męska=masywna, ale w dzisiejszych czasach pojęcie męskości ma wiele twarzy więc nie będę rozbierał koledze na czynniki pierwsze definicji "męskości".Dla mnie jest ona męska i kropka, np. nie chcąc absolutnie nikogo obrazić bardziej męska niż w Rolexie np.Subie czy GMT.
Moje odczucia co do bransolety są zupełnie inne.Mianowicie to,ż nie zwęża się ona ku zapięciu uznaję za jej wielki atut.Poza wygodą wizualnie wydaje się bardziej męska i masywna.Dla mnie to na duży plus.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.