Było ich chyba ok 20 na Polskę i nie słyszałem zeby szły w takiej cenie, jeden przypadek nie oznacza reguły , ten którego oglądałem sprzedał sie w dniu w którym dotarł do salonu. Jeżeli ktoś go kupił w takiej cenie to zrobił dobry biznes bo sprzeda go z dobry zyskiem (oczywiście zdaje sobie sprawę ze skali i ze to nie jest luksusowy zegarek )
Kwestia gustu, mi sie te Blue Lagoon podobają, jednego miałem w ręku i zrobił na mnie dobre wrażenie, ale wiem, że sporo osób uważa je za gorsze od poprzednich edycji. Dla mnie kolor niebieski robi robotę w tych zegarkach, a poza tym to już chyba są niedostępne w oficjalnej polskiej dystrybucji .
Na bransolecie też dobrze, ale moim zdaniem siła VE tkwi po części w bardzo ciekawych i solidnych paskach . Chociaż bransoleta w takie dni jak ten, z taką temperaturą, jest jak najbardziej wskazana .
Nie można od każdego wymagać podejścia kolekcjonerskiego, może to i lepiej, że ludzie coraz chętniej noszą radzieckie zegarki, nawet z wymienionymi tarczami. Ważne jest aby mieć świadomość co się kupuje.
Zdaje sie, że jest Glycine w rozmiarze 36, a Ty jaki masz rozmiar? Poza tym to strasznie mi sie podoba ten zegarek i też mam jednego upatrzonego, ale to narazie odległa historia .
Dawno go nie nosiłem, a to taki przyjemny zegarek , tylko coś znowu mnie korci, żeby coś z nim zrobić - jakby ktoś miał te kopertę ministry z allegro na zbyciu to ja kupię .
Wiem, że powinienem tak zrobić, ale płaszczaki mam przeważnie w rozmiarze 34 mm i 36 mm i trochę nie mogę się przekonać do ich noszenia . Chyba jednak wybiorę Rakietę powyżej
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.