Kupiłem jakiś czas temu od jednego z forumowiczów Poljota z ciekawą aczkolwiek mocno sfatygowaną tarczą. Zegarek popracował u mnie trochę - zakładam go zawsze jak wybieram się do cięższych prac przy których duży i nowy automat mógłby doznać uszczerbku... A więc taki pracuś z niego Szukałem jakiś czas tarczy ale nie udało mi się jej dostać. Z to niedawno pojawiła się okazja zakupu podobnego zegarka, z idealną tarczą, jako dawcy organów. Poniżej fotki pokazujące oba zegarki - zwracam uwagę na drobne różnice w w budowie koperty - ciekawe, czy to wynika z różnego okresu produkcji czy może zegarki te były robione w różnych fabrykach... A może nie wszystkie elementy są oryginalne... Najbardziej widoczna różnica to zagłębienie pod koronką w kopercie jednego z nich. Druga widoczna różnica, choć ciężka do pokazania na zdjęciach ze względu na kształt, to grubość i długość koperty. Różnica w grubościi dochodzi do 2mm a od ucha do ucha to prawie 1mm. Do tego łuki i kąty pod jakimi wyprofilowana jest koperta są troszkę inne. Na żywo da się to zauważyć od razu Koleja różnica to pierścień zakręcający dekiel - w jednym ma 4 a w drugim 6 zagłębień. Dekiel w jednym przypadku numerowany, w drugim nie. Inne jest też osadzenie dekla w kopercie - od sposobu zagłębienia począwszy aż po umiejscowienie nacięcia na ząbek ograniczający ruch obrotowy dekla. Generalnie niby to samo, ale jak położy się obok siebie dwa zegarki to różnice są aż nadto widoczne A tu fotki pokazujące mam nadzieję choćby w pewnym stopniu to o czym pisałem