Na tarczy rozpuściła sie luma, ale to nadało mu charakteru, a generalnie to zegarek jest ze mną od stanu NOS i gdyby nie to, ze sporadycznie go zakładam to dalej mógłby za taki uchodzić - stan jest idealny .
Wszystkie radzieckie zegarki miały kalendarze w języku dopasowanym do języka tarczy, jeżeli tarcza jest opisana w języku angielskim to kalendarz rownież powinien być w tym języku, to nie Seiko z podwójnym kalendarzem . Teoretycznie zdarzają sie zegarki z kalendarzem w innym języku niż tarcza i pewnie znajda sie osoby, które stwierdza ze tak wyszedł z fabryki, ale podchodziłbym do tego z dystansem .
Mam mieszane uczucia co do tego zegarka . Z jednej strony prezentuje się nieźle, z drugiej to kwarc z "pożyczonym" designem. Trochę się biłem z myślami, czy go nie próbować gdzieś dostać, ale zdecydowałem, że wolę dołożyć i kupić coś innego. To takie moje przemyślenia, niemniej masz się czym cieszyć, z pewnością niejednemu właścicielowi sprawia on olbrzymią radość .
@ Czorny666 - wpisz w google Wostok Amfibia i na pewno znajdziesz wszystko co Cie interesuje, numer na deklu nie ma żadnego znaczenia @ piuter - Przykro mi, ale Poljot jest pozłacany, a nie złoty.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.