Mam GA-100-1A, duży sikor, moim zdaniem bardzo fajny, tyle, że wielu się nie podoba ledowa diodka podświetlająca wskazówki bez podświetlenia wyświetlaczy, fajna tarcza 3D plus wyświetlacze negatywy, trzeba pamiętać, że jak w każdym ana-digi, wskazówki czasem po prostu zasłaniają wyświetlacze...fajnym bajerem jest, że jak ustawiasz czas na wyświetlaczu to wskazówki same się przestawiają na wybraną godzine. Poza tym z tym zegarkiem jak z Rolexem, na każdym rogu czai się gość z podróbką na łapie. Ga-110 nia mam, ale wydaje mi się, że to jakiś festiwal nieczytelności już przy GA-100 można się złapać, że najwygodniej człowiekowi jest odczytywać dokładny czas z wyświetlacza, a nie ze wskazówek, bo kombinacja indeksów i kształtu wskazówek, no cóż...to nie jest zegarek dla starych ludzi. I jak ktoś jest suchoklatesem z małym nadgarstkiem, to cóż nie zawsze wygląda to dobrze, jest naprawdę duży, a jak ktoś ma witki jak szczupły 11 latek to ja bym odpuścił. Co my tam jeszcze mamy, na pewno stoper plus pomiar prędkości, czas światowy, alarm.