Metius, chodziło mi o Tuńczyka. Trafia idealnie. MY, piszesz o Credorze wystawionym przez Zbycha? .......... kusi mnie ten zegarek. Jest tak brzydki, że aż piękny.
MY, kierowałem się tylko spostrzeżeniami z aukcji, gdzie 25-o i starsze zegarki wystawiane są jako Vintage (bazuję na aukcjach prowadzonych przez Tobiego Suttona.)
.............chyba czas odkupić to co się sprzedało (+ staruszki) i cieszyć się tym, mowa o starszych modelach. Jeśli nowości to tylko limitki jak Zimbe.
Jak chrapie to warto sprawdzić, czy nie ma problemów z miękkim podniebieniem (działa jak rezonans). Jeśli mops to tylko ze sprawdzonej hodowli, tak jak wszystkie rasy bratycefaliczne. Jak mały i do dzieci (do bloku) to polecam Satffordshire Bull Terriera( w Anglii zwany psią niańką). MY mnie ubiegł. Pokazywał już swojego. Ogólnie to wszytskie terriery typu Bull.
Mam podobne odczucia do Twoich. Kończy się jakaś epoka i zaczyna niezrozumiała dla mnie, może przez to, że lubię Vintage. Szanuję innowacyjność, ale.................. Muchacho_ jeśli niszowe, a w klimacie, to może Vintage VDB? Hand made z Niemiec z możliwośćią persnalizacji.
Na co dzień współpracuję z artystami i uwierz mi oni też podpisują papierki, a w chwili niewywiązania się z umowy, płacą kary. Nie jest tak różowo. Lubię Rolexa, ale tu o artyzmie nie ma co marzyć, to rzemieślnik tłukący zegarki w milionach egzemplarzy.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.