Ja swoje chrono 1887 użytkuję już ponad miesiąc, praktycznie nie schodzi z nadgarstka. Nosiłem go już na na mrozie, czy zabierałem na basen i zupełnie nic się nie dzieje. Jeśli chodzi o zapięcie bransolety to nie należy tego uogólniać, bo w moim Tagu jest wykonane naprawdę na poziomie i w mojej ocenie nie odstaje od tych w Omegach 2531.80 oraz PO, które nosiłem. Tak jak już napisali koledzy - każdej marce zdarzają się czasem wtopy Nie wiem czemu tak piszesz Robiłem niedawno przymiarkę do jednego chrono El Primero, przystawiłem do swojego TH i pod względem dopracowania detali lepiej wg. mnie postarali się w Tagu