Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie słabo nakręcony 6R15 zauważalnie spieszy i stabilizuje się dopiero po kilku godzinach noszenia, gdy się dokręci.
To jest ta "chimeryczność", bo mechanizmy ustawia się na nakręconą sprężynę.
Co do dokładności, to do tej pory miałem tylko dwa zegarki, które po dłuższym noszeniu, dwa-trzy tygodnie, potrafiły trzymać zerową odchyłkę. Powtórzę: zero sekund na dzień w dłuższym okresie.
Obydwa to żółwie na 4R36