przyjemność po mojej stronie a już za chwilę w odtwarzaczu wyląduje... Avishai Cohen Trio :!: Artysta niezwykle ciekawie łączy muzykę Środkowego Wschodu, folku, funky, fusion i jazzu. Każdy z członków jego zespołu to wielka muzyczna indywidualność. Album "Continuo" stanowi połączenie lirycznego brzmienia i emocjonalności muzyki żydowskiej z jazzową pulsacją i klasyczną lekkością. Jest to projekt, który zachwyci zarówno fanów jazzu jak i entuzjastów muzyki Wschodu. Sam Cohen mówi, że "Continuo" jest "fuzją dwóch światów - Wschodu i Zachodu. Razem te elementy stworzyły brzmienie, którego właśnie szukałem, wprowadzając równowagę pomiędzy muzyką komponowaną a improwizowaną. Po raz kolejny z wielka dumą i ekscytacją mogę przedstawić wam fragmenty mojego życia, wyrażone poprzez muzykę" Jednak przede wszystkim album porywa wirtuozerią, precyzją wykonania i pasją, która płynie z każdej nuty. Choć nagrało go raptem czterech muzyków, to już pierwszy akord "Nu Nu" zdumiewa potęgą i soczystością niemałej orkiestry smyczkowej. Te nuty niosą ze sobą coś z melodyjności Jana Garbarka czy perlistości Keitha Jarretta. Jednak formalnie tej muzyce bliżej do tria Esbjy2nśrna Svenssona, gdzie forma budowana jest linearnie, rozwija się w miarę upływu czasu, bez stosowania utartej konwencji: temat - improwizacje – temat - coda. Zapraszam do wysłuchania płyty Continuo Avishai Cohen Trio :!: