Szef, no to trochę dawno. Masz rację co do węgla tu. Ale odporność na uderzenia punktowe, na przykład jak przy glebie w coś rąbniesz, ma większe alu no i scisk. Ale to już inna para kaloszy. Rama alu jak moja, czyli nie demon lekkości będzie prawie zawsze mocniejsza niż karbon, a wycieniowana do granic no to wiadomo. Z tymi pineskami to takie typowe wredne celowe działanie... Jeżdżą po tym lecie xc amatorskie, a także na rowerach enduro gości widać, czasem jakiś pseudo zjazdowiec... I ludzią przeszkadza nie wiadomo co i sypią i deski z gwozdziami zostawiają.. Teraz jak tam jadę, to najpierw spacer po trasie. Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka