warto nagłośnić na Forum, że taka lista istnieje. opolczyk jest 13.?
Ode mnie wątek ideologiczno-historyczny: Arbeiter Chronometer czyli socjalistyczny zegarek z przełomu wieków. W dwóch wersjach: francusko i niemieckojezycznej. Pachnie to prawdziwym socjalizmem XIX - wiecznym, ważnymi postulatami i demonstrowaniem poparcia dla nich przez użytkowników takich czasomierzy.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.