A ja mam do Was Panowie takie pytanie - co to za wynalazek: Nabyłem to na adrogo bo mi się spodobała tarcza. Byłem niemal pewien że to jakiś franken ale po małej analizie tego co owa tarcza przedstawia nabrałem wątpliwości. To co udało mi się dowiedzieć to to, że nawiązuje do (chyba) odzyskania niepodległości przez Armenię. Napis najprawdopodobniej brzmi "Wolna Niepodległa Armenia", kolorystyka pod napisem to flaga Armenii a pod spodem jest góra Ararat. Co prawda nie spotkałem w necie niczego podobnego do tej tarczy ale mając na uwadze, że na początku lat 90 Rosjanie klepali wszystko dla wszystkich to może i jest to oryginał? Na werkach się nie znam ale wygląda to tak (zdjęcie zapożyczone z adrogo): Wczoraj liznąłem nieco szkiełko bo było niemiłosiernie zmasakrowane, teraz chociaż coś widać. Koperta też od spodu dostała za swoje, chyba za młotek robiła. Ale zegareczek chodzi pięknie. W ciągu doby zgubił niecałe 30 sek. Ktoś się spotkał z czymś podobnym? Będę wdzięczny za każdą informację. Miał być moim pierwszym rozebranym zegarkiem ale zobaczę co o nim powiecie.