Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

jimmy6

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1868
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez jimmy6

  1. jimmy6

    Co noszą znani ludzie?

    ............albo odwiedziny u cyrulika
  2. jimmy6

    Nasze nowe nabytki vintage

    …......dobre. A parcie na PP to co innego jak......................
  3. jimmy6

    Nasze nowe nabytki vintage

    ...........dokładnie.
  4. jimmy6

    Seiko Vintage

    ..............świetne S
  5. jimmy6

    Policzmy SUMO

    ..........fajna fotka. Sumo w towarzystwie
  6. Swoje wywyody opieram na 15-u latach praktyki, popratej szkoleniami, kursami, wystawami i obcowaniem z psami praktycznie 24/h. Najbardziej mnie boli to, że dalej powielane są stereotypy: -czarne podniebienie to znak, że pies jest zły -suka musi mieć choć raz młode, a pies musi „zamoczyć” -cztery pierwsze szczeniaki w miocie są rodowodowe -psa trzeba zbić to będzie się słuchał -psy typu TTB to mordercy. To boli mnie najbardziej, bo te rasy uwielbiam. Najgorsze jest to, że pada to z ust osób, które nigdy nie obcowały z terrierem typu bull i nie potrafią odróżnić poszczególnych ras.
  7. Wszystko fajnie, tylko Twoje wywody opierają się na teorii Fischera, którą autor sam obalił po 2-ch latach od wypłynięcia takowej. Po kolei: 1. To, że pies je ostatni (jeden z kluczowych punktów teorii dominacji Fischera) nijak nie wpływa na jego zachowanie, a uczy go tylko pewnego schematu. 2. Zapewnienie psu odpowiedniej ilości ruchu (w zależności od predyspozycji) wpływa na jego zachowanie tylko pośrednio, bo pies zmęczony to pies szczęśliwy i spokojny. 3. Tego to już kompletnie nie rozumiem. Chyba, że chodzi ci o to, że złapaliśmy psa na gorącym uczynku, bo jak „po sprawie”, to pies zapamięta to tylko tak: przyszedł pan i nakrzyczał. Dlaczego, a no dla tego, że czworonogi myślą „poklatkowo i zapamiętują tylko ostatnie sekwencje”. Przykład. Wybieramy się z psem na spacer. Spuszczamy go ze smyczy, a ten odbiega za daleko. Odwołujemy go , a on ma nas w d.........e. Jeśli pobiegnie za nim i „załapiemy go w chwili ucieczki, to nagana przyniesie efekt. Jeśli samoistnie przyjdzie do nas za jakiś czas, a my (mając na uwadze, to, że uciekł) skrzyczymy go, to poskutkuje to taka sytuacją:" ja przychodzę, a on krzyczy”. Najważniejsze w wychowani psa jest nauczenia się „czytania” sygnałów jakie wysyła pies (a wysyła ich mnóstwo. Niestety ludzie odczytują je błędnie) i zbudowanie „więzi z psem”. Na dobrym szkoleniu jako pierwsze dostaniesz do opanowania nawiązywanie kontaktu wzrokowego i nagradzania go.
  8. jimmy6

    Policzmy Marinemastery

    ..........super
  9. Wojtek, guziki zaczynasz robić Oststnie foty nabierają fajnego klimatu. Tak trzymać!
  10. Zostwainie psa w kagańcu to czyste nieporozumienie. Nawet jeśli użyjemy do tego kagańca fizjilogicznego. Jestem zwolennikiem kennelu, ale trzeba umieć psa przygotować do tego. Klatka ma się kojarzyć z „nagrodą”/azylem, a nie z karą. Kilka stron wcześniej zaproponowałem zabawki na rozładowanie energii/nudę. Przed wyjściem z domu, dobrze byłoby psa zmęczyć intelektualnie/10minut w zakresie PT, zmęczy go bardziej niż 20 minut biegania, ale trzeba umieć to zrobić. Wiele problemów z psami ma podłoże w tym, że ludzie za bardzo nadają psu cech ludzkich. Nie potrafią „obsługiwać psa”. Przeciętny Polak więcej wie o euglenie zielonej czy pantofelku, niż o psie. Paweł, nie krytykuję, ale wychodzi na to, że nie radzicie sobie z zachowaniem psa, a ten ma problem, o którym wspomniał Zedu. Spotkajcie się z psim behawiorystą lub idźcie na jakieś dobre szkolenie (tylko metodami wzmacniającymi). .............one wszystkie mają skłonności do obżarstwa Znam tylko jeden przypadek niejadka, a mianowicie miniaturowa bullterrierka znajomych. Nie wiem jak to jest, ale na spacerze świństwa nie dotknie
  11. ..........fajny. Lubię "bulle"
  12. Dziś było tak.....................
  13. jimmy6

    Policzmy SUMO

    Dorian, tak od Mirka.
  14. jimmy6

    Policzmy SUMO

    dzięki. W końcu przekonałem się do Sumo. Nie było łatwo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.